Kozolin2 forum o…

mleko podczas ciąży
T#447096
Facebook
Reklama



arletaka poziom 3
Lokalizacja: okolice Opola
#2361907 22.11.2016 13:47:08
Powiedzcie czy wiecie coś na temat hormonów znajdujących się w mleku kozy, która jest w ciąży? Podobno spożywanie takiego mleka wiąże się z jakimiś konsekwencjami dla człowieka?
handzia
Lokalizacja: lubelskie
#2361909 22.11.2016 13:54:06
Jakimi niby? Pierwsze słyszę...
koziebrody poziom 5
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2361944 22.11.2016 14:54:32
Może zajść w ciąże.Po za tym nic nie grozi.pan zielony
smyk80 poziom 3
Lokalizacja: Łeczna
#2362036 22.11.2016 18:28:38
Koziebrody to chyba mleko od moich kóz zadziałało,bo jestem w ciąży pan zielony pan zielonypan zielony
koziebrody poziom 5
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2362064 22.11.2016 19:32:58
No przecie mówięzawstydzonyaniołek
smyk80 poziom 3
Lokalizacja: Łeczna
#2362065 22.11.2016 19:36:04
bardzo szczęśliwyoczko
wiechu poziom 2
#2362116 22.11.2016 21:32:17
Działało ale cosik inne
arletaka poziom 3
Lokalizacja: okolice Opola
#2362121 22.11.2016 21:50:37
Znalazłam pewną pracę...oto fragment nt. co prawda mleka krowiego, ale jakby się zastanowić...

(...)Picie surowego mleka ma także znacznie profilaktyczne. Stwierdzono, na podstawie badań populacji japońskiej, że od czasu wprowadzenia tzw. amerykańskiej technologii mlecznej nastąpił prawie 25 krotny czyli 2500% wzrost raka prostaty. Badania przeprowadzone przez zespół Davaasambuu polegające na analizie danych z 36 lat doprowadziły do wniosku, że właśnie wprowadzenie mechanicznego udoju praktycznie przez 10 miesięcy w roku, nie patrząc na okres cielenia, powodują, że do mleka dostaje sie znacznie więcej estrogenów aniżeli w tradycyjnym systemie dojenia. A wiadomo, że estrogeny są odpowiedzialne za raka prostaty.
Wyniki tych badań potwierdziły dane z Mongolii, gdzie obowiązuje tradycyjny sposób dojenia krów. Okazało sie, że społeczeństwo mongolskie jest praktycznie wolne od raka prostaty.
Stwierdzono jednoznacznie, że mleko krów dojonych naturalnie różni się zawartością estrogenów aż 33 krotną wielkością. Mleko z hodowli przemysłowej, a tylko takie występuje teraz w polskich sklepach, ma 3300 % więcej estrogenów aniżeli mleko tradycyjne. Stąd m.in. epidemia raka prostaty.(...) koniec cytatu... co myślicie?
jakubpiotr poziom 5
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#2362191 23.11.2016 06:50:35
Myślę, że cytat ciekawy. Moim zdaniem na zawartość estrogenów w mleku większy wpływ ma system chowu, niż sam fakt pozyskiwania mleka od zacielonych krów czy kotnych kóz.
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#2362202 23.11.2016 07:57:30
Myślę, że większy wpływ na raka prostaty mają skrzydełka z kejefsi, niż mleko.

Hormony są teraz we wszystkim, przede wszystkim w mięsie, a tego się spożywa znacznie więcej ilościowo niż mleka.
No i w tym mleku te hormony jak są to są naturalne, od zwierzaka, a nie sztucznie dostarczone.

A wyniki wszelkich badań trzeba zawsze przesiać na drobnym sicie. Zależy kto je robi i za czyje pieniądze.
Trochę temu amerykańskie wyniki badań dowodziły, że palenie Marlboro jest nieszkodliwe, a nawet całkiem kul...

Gratulacje Smyk80!
Reklama



smyk80 poziom 3
Lokalizacja: Łeczna
#2362228 23.11.2016 08:35:47
Dziękuję LadyMbardzo szczęśliwy
arletaka poziom 3
Lokalizacja: okolice Opola
#2362496 23.11.2016 17:54:38
jakubpiotr
a jaki powinien być właściwy system chowu?
Do KFC niechodzimy :-) wiec wolałabym unikać zawyżonyc hormonów w mleku...
jakubpiotr poziom 5
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#2362509 23.11.2016 18:21:04
łatwiej powiedzieć jaki nie powinien. wszystkie fermy przemysłowe są takim przykładem. im dalej od natury, tym gorzej. wolny wybieg, zero uwięzi, boksów, karmienia przetworzonymi paszami, lub tymi z intensywnego rolnictwa.

mam przekonanie, że ta koza, nawet będąc dojona w czasie ciąży, ale dojona ręcznie, nie da mi mleka o zawyżonych wartościach estrogenu..


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

maszka poziom 3
#2362580 23.11.2016 19:49:50
A dlazcego w ręcznym dojeniu jest mniej estrogenów, niz w mechanicznym? Jakiś konkretny powód??aniołek
jakubpiotr poziom 5
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#2362624 23.11.2016 20:34:59
udój ręczny jest jednym z elementów naturalnego chowu zwierząt. nie wiem jak sam udój wpływa na zawartość estrogenów, wiem natomiast, że nie ma innego sposobu pozyskania najwyższej jakości mleka jak właśnie poprzez ręczne dojenie.
CheNelly poziom 4
Lokalizacja: Dzierżoniów, Dolnośląskie
#2362663 23.11.2016 21:14:14
Technologia udoju nie ma wpływu na estrogeny - estrogeny pojawiają się w czasie ciąży, tak samo u krowy, jak i u kobiety. Do tego w czasie ciąży pojawia się też progesteron. Te hormony u kóz czy krów są zawsze, inaczej byłyby bezpłodne. A im dalej zwierzę jest ciężarne, tym ich więcej. Mają bardzo ważną rolę - dzięki nim macica się powiększa, zwierzę lepiej będzie przy porodzie reagować na oksytocynę, ogólnie przygotowują organizm do wykotu i wpływają na rozwój kanalików mlecznych (dzięki nim kozy nabierają wymion przed wykotem).

Czy mleko kotnej kozy je zawiera? Na pewno tak. Czy zawiera ich więcej niż normalnie? Z pewnością, ale nie wiem o ile. Czy to jest niebezpieczne? Nie wiem oczko Żeby się o tym przekonać trzeba byłoby przewertować nie tylko jedne badania, ale setki różnych, takich gdzie są oznaczane ilości hormonów i sprawdza się korelacje pomiędzy innymi chorobami.

Ja takie mleko piję, myślę, że inne rzeczy wpływają na nasz organizm o wiele gorzej. W końcu nawet w plastiku znajdują się syntetyczne estrogeny, które są składnikiem plastiku i teoretycznie są bezpieczne, ale są badania, które pokazują, że w jakimś stopniu przedostają się do wody i żywności - a przecież plastik jest wszechobecny.

Myślę, że na pewno warto dać kozie odpocząć już w 2 miesiącu ciąży, ale to raczej coś powodowanego troską o odpoczynek dla kozy.

arletaka poziom 3
Lokalizacja: okolice Opola
#2362684 23.11.2016 21:42:05
czy tak robicie? że jak koza jest powyżej 2-go miesiąca to nie doicie już jej? trzeba zasuszyć?
CheNelly poziom 4
Lokalizacja: Dzierżoniów, Dolnośląskie
#2362730 23.11.2016 22:57:48
Oczywiście, że trzeba zasuszać! Maksymalnie w 3 miesiącu, my zasuszamy w drugim. Niedawno kupiłam kozę, która miała rok bez małych i ją zasuszyłam jeszcze przed pokryciem - bądź co bądź dawała mleko przez prawie dwa lata. Koza potrzebuje czasu na regenerację, a koźlak potrzebuje składników odżywczych z których część poszłaby do mleka.
arletaka poziom 3
Lokalizacja: okolice Opola
#2362821 24.11.2016 09:02:22
czy mama koza sama nie regulowalaby odpychania prawie 10-miesięcznych dzieci ze względu na obecną ciążę?
maszka poziom 3
#2362945 24.11.2016 15:12:33
Zależy od kozy. Moja poprzednia koza sama pokazywała, że czas skonczyć dojenie. Młodych juz w wieku 5-6 miesięcy nie dopuszczała do ssania. A obecna tez pokazuje, że nie chce byc dojona -włazi na mnieaniołek
Reklama



mleko podczas ciąży
T#447096
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!