witam, czy doświadczeni koziarze mogliby poradzić czy można hodować kozy w bliskiej odległości torów kolejowych? Znalazłam posesję, którą chciałabym kupić ale miejscami oddalona jest 150-200 m od linii kolejowej. Boję się, że hałas może straszyć kozy. Co sądzicie? Czy jest to do przejścia? "przyzwyczajenia się"?
kozy po pewnym czasie się przyzwyczają. Ale mieszkałaś kiedyś w pobliżu torów kolejowych? ja tak. Huk taki, że własnych myśli nie było słychać -jak się było na zewnątrz i dzwoniące szklanki-wewnątrz. I się nie przyzwyczaiłam.