Kozolin2 forum o…

padnięcia kóz
T#449126
Facebook
Reklama



elssa
#2379073 06.01.2017 14:03:47
Witam wszystkich serdecznie. Mam poważny problem.Padło mi już kilka kózek. Nie ma żadnych objawów chorobowych, ani gorączki ani biegunek żadnego kaszlu wysięków z nosa itp. Koza jednego dnia zaczyna mieć problem z wstawaniem tak jakby odjęło jej władzę w tylnych kończynach, przewraca się, na drugi dzień nie może już w ogóle wstać i w przeciągu kilku godzin umiera. Oczywiście weterynarz zostaje wezwany ale on zupełnie nie ma pojęcia co to może być. Po podaniu antybiotyku (enroxil)oraz bodjże wapnia i potasu w zastrzyku koza pada w przeciągu tygodnia. Sekcja zwłok nie wykazała żadnych zmian w organach. Tylko mózg nie był badany ponieważ weterynarz nie miał narzędzi, żeby się do niego dostać. Kozy są odrobaczone na wszystkie pasożyty. Mają dostęp do lizawki z minerałami. Są żywione sianem, owsem w niewielkich ilościach, woda ze studni. Zwierzęta padają w odstępach kilku tygodni. To znaczy to choróbsko potrafi skosić kilka sztuk a potem przez kilka tygodni jest spokój. Jak już się wydaje że sytuacja się uspokoiła znowu potrafi padnąć kilka sztuk. Całe stado profilaktycznie przeszło antybiotykoterapię, ale nic to nie dało. Stosowałam także preparat do suchej dezynfekcji na ściółkę. Kozy są trzymane w boksach oddzielnie lub po dwie sztuki. Czy koś może mi pomóc?
Mena69 poziom 1
#2379084 06.01.2017 14:20:55
Wowsmutny Może weterynarz powiatowy w PIW zleciłby jakieś badania, może mikrobiologiczne.... W zakładach utylizacyjnych badają mózgi, może tam za dodatkową opłata (albo na zlecenie lekarza) zrobiliby jakieś badanie, żeby znaleźć przyczynę.
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#2379087 06.01.2017 14:29:14
Czy Wy tę wodę też pijecie?
PiotrGalant
Lokalizacja: Zwierzyn
#2379094 06.01.2017 14:43:31
Czytając wpis nasuwa się pytanie. Czy przypadkiem nie jest ta woda ze studni zanieczyszczona.



http://www.koziraj.com
https://www.facebook.com/KoziRaj.GALANT
MariuszD. poziom 2
#2379118 06.01.2017 15:28:58
Polecam kontakt z SGGW i dr Kabą. Najszybciej coś zaradzi. Jeśli będzie potrzeba to i profesjonalnie sekcje zwłok Ci wykonają, tyle ze sztukę do Warszawy trzeba zawieść.
Mena69 poziom 1
#2379122 06.01.2017 15:38:37
Tak myślę i ciężko wymyślić, może faktycznie woda, jakieś świństwo podciekło, albo karma, grzyb, siano zbyt młode, wilgotne...wszystko trzeba sprawdzić, weta może innego sie poradzić, może jakaś grypa...
koziebrody poziom 5
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2379136 06.01.2017 16:14:40
W jakim wieku były kozy co padły.Zadzwoń do Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii .Zakład Higieny Weterynaryjnej.Jest w każdym mieście wojewódzkim.Powiedzą ci jak dowieźć martwą kozę i zrobią sekcję.Skoro wet. nie ma pojęcia o leczeniu i o sekcji to szkoda zachodu.Pierwszy raz słyszę o antybiotykoterapi i o jakiś preparatach na ściółkę.Na co były odrobaczone i jakim środkiem,co wyszło w badaniach kału przed odrobaczeniem,czy były ważone przy odrobaczeniu i jaka była ich waga według weta.czy nie były zabiedzone.Chcąc coś zaradzić to przynajmniej podstawowe wiadomości trzeba napisać.
elssa
#2379145 06.01.2017 16:38:08
Wodę my też pijemy także nieprzegotowaną i nam nic nie jest, dzieciom również i psom także.
elssa
#2379157 06.01.2017 16:50:54
[quote=koziebrody]W jakim wieku były kozy co padły.Zadzwoń do Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii .Zakład Higieny Weterynaryjnej.Jest w każdym mieście wojewódzkim.Powiedzą ci jak dowieźć martwą kozę i zrobią sekcję.Skoro wet. nie ma pojęcia o leczeniu i o sekcji to szkoda zachodu.Pierwszy raz słyszę o antybiotykoterapi i o jakiś preparatach na ściółkę.Na co były odrobaczone i jakim środkiem,co wyszło w badaniach kału przed odrobaczeniem,czy były ważone przy odrobaczeniu i jaka była ich waga według weta.czy nie były zabiedzone.Chcąc coś zaradzić to przynajmniej podstawowe wiadomości trzeba napisać.[/quote
Padają głównie młode kozy kilkumiesięczne z wiosny 2016. Ale wcześniej padły dwie kilkulatki. Na ściółkę stosowałam Agrisan środek bakteriobójczy,wirusobójczy ibgrzybobójczy do stosowania w obecności zwierząt. Za pierwszym razem odrobaczane były iniekcyjnie przez weta ale po zauważeniu przeze mnie u jednej młodej kózki opuchlizny pod gardzielą wet stwierdził że trzeba jeszcze na motylicę podać(valbazen). Ten środek już podałam sama po ważeniu kózek. Wet kału nie badał. Kozy były w dobrej kondycji. Na pewno nie były zabiedzone czy zaniedbane.
koziebrody poziom 5
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2379169 06.01.2017 17:02:33
Nie powinno się dwa razy odrobaczać i zmieniać co dwa odrobaczenia,kał powinno się badać bo nie zawsze muszą być odrobaczone.Jeśli nie zauważyłaś że chudną to trudno gdybać.Tylko sekcja może coś wykazać.
Reklama



elssa
#2379175 06.01.2017 17:08:10
    Mena69 pisze:

    Tak myślę i ciężko wymyślić, może faktycznie woda, jakieś świństwo podciekło, albo karma, grzyb, siano zbyt młode, wilgotne...wszystko trzeba sprawdzić, weta może innego sie poradzić, może jakaś grypa...

W mojej okolicy jest bardzo duży problem z weterynarzami. Ogólnie rzecz nie znają się na kozach a mi jest również trudno znaleźć jakiegoś innego. Przeprowadziłam się z innego województwa i nie znam tutejszych weterynarzy a inni rolnicy nie hodują zwierząt więc u sąsiadów się nie dopytam o weta.
Zostaje mi Internet. Nawet Powiatowy Lekarz Weterynarii jak był na kontroli na moje zapytanie o jakiegoś weta który zna się na kozach zrobił wielki oczy.co prawda dał mi namiar na jednego ale jak do niego zadzwoniłam to stwierdził że 30 km to za daleko. Wtedy nie miałam jeszcze problemów z moimi zwierzątkami. Sianko kupujemy u rolnika na pewno nie jest zawilgocone ani zagrzybione a czy zbyt młode to tego nie wiem
olczas poziom 2
Lokalizacja: warmińsko-mazurskie
#2379211 06.01.2017 18:04:48
Zbadać padła kozie w zakładzie higieny weterynaryjnej w twoim województwie.Nie uzywaj lizawek z miedzią.
Mena69 poziom 1
#2379212 06.01.2017 18:05:28
Może moi weterynarze coś pomogą, podpowiedzą....tylko nie Kacper, bo on młody jeszcze, ale Pan Krzysztof http://eanimal.pl/www/
elssa
#2379239 06.01.2017 18:48:37
    koziebrody pisze:

    Nie powinno się dwa razy odrobaczać i zmieniać co dwa odrobaczenia,kał powinno się badać bo nie zawsze muszą być odrobaczone.Jeśli nie zauważyłaś że chudną to trudno gdybać.Tylko sekcja może coś wykazać.

Odrobaczone były w odstępie półtora miesiąca. Pytałam się weterynarza jaki środek jest najlepszy na wszystkie pasożyty. Zalecił odrobaczanie iniekcyjne, ale jak później się okazało nie działa na przywry. Niestety to ja musiałam w książkach szukać informacji.
elssa
#2379240 06.01.2017 18:50:02
    olczas pisze:

    Zbadać padła kozie w zakładzie higieny weterynaryjnej w twoim województwie.Nie uzywaj lizawek z miedzią.

Lizawki mam bez miedzi.
boruwa
#2379241 06.01.2017 18:50:30
Jakie to są kozy?

Jak długo je masz?

Czy nie dokupowałaś ostatnio (pół roku od padnięć) jakiejś, albo kontakt z capem nowym?

Kiedy miałaś pierwsze padnięcie/a?

Czy mają dostęp do łąki, pastwiska, lasu, jakichś nieużytków lub rozleglejszego terenu i w jakich porach roku i dnia?

Z jakimi zwierzętami mają kontakt: bezpośrednio lub poprzez naczynia, narzędzia?

Czy stosujesz jakieś środki czystości przy pielęgnacji kóz o których nie pisałaś, albo do dezynfekcji naczyń, wiader, itp.?

Ponieważ widzę, że nie masz swojej karmy i podściółki, to czy zmieniło się coś w dostawie, lub jej źródle (może np. zmieniła się pasza, albo słoma ze ściółki z przed 2 lat na taką z zeszłego roku)?

Czy przy widocznym osłabieniu (przed padnięciem) mają powiększone węzły chłonne,

Napisz mi jeszcze gdzie te padnięcia mają miejsce i o jakiej porze dnia lub nocy.

I najważniejsze: zakładam, że do pierwszego a może nawet drugiego przypadku nie wzywałaś weta i niczym ich w związku z tym nie szprycowałaś sama. Przypomnij sobie czy było coś charakterystycznego dla padłych, ale nietypowego normalnie: śluz, obrzęk, kaszel, mętnienie oczu, zataczanie się, wzmożone pragnienie, łaknienie lub ich brak, inne dziwne zachowania?

Acha, sprawdź jeszcze czy nie ma na nich kleszczy (ale nimf), są bardzo malutkie, ok. 1mm.

W razie czego zadzwoń pojutrze; telefon chyba jest dostępny dla zarejestrowanych użytkowników. Jak nie to podam...
mikser poziom 3
Lokalizacja: Skierniewice
#2379268 06.01.2017 19:30:17
A siano jest z trawy sianej czy dzikiej. Może jest w nim jakieś trujące zielsko, lub jest zbyt dużo koniczyny. Sprawdź zboże może jest mocno pryskane. Weź je do ust na kilka sekund i sprawdź czy nie piecze w język. Jeśli piecze, ma kwaśny lub gorzki smak to znak że jest coś nie tak.
latakoza
#2379277 06.01.2017 20:05:03
Jeżeli oprócz kłopotów z poruszaniem, miewały nienaturalnie wygięte szyje i (lub) nadwrażliwą skórę, to może pomóc jak najszybszy zastrzyk z witaminy B12, i potem seria codziennie przez kilka dni. U mojej kozy zauważyłem właśnie te objawy, i znalazłem w sieci opis podobnej choroby, a że akurat miałem pod ręką B12 w ampułkach no to ciach... ryzyko zaszkodzenia żadne a czas podania zastrzyku decyduje o przeżyciu - po dwóch-trzech godzinach koza zaczęła wracać do zdrowia, po serii kilkudniowej wyzdrowiała całkowicie. Choroba się nazywa dosyć groźnie i jest to choroba neurologiczna i jest całkowicie niezakaźna a przyczyną jest właśnie brak wit.B12 (i może to dotykać całego stada z powodu błędu żywieniowego)
JM
handzia
Lokalizacja: lubelskie
#2379282 06.01.2017 20:22:43
A czy wet brak pod uwagę tężyczkę? Wprawdzie ja miałam do czynienia z pastwiskową /konie/ i poporodowa u suk, ale im dluzej hoduje zwierzaki rozmaite tym mniej sie dziwie dziwnym przypadkom...jesli to by bylo to to pomoga witaminy na tezyczki u krów (musi być dużo magnezu) oraz wapno (podawaj kredę pastewna), można Wit b12 dorzucić bo wzmacnia organizm i pomaga w problemach neurologicznych. Kiedys przy tezyczce można bylo podać Vecort, niestety juz wycofany.
Witaminy z magnezem i wapno(kreda) trzeba podawać caly czas jesli powodem byłaby pasza (może być siano z ziemi o kwaśnym odczynie-zwykle rośnie tam dużo skrzypów , lub ze zle nawożonej laki
wiechu poziom 2
#2379331 06.01.2017 22:05:52
jak zdychajom mocne, dobrze uczymane kozy, to może idzie o enterotoksemie

TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

Reklama



padnięcia kóz
T#449126
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!