Kozolin2 forum o…

Problem z "małymi" doją matkę...
T#477446
Facebook
Reklama



Sikorka
#2569510 26.07.2018 22:35:25
Problem polega na tym, że jedna z kóz (ma już blisko 6 miesięcy) ciągle wypija mleko od swojej matki. Kupiłem matkę z dwiema córkami, małe miały wtedy po około 5 miesięcy. Oddzieliłem JE w koziarni i to pomogło, ale na pastwisku jak są cały dzien niestety dobiera się do matki i wieczorem mam niewiele mleka.. Czy to jej przejdzie z wiekiem? Co mogę poradzić?
Helena poziom 4
#2569517 26.07.2018 22:47:48
Trzeba uszyć biustonosz na wymię lub izolować dzieci od matki. U mnie po dwumiesięcznej izolacji odnalazły i rozdoiły matkę na nowo. Rozdzielic na pastwisku mozna pastuchem elektrycznym lub zrobić dwa pastwiska oddzielne.
glinek poziom 1
#2569545 27.07.2018 00:17:11
zgadzam się z Heleną. Do mnie niedawno trafiły kozy, gdzie młoda ma przeszło rok i cały czas doi matkę, bo właścicielowi nie zależało na mleku.
gawron poziom 4
Lokalizacja: Południowo-wschodnie Mazo
#2570182 29.07.2018 05:08:50
To zależy od matki. Mam taką kózkę, która po oddzieleniu młodych na kilka dni już nie pozwoli im ciągnąć mleczka. Bywają i takie, że po miesiącu rozłąki chętnie ponownie poją młode. Moim zdaniem tylko oddzielenie młodych daje efekt ale na jak długo to już hodowca musi zdecydować na podstawie obserwacji swoich zwierząt.

Sześć miesięcy przy matce to długo. Młode są coraz bardziej nachalne – agresywne w tym względzie co może spowodować nieodwracalne uszkodzenia wymienia.
Sikorka
#2570183 29.07.2018 06:39:18
Ja uważam, że poprzedni hodowca, od którego kupiłem cała rodzinę (matkę z dwiema małymi) zrobił im krzywdę nie rozdzielajac ich w odpowiednim momencie. W tej chwili one mają 6 miesięcy, a ciągle jak tracą matkę z widoku, to spazmy na pół wsi, aż sąsiedzi pytają czy ja zażynam te kozy... Moja ciotka na podstawie krów, powiedziała mi, że i po roku, a czasem starszy cielak potrafi wydoic matkę..
gawron poziom 4
Lokalizacja: Południowo-wschodnie Mazo
#2570311 29.07.2018 15:21:57
Pokrzyczą dzień lub dwa i uspokoją się. Trzeba je oddzielić nie tylko na noc ale i w dzień mają być same – bez mamy.
Sikorka
#2570313 29.07.2018 15:25:06
One są same, tzn w sąsiednim boksie, ale widzą się, może to źle? Na pastwisko razem chodzą..
Helena poziom 4
#2570316 29.07.2018 15:53:45
Izolacja i w dzień i w nocy !
Sikorka
#2570332 29.07.2018 17:11:05
Ale jeśli będą palikowane obok siebie na łące,ale tak, że nie będą mogły do siebie podejść (tylko w czasie drogi na pastwisko będę razem szły) to czy to uchodzi za izolacje? Czy izolacja polega na tym że mają do siebie nie podchodzić czy mają się nie widzieć, nie mam osobnego pomieszczenia, aby je rozdzielac. Mam tylko 2 boksy ale w jednej stajni.
Helena poziom 4

Ilość edycji wpisu: 1
#2570361 29.07.2018 18:59:07
Izolacja polegajaca na tym, ze do siebie nie podchodzą, bo jak pójdą razem na pastwisko, to matka moze je zawołac, podbiegną i zdoją.
Jesli będa się widzieć lub słyszec, to będą się nawoływać, tu juz kwestia przetrzymania tych krzyków.
Ewentualnie wyprowadzaj juz na uwięzi, wtedy będziesz mogła zapanować nad ich zachowaniem.
wpis edytowany 29.07.2018 19:02:37
Reklama



Problem z "małymi" doją matkę...
T#477446
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!