Reklama
#2081266 30.03.2015 22:41:57
Witam
Moja koza okocila sie w piatek po poludniu i ma dwa mlode,brata i i siostre. Siostra rodzila sie druga i byla slabsza od koziolka. Trzeba bylo o nia dbac ale nie zapominajac rowniez o koziolku. Do tej pory koziolek byl wiekszy silniejszy i hasal jak szalony, ale dzis co zobaczYlem to sie zdziwilem. Koziolek lezy trzesie sie i glos ma strasznie skrzeczacy,nie ma sily sam wstac a jak sie go podniesie to nawet glowa mu opada a i jezyk ma na wierzu czasem, jest strasznie wycienczony. Ktos cos doradzi ?
Moja koza okocila sie w piatek po poludniu i ma dwa mlode,brata i i siostre. Siostra rodzila sie druga i byla slabsza od koziolka. Trzeba bylo o nia dbac ale nie zapominajac rowniez o koziolku. Do tej pory koziolek byl wiekszy silniejszy i hasal jak szalony, ale dzis co zobaczYlem to sie zdziwilem. Koziolek lezy trzesie sie i glos ma strasznie skrzeczacy,nie ma sily sam wstac a jak sie go podniesie to nawet glowa mu opada a i jezyk ma na wierzu czasem, jest strasznie wycienczony. Ktos cos doradzi ?
#2081446 31.03.2015 09:47:22
Ja radzę wezwać weterynarza, bo to może być wszystko. Sprawdź czy nie ma gorączki, (termometr do odbytu), czy był ostatnio na dworze, mógł się przeziębić. Czy kaszle?
#2081592 31.03.2015 12:17:27
Z samego rana mialem wezwac weterynarza, ale koziolek nie dozyl, szkoda bo calkiem dobrze sie zapowiadal. A na dworze nie byl, a i tez nie kaszlał.
#2081608 31.03.2015 12:54:26
Przykro mi bardzo. Teraz uważaj na kózkę. Powodzenia i dużo zdrowia dla kózek.
#2265176 06.04.2016 21:57:59
Wracając do tematu zapobiegawczo co podać młodym kózkom by nic im nie było. Pytam zapobiegawczo by nie powtórzyła się sytuacja z sprzed roku. Ponieważ dwie kozy czeka poród w najbliższych dniach. jakieś leki przeciwgorączkowe czy coś innego, poprostu co podajecie młodym kozom po urodzeniu zapobiegawczo lub gdy są osłabione.
#2265517 07.04.2016 15:28:59
Rover, to chyba średni pomysł żeby zapobiegawczo podawać leki na gorączkę
koźlęta po porodzie pod cyca i ma być okej. a jak widzisz że coś nie gra to zaraz wzywaj weta a nie podawaj coś na własną rękę, bo to maleństwa i można szybko krzywdę zrobić.
#2265695 08.04.2016 04:21:46
Zapobiegawczo to radzę dbać o matkę kilka miesięcy wcześniej a jak się trafiają kłopoty to niestety ale tylko wet.
#2338057 29.09.2016 09:11:56
Mój koziołek dziś kończy 12dni. Urodziła go 10letnia koza która została podrzucona. Po porodzie bo była parka dziewczynkę koza zabiła a małemu koziołkowi nie dawała pić mleka. Przez co mały opadł z sił i prawie uparł. Zdążyłam w ostatniej chwili i uratowałm małego. Ale teraz jest problem bo mały ma słabe tylne kończyny. Ma podawane witaminy dużo je przybiera na wadze ale martwia mnie te nogi które niby mają te mięśnie ale bardzo słabe na których mały długo stać nie może i do tego gorączkuje . I moje pytanie brzmi co mu może być bo mojemu wet już skończyły się myśli a oboje widzimy że mały walczy o życie ale te mięśnie są słabe
Reklama
#2338076 29.09.2016 09:37:51
Jeśli po starej kozie to wada genetyczna lub jakaś choroba. Jeśli matka tego koziołka była zarobaczona to mogło to spowodować u młodych jakieś zatrucia lub wady rozwojowe. Jeśli koza nie karmi młodych lub je odrzuca to zawsze jest oznaką że jest coś nie tak.
#2338094 29.09.2016 10:44:17
Ogólnie to ona ma tak bardzo razdojone strzyki że nie idzie rozpoznać w którym miejscu się rozpoczynają. Więc małe nie mogło poradzić sobie z tak dużym strzykiem i musiałam go pod inna koze dać i ta karmi go normalnie tyle że mały ma słabe nogi z tylu tu tkwi problem. Przez pierwsze 2doby mały łatał jak szalony a na 3 dzień opadł tak z sił że do tej pory ma problemy właśnie z tylnymi nogami. Wstać uni tylko długo na nich chodzic nie może one tak jakby sztywne były
Reklama