| | |
| Reklama |
|
| |
|
|
hodowca13
|
12.03.2014 20:05:40
|

Grupa: Użytkownik
Posty: 69
#1776453
Od: 2013-11-7
|
mam możliwość sprzedawać mleko w butelkach tylko ta pani mówi że muszę je zamykać hermetycznie czy próżniowo i nie wiem jak to robić i czym . pomóżcie mi bo zależy mi na sprzedaży tego mleka |
| |
|
|
Teodozja
|
13.03.2014 08:15:35
|

Grupa: Użytkownik
Posty: 69
#1776946
Od: 2013-10-26
|
Butelek się nie zamyka próżniowo, a hermetycznie - znaczy szczelnie, tak żeby się nic nie wylało, oraz nie dawało dostępu czynnikom zewnętrznym (tu bakteriom powodującym szybsze kwaśnienie). U nas jest "mlekomat" do krowiego mleka, gdzie można sobie kupić plastikową butelkę w charakterystycznym "mlecznym" kształcie (jak kiedyś szklane) i ta butelka ma w komplecie nakrętkę. Ktoś te butelki produkuje, może więc warto się rozejrzeć w necie i znaleźć producenta lub hurtownię. Butelki są o objętości 1/2 i 1 litr. |
| |
|
|
szoszona
|
15.03.2014 22:20:15
|
Grupa: Użytkownik
Posty: 22
#1779509
Od: 2013-12-19
|
jeśli wlejesz do butelki czy słoika mleko jeszcze ciepłe i schłodzisz to się "zaśsie" jak przy wekowaniu słoików,będzie "hermetycznie" |
| |
|
|
Bucia
|
20.03.2014 11:42:06
|

Grupa: Użytkownik
Posty: 231
#1785149
Od: 2014-3-10
|
Szoszona a jak szybko to mleko trzeba schłodzić żeby to tak zadziałalo?poprostu do lodowki wstawić? Mleko podgrzewasz najpierw do jakiejś temperatury czy to temp mleka po udoju? |
| |
|
|
szoszona
|
20.03.2014 16:06:40
|
Grupa: Użytkownik
Posty: 22
#1785408
Od: 2013-12-19
|
Melko przy szybkim doju ręcznym może mieć ok 25 stopni celcjusza, im większa będzie różnica temperatur i bardziej szokowe schłodzenie tym silniejsze będzie "zassanie" czyli tym większe podciśnienie się wytworzy. Jeśli rozleje mleko do litrowych butelek i włożę od razu do lodówki w jej najzimniejszą część to przeważnie jeszcze po 5-7 dniach w smaku nie czuć żadnych zmian, nawet działanie lipazy jest ledwo wyczuwalne. Zasada schładzania jest prosta - im większa powierzchnia wymiany i większa różnica temperatur, tym szybszy proces. Dlatego stosuję butelki a nie słoiki litrowe. oczywiście można rozlać mleko do mniejszych słoików ale robi się zbyt duży tłok w lodówce. Gdy odsadzam młode od matek i mleka jest zbyt dużo by przechowywać je w lodówce, wtedy przelewam do butelek i w specjalnie zmajstrowanym koszu wpuszczam do studni, tak by butelki były zanurzone co najmniej do 3/4 wysokości. Kiedyś jak gospodarz miał mało krów i nie opłacało się mu kupować schładzarki to w konwiach właśnie do studni wpuszczał na co najmniej 3 godziny i dopiero jechał na punkt odstawiania do mleczarni. |
| |
|
|
Teodozja
|
20.03.2014 21:25:37
|

Grupa: Użytkownik
Posty: 69
#1785974
Od: 2013-10-26
|
Bardzo długo brałam krowie mleko od kolegi, który mleko natychmiast po udoju, w bańce stalowej wpuszczał dla schłodzenia do studni (pewnie ok 4 stopni Celsjusza ma taka woda). Dopiero potem rozlewał do butelek. Mleko w takiej butelce trzymane w lodówce po ponad tygodniu nadawało się do bezpośredniego wlewania do gorącej kawy - więc kwaśnienie jeszcze się nie zaczynało. Żeby zrobić zsiadłe trzeba było wyjąć mleko z lodówki i postawić w cieple. Jest więc szansa, że ciepłe mleko rozlane do butelek zassie zakrętkę po schłodzeniu, a dodatkowo schłodzenie powstrzyma bakterie mlekowe od działania na około tydzień. |
| | |
| Reklama |
|