Witam, poszukuje ratunku dla małego koźlątka które przyszlo na świat tydzień temu. Niestety od początku nie bylam przy nim tylko dopiero na 3 dzień po narodzinach więc nie wiem czy te dwie gule ktore posiada są od juz od samych narodzin.z tego co mówił mój tato koziołek na początku starał się i doskakiwał do wymion. Kryzys przyszedł jakoś na 4dzien
Obecnie karmimy młodego butelką, mało chętnie ssie. Większość czasu leży, czasem stanie na nogi, ciężko oddycha. Boje się, że swoją determinacją przysparzam mu więcej bólu, większość osób wydała juz na niego wyrok...
Tak jak napisała kasiunia3 niech wet poda wit E + selen, problemy ze staniem i ciężki oddech to ewidentny brak selenu. Trzeba sie spieszyc, bo stan będzie się pogarszał. Po podaniu zastrzyku po kilku godzinach będzie jak nowonarodzony. Po 48 godzinach mozna zastrzyk powtórzyć. Wetowi powiedziec o chorobie białych mięśni, popularne u cieląt z tego samego powodu.
A gule o których piszesz, czy to aby nie "pętelki" takie wyrostki skórne po obu stronach szyi, umieszczone symetrycznie, miękkie w dotyku? To taka ozdoba kózek, ale nie każda je ma. Czy to jakieś inne gule?