Kozolin2 forum o…

Martwe koźlę-opieka nad matką
T#441935
Facebook
Reklama



Ela1980 poziom 2
Lokalizacja: Żyrardów
#2313430 28.07.2016 17:30:19
Dzisiaj moja nowo zakupiona koza okociła się na polu- jeszcze rano ją wydoiłam nieświadoma sytuacji.
Sprzedający zapewniał, że nie jest kotna, nie czułam ruchów(sprawdzałam, bo miała duży brzuch)
Koźlę urodziło się główką do przodu, było małe i sądząc z wyglądu wód martwe już kilka dni(poród trwał 6 godzin)
Koza "urodziła" łożysko i zadowolona pasie się na łące.
Na co powinnam zwrócić uwagę?
Jak powinnam o nią zadbać?
Czy doić normalnie jak dotąd?
MariuszD. poziom 2
#2313446 28.07.2016 18:01:26
Kozę możesz doić dalej. Na wzmocnienie możesz jej podać trochę witamin np. Polfamix O-K. Odrobine więcej śrutu lub paszy jeśli takową stosujesz możesz rownież podsypać. Czasami w dużych hodowlach stosuje się metodę produkcji mleka gdzie kóz wcale się nie zasusza - kocą się i produkują mleko bez przerwy
MariuszD. poziom 2
#2313447 28.07.2016 18:03:15
Obserwuj drogi rodne, czy nic z nich nie wypływa. Jeśli odeszło łożysko wszystko powinno być ok.
mallgosia
#2313459 28.07.2016 18:27:12
Ja jestem nowa w hodowli i zbyt dobrze sie nie znam ale czytalam gdzies ze jak kozlatko urodzi sie Martwe to kozie koniecznie trzeba podac antybiotyk.
Ela1980 poziom 2
Lokalizacja: Żyrardów
#2313465 28.07.2016 18:51:42
    MariuszD. pisze:

    Kozę możesz doić dalej. Na wzmocnienie możesz jej podać trochę witamin np. Polfamix O-K. Odrobine więcej śrutu lub paszy jeśli takową stosujesz możesz rownież podsypać. Czasami w dużych hodowlach stosuje się metodę produkcji mleka gdzie kóz wcale się nie zasusza - kocą się i produkują mleko bez przerwy

Znaczy, że jak wszystko ok, to nie muszę wzywać weta?
Na tą chwilę wszystko wygląda dobrze.
Jak długo może się oczyszczać?
Czy to możliwe, aby urodziło się jeszcze jedno martwe koźlę?
Od porodu minęło już jakiś czas, łożysko też "urodzone"
Czy taka koza może paść się na trawie, czy lepiej w zamknięciu ją trzymać o samym sianku?
Jestem niedoświadczona i bardzo ta sytuacja jest dla mnie skomplikowana i trudna.
artambrozja poziom 6
Lokalizacja: małopolskie
#2313506 28.07.2016 19:59:25
Ela, bardzo mi przykro. Ja bym pierwsze dwie doby jej nie wypasała, zwłaszcza, ze są upały. Siano, pasza plus witaminy i na razie spokojnie. Jak jesteś pewna, ze sie oczyściła, to obserwuj. Na pewno będzie się jeszcze oczyszczać - więc bez paniki, chyba, że te odchody będą mieć brzydki zapach, to wtedy do weta. Daj jej do wody glukozy, a jak nie masz to zagotuj cukier z odrobiną wody i rozpuść w wiadrze.



MANUFAKTURA AMBROZJI
Ela1980 poziom 2
Lokalizacja: Żyrardów
#2313518 28.07.2016 20:17:26
    artambrozja pisze:

    Ela, bardzo mi przykro. Ja bym pierwsze dwie doby jej nie wypasała, zwłaszcza, ze są upały. Siano, pasza plus witaminy i na razie spokojnie. Jak jesteś pewna, ze sie oczyściła, to obserwuj. Na pewno będzie się jeszcze oczyszczać - więc bez paniki, chyba, że te odchody będą mieć brzydki zapach, to wtedy do weta. Daj jej do wody glukozy, a jak nie masz to zagotuj cukier z odrobiną wody i rozpuść w wiadrze.

Dzięki.
Dosyć traumatyczny dzisiaj miałam dzień-nie dość, że jestem laikiem, to jeszcze takie "kwiatki" smutny
No to jutro zostaną w zagrodzie- muszą obydwie, bo ta druga sama za nic nie wyjdzie...
A resztę będę bacznie obserwowała.
gawron poziom 4
Lokalizacja: Południowo-wschodnie Mazo
#2313714 29.07.2016 06:27:34
    mallgosia pisze:

    Ja jestem nowa w hodowli i zbyt dobrze sie nie znam ale czytalam gdzies ze jak kozlatko urodzi sie Martwe to kozie koniecznie trzeba podac antybiotyk.



Dokładnie tak należy postąpić a odrobaczyć dopiero jak kózka odzyska siły.
Ela1980 poziom 2
Lokalizacja: Żyrardów
#2313724 29.07.2016 07:02:51
    gawron pisze:

      mallgosia pisze:

      Ja jestem nowa w hodowli i zbyt dobrze sie nie znam ale czytalam gdzies ze jak kozlatko urodzi sie Martwe to kozie koniecznie trzeba podac antybiotyk.



    Dokładnie tak należy postąpić a odrobaczyć dopiero jak kózka odzyska siły.

Tak, czy tak jadę zaraz do weta.
Wasze rady są dla mnie bezcenne.
Myślałam, że jeśli mam obcykaną teorię to będzie z górki, ale spotkały mnie różnie nieprzewidziane trudności.
Ela1980 poziom 2
Lokalizacja: Żyrardów
#2314866 01.08.2016 11:40:50
Koza do wykotu była spokojna i chętna do dojenia, teraz gryzie mnie i kopie. Ogólnie stała się bardzo płochliwa- dojść można do niej tylko powoli zwijając łańcuch- tak, żeby już nie mogła się oddalić. Od wykotu doiłam ją dwa razy dziennie- dawała po łyżce mleka, dopiero dzisiaj udoiłam ok 200ml. Dodam, że wymię było puste. Czy to normalne, że miała tak mało mleka? Ogólnie jej stan jest dobry. Ładnie je i pije. Jest ruchliwa i nie wygląda na osowiałą. Wet. ją oglądał i nie dopatrzył się nic złego. Odrobaczę ją jak sił nabierze.
Reklama



kasiunia3 poziom 2
Lokalizacja: Hajnówka
#2376620 01.01.2017 08:44:25
Witam, mam podobny problem, tyle że na domiar tego wszystkiego co mnie dziś w nowy rok spotkało dodam że moja Melusia w jednej cycce miała zamiast mleka - krew? rope? nie wiem co to było. A zachowanie kozy to normalnie WARIATKA, skacze po ścianach, rozpędza sie na podwórku i biegnie jak szalona ile siły w kopytkach. Podpowiedzcie co mogę zrobić?Wszelkie witaminy i te sprawy ma cały czas zapewnione.
mikser poziom 3
Lokalizacja: Skierniewice
#2376663 01.01.2017 09:27:45
Jeśli to wszystko pojawiło się dzisiaj to efekt nocnych fajerwerków. Wymię pewnie gdzieś uderzyła biegając ze strachu. Ja na czas fajerwerków zawszę idę do kóz, w mojej obecności czują się bezpieczniej.
koziebrody poziom 5
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2376682 01.01.2017 09:55:47
Obserwuj jak by było gorące i nadal leciała krew i ropa to zastosuj zastrzyk do wymienia taki jak dla krów.Jest to lek na zapalenie wymienia.
kasiunia3 poziom 2
Lokalizacja: Hajnówka
#2376751 01.01.2017 12:24:17
Tak byłam całą noc w pracy i nikt nie mógł być z kózkami, jak przyszłam było już po wszystkim. Łożysko też leżało obok. A jak z dopuszczaniem do koziołka,kiedy mogę to zrobić bo szkoda mi zimy.
reneta poziom 4
#2376779 01.01.2017 13:20:54
Czy to znaczy, że poród był przedwczesny, czy w terminie? trzeba zobaczyć, czy nie będzie komplikacji po takim porodzie. Wymię trzeba wyleczyć przecież. Jeśli ten nieszczęśliwy wykot był w terminie to powinna zacząć się laktacja. Będziesz miała przecież mleko od niej.Daj jej się zregenerować po tym co przeszła. Dajcie spokój, kto to myśli kilka godzin po takim wydarzeniu o dopuszczeniu do kozła, bo strata będzie.
I żeby nie było. To nie jest żadne napadanie. Piszę co myślę i co sama bym zrobiła.
kasiunia3 poziom 2
Lokalizacja: Hajnówka
#2376792 01.01.2017 13:32:57
dziękuję za wszelkie spostrzeżenia.
jauma poziom 2
#2377636 03.01.2017 16:12:26
Niestety i u mnie pech tuż przed świętami miałem 3 poronienia tylko jedna zaczyna doić.
CheNelly poziom 4
Lokalizacja: Dzierżoniów, Dolnośląskie
#2377724 03.01.2017 18:59:58
jauma - a ile kóz masz ogólnie? Bo jeśli poronień jest bodajże powyżej 2 albo 3% w stadzie to już niepokojące i może wskazywać na różne choroby.
jauma poziom 2
#2377742 03.01.2017 19:29:48
47 mam pewne przypuszczenia co mogło być przyczyną ale to przy głównym wykocie będę wiedział.
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#2378036 04.01.2017 12:55:12
A co się z ta koza działo, ZANIM poroniła. Była na zewnątrz, była z innymi kozami razem, była w osobnym boksie? Ile miała do wykotu (czy to było poronienie czy po prostu martwy wykot?)?
Czy (jeśeli poroniła) to "tak z siebie", czy latając pośliznęła się i upadła, czy została pobodzona przez inne kozy?
A może właśnie kozioł nadmiernie "obskakuje"?

Moja czarna koza boi się wszelkich hałasów. Nawet wkrętarka akumulatorowa wpędza ją do norki pod złobem, ale właśnie w takich sytuacjach nie lata, jak poparzona (choć jest totalnym wariatem) tylko kładzie sie i "chowa".
W okresie fajerwerkowym chyba musiałabym psy i jednego kota zabrać z sobą do kóz, żeby być z kozami. Nie da rady. Zabezpieczam psa, bo żadne piguły na niego nie działają. A debile hukają od południa w sylwestra i od południa w Nowy Rok. Jak to mówią starzy górale "na głupotę lekarstwa nie ma".

Reklama



Martwe koźlę-opieka nad matką
T#441935
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!