Kozolin2 forum o…

co można zrobić z koziego mleka
T#419346
Facebook
Reklama



LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2107004 18.05.2015 08:46:21
I o to chodzi z jogurtem
annorl1
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2167404 04.09.2015 10:36:09
Mam taką zagwostkę:
Co może być przyczyną, że mleko kozie przy gotowaniu z cukrem się warzy? Dodam, że jak gotuję mleko samo, kakao, owsiankę, ryż na mleku, czy co kolwiek innego na mleku z dodatkiem małej ilości cukru nic się nie dzieje. A jak próbuję zrobić masę kajmakową, to mleko mi się warzy.
Rok temu robiłam sporo takich mas i nic nie było, a teraz? Nie mam pojęcia już o co może chodzić, może Wy coś wymyślicie?
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2167433 04.09.2015 12:17:13
Zdarzało mi się tak z krowim dawniej. Nie wiem.
A próbowałaś najpierw to mleko zagotować i dać cukier dopiero po zagotowaniu? Bo to może być jakaś historia z cukrem, że on jest paskudny.
annorl1
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2167474 04.09.2015 13:18:08
Iwona, próbowałam. Dawałam cukier do zimnego mleka, do ciepłego, do wrzącego. Zdejmowałam gorace mleko, dawałam cukier, rozpuszczałam i dawałam znowu na ogień i się warzyło mleko smutny
Też myślałam o cukrze, miałam akurat z Tesko. Kupiłam z Biedronce, a potem Królewski cukier. I nie miało znaczenia który dodałam smutny Za każdym razem jest to samo. Jak gotuję ryż czy płatki na mleku i posłodzę, to nic się nie dzieje, gotuje się, ale jak tylko mleko i spora ilość cukru, to klapa smutny Już kilka litrów mleka wylałam kurom takiego słodkiego :/
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2167491 04.09.2015 13:54:42
W dalszym ciagu myślę, że to w tym cukrze jest jakiś syf.
Ja kajmaku nie gotuję, ale robiłam zalewę do ogórków: wlałam ocet (niedużo było 3łyżki/litr) +2 łyżeczki kwasku + łyżka soli. I jak wsypałam do tego 3/4 szkl cukru, to zrobiła się na spodzie trudno rozpuszczalna bryła. Więc musi cos być z tym cukrem. Sami nie wiemy, jaki syf jemy. Dobrze, że chociaż nie słodzę.
annorl1
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2167576 04.09.2015 16:10:01
No, ja bez słodzenia to nie dam rady jęzor Niby herbatę sokami słodzę, no ale żeby zrobić sok, to prócz owoców które nazbieram, musze cukier wsypać...Kurde, czyżby naszły czasy, że i cukier trzeba w Eko sklepie kupować? zaskoczony
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2167614 04.09.2015 17:53:59
Nie wiem, sól pewnie tez, bo cos mieszają do niej. Zwróciłam uwagę, że ten cukier jest taki jakiś matowo biały ostatnio, ciężko się rozpuszcza i mocno szumuje w przetworach.
Bucia
poziom 4
Użytkownik
#2169456 08.09.2015 11:16:49
Może to nie dokładnie w temacie ale ja zauważyłam różnice w jakości sody oczyszczonej której sporo używam w domu-ostatnio nie do końca się rozpuszcza zachowuje się nieco jakpiasek Po prostu wszystko robią najtańszym kosztem"uszlachetniają"śmieciami a zwykły szarak i tak kupi
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2169480 08.09.2015 12:00:36
jakiej firmy kupujesz?
Jak dużo uzywasz opłaca się kupić przez internet (alegro) na kilogramy. Jakieś 8zł wychodrozłożą.zi. Można z sądziadkami na spółkę wykonac zakupy, koszty wysyłki się rozłożą.ja tak kupuje sode i boraks. Mają chyba tez kwas cytrynowy.

No, fakt, że nie w temacie.

A z mleka zrobiłam ostatnio jogurt. Po raz pierwszy z koziego (wczesniej krowi robiłam często) Oczywiście nikt się "nie czepił" . Ze sklepu z monsanto wsadem lepszy dla mądrych inaczej.
reneta
poziom 4
Użytkownik
#2169509 08.09.2015 12:57:01
A ja od dawna robię jogurt z koziego mleka aniołek Uwielbiam i moje dziecka też. 3 razy w tygodniu po litrze zeżeramy. A pomyśleć, że kiedyś bardzo lubiłam ten ze sklepu. Już nie pamiętam kiedy ostatnio kupiłam ten paskudny syfek z żelatyną i ktowieczym. Cudownie jest mieć kózki, które dają nam takie pyszne mleczko jęzor I jak ich nie kochać?
Reklama



LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2169619 08.09.2015 16:38:39
Sama żrem ten jogurt, z domowymi wisniami. A na części chleb upiekłam. Który też sama żrem. Dziecko sobie nabyło właśnie jogurt z ktowieczym.
reneta
poziom 4
Użytkownik
#2169774 08.09.2015 21:44:54
No, tak to bywa Iwonko zmieszany że niektórzy nie doceniają tego, co mają, lub co mieć mogą, a inni za to płacą, bo nie mają...ot, życie oczko
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss