Kozolin2 forum o…

Kozy 6 letnie czy warto ?
T#361682
Facebook
Reklama



Izery
Lokalizacja: Gory Izerskie
#1733109 01.02.2014 13:30:01
Witam
od zawsze chciałem mieć kozy w zagrodzie , mam propozycje dostania gratis 2 kóz maja 6 lat czy lepiej zakupić jakieś młodsze ? Mamy już dwa kucyki i kozy maja być tylko do do towarzystwa w zagrodzie .
Proszę o poradę .
Pozdrawiam
Marek
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1733214 01.02.2014 14:45:03
Przede wszystkim zorientuj się jak były karmione, z skąd one są ? jeśli są z hodowli ukierunkowanej na mleko to te kozy są wyeksploatowane maksymalnie, ich płodność jest już znikoma nie mówiąc o prze białkowaniu trudnych porodach ( najczęściej poronienia, martwe koźlęta lub porażenie okołoporodowe). Jeśli jednak były normlanie utrzymywanie gdzieś w gospodarce to spokojnie 6 letnia koza jest jeszcze młodą kozą wesoły



http://powr-t.blogspot.com/
Teodozja poziom 2
#1733224 01.02.2014 14:53:50
Jeżeli to mają być tylko kozy ozdobno - towarzyskie (a nie mleczne), to ten wiek nie jest żadną przeszkodą.
Mati10 poziom 4
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
#1733322 01.02.2014 15:45:20
Zależy jaką hodowlę ukierunkowaną na mleko Monika masz na myśli, bo większość z Nas tutaj jest ukierunkowana właśnie na mleko. Masz chyba na myśli takie hodowle po kilkanaście- kilkadziesiąt sztuk i wtedy rzeczywiście kozy są wyeksploatowane, bo wszystko z nich wyciągnięto. Jeśli ktoś je hodował dla siebie i są zdrowe to brać radzę.
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1733357 01.02.2014 16:12:16
Tak Mati o taką mi hodowle chodziła, Teodozja 6 letnia koza to młoda koza , laktacja jest w szczycie od 4 laktacji. Poza tym koza może dożyć nawet 15 lat w dobrze karmiona ( czyli nie prze białkowana) może dać zdrowe potomstwo nawet do 12 roku życia ( pod warunkiem dobrej zdrowotności stawów, zębów). Dając przykład z eksperymentalnej hodowli krów na Węgrzech , krowy dożywały tam do 25-35 lat dając do samego końca zdrowe potomstwo i całkiem dobrą ilość mleka. Co innego w masowych hodowlach ukierunkowanych na mleko krowy dożywają do 3 lat i idą na rzeź gdyż po takim żywieniu nie są wstanie nawet się zacielić. Tak więc jeśli dobry były właściciel to i dobre kozy. Osobiście mam znajomych pod Toruniem co zakupili za grosze kilka kóz z takiej farmy mlecznej. Kozy przy pierwszym porodzie u nich opadały poświęcając życie za koźlęta lub roniły w czesnym stadium ciąży.



http://powr-t.blogspot.com/
Izery
Lokalizacja: Gory Izerskie
#1733429 01.02.2014 17:04:57
    monia8366 pisze:

    Przede wszystkim zorientuj się jak były karmione, z skąd one są ? jeśli są z hodowli ukierunkowanej na mleko to te kozy są wyeksploatowane maksymalnie, ich płodność jest już znikoma nie mówiąc o prze białkowaniu trudnych porodach ( najczęściej poronienia, martwe koźlęta lub porażenie okołoporodowe). Jeśli jednak były normalnie utrzymywanie gdzieś w gospodarce to spokojnie 6 letnia koza jest jeszcze młodą kozą wesoły


Kozy są z Niemiec , nie są z farmy mlecznej tylko z przydomowego ogródka są zdrowe .Wiec chyba się zdecyduje , balem się ze takie 6 latki to już będą emerytki wesoły i tylko same problemy z nimi będą .Pozdrawiam i dziękuje za szybkie odpowiedzi . Marek
Esti poziom 6
Lokalizacja: podlaskie
#1733498 01.02.2014 17:42:42
Monia- jak krowy 3-letnie mogą iść wyeksploatowane na rzeź skoro pięrwszy raz zaciela się je w wieku ok. półtora roku? zakręcony



http://ostatnizakret.blogspot.com/
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1733517 01.02.2014 17:54:18
przepraszam poprawiam się 5 lat, zwykła pomyłka w pisowni



http://powr-t.blogspot.com/
Teodozja poziom 2
#1733541 01.02.2014 18:09:18
Monia, chodziło mi o to, że jeżeli kozy maja być tylko do towarzystwa, to w ogóle nie ma po co pytać o wiek. I tak będą emanować urodą i wdziękiem - jak to kozy ;-)
jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1733587 01.02.2014 18:31:57
    Mati10 pisze:

    Zależy jaką hodowlę ukierunkowaną na mleko Monika masz na myśli, bo większość z Nas tutaj jest ukierunkowana właśnie na mleko. Masz chyba na myśli takie hodowle po kilkanaście- kilkadziesiąt sztuk i wtedy rzeczywiście kozy są wyeksploatowane, bo wszystko z nich wyciągnięto. Jeśli ktoś je hodował dla siebie i są zdrowe to brać radzę.


Kilkanaście sztuk kóz jeśli ktoś ma to nie znaczy,że są wyeksploatowane mlecznie i zdrowotnie.Sama mam stado kilkunastu dojnych kóz i wierz mi,żadna wyeksploatowana nie jest.Zdarzy się,że sprzedaję dorosłą kozę,ale nigdy nie sprzedałam wyeksploatowanej kozy.Jeśli koza nie była zbyt wydajna mlecznie i na dokładkę nie mogła dogadać się z innymi kozami,to wtedy została sprzedana,ale jako koza do towarzystwa,a nie mleczna.
Stada składające się ze 100 lub więcej kóz,to może tak,bo tam oddają albo mleko do mleczarni albo przerabiają masowo na sery.
Nikt kto ma kilkanaście szt nie będzie oddawał mleka do mleczarni,bo się nie opłaca,po taką ilość mleka nie przyjadą,a wozić samemu,to za duże koszty i problemy.
Reklama



monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1733675 01.02.2014 20:01:57
    Teodozja pisze:

    Monia, chodziło mi o to, że jeżeli kozy maja być tylko do towarzystwa, to w ogóle nie ma po co pytać o wiek. I tak będą emanować urodą i wdziękiem - jak to kozy ;-)


Niestety nie nadają się na długo nawet do bycia jako towarzyszki, szybko zapadają na zdrowiu. Przede wszystkim stawy.



http://powr-t.blogspot.com/
Leosia poziom 5
#1733708 01.02.2014 20:31:52
Kozy i kucyk to zły pomysł. Jesli już to tylko kontakt wzrokowy. Z własnego doświatczenia pisze. Same szkody i o wypadek nie trudno. Kucyki będą poszkodowane.
jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1733753 01.02.2014 20:48:25
Ja miałam 6-latkę Szetlanda.łaziła po wypasie razem z kozami.Ani kucyk kozom,ani kozy kucykowi nie wchodzili sobie w drogę.oczywiście w obórkach miały osobne boksy.
kucyk na wypasie idealnie dojadał trawę,którą kozy poskubały gdzie nie gdzie.
Leosia poziom 5
#1733758 01.02.2014 20:51:37
Objedzone do rzepa ogony, wybite rogiem oko... To dość by przestrzegać przed takim połączeniem. I pare innych strat.
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1733921 01.02.2014 22:32:41
Leosia tak wtrącę się skromnie. Jeśli koza przejawia taką agresywność powinna być eliminowana ze stada a na pewno nie przeznaczona do rozrodu. U kóz agresja jest dziedziczna.



http://powr-t.blogspot.com/
Leosia poziom 5
#1733952 01.02.2014 23:05:29
Koza spokojnie zyla kilka lat az pewnego razu... Koza ma rogi zwykłe ogonienie się bez agresji może spowodować powarzny wypadek. Kucyk ma głowe w sam raz żeby być zawadzonym rogiem nie koniecznie perfidnie i złośliwie. A kucyk do bestia ciekawska i odważna, koze z każdej strony będzie chciał zbadać. Po wypadku u nas z całego serca polecam uczyć się na cudzych błędach. A ogon koński to totalny przysmak...
DevilsWife poziom 2
Lokalizacja: Wrexham/Wielka Brytania
#1734038 02.02.2014 02:50:06
Leosia w kwestii kucyka zgodzę się, bo szetland ma głowę na podobnej wysokości, co koza (przynajmniej mój Arbuzoczko i o wypadek nietrudno, natomiast jeśli chodzi o obgryzanie przez kozy końskich ogonów, to mam konie i kozy razem trzymane na pastwisku, latem przez całą dobę i NIGDY nie zdarzyło się, żeby którykolwiek z koni miał choćby "nadgryziony" przez kozy ogon. A bałam się kupować kozy właśnie ze względu na to, iż gdzieś wyczytałam, że kozy mogą narobić takich szkód, w kwestii końskiego owłosienia. Widocznie jest to szalenie indywidualna sprawa, ale nie spotkałam się jeszcze z czymś takim osobiście, a kilku moich znajomych także trzyma konie z kozami (w tym także kuce szetlandzkie), nie wiem od czego to zależy.
Leosia poziom 5
#1734082 02.02.2014 09:08:23
Ja wiem, ogon mojego konia notorycznie obgryzała koza teściowej... Nasze kozy jakoś nie zabierały się do tej żmudnej pracy. Oko stracił kuc 140cm ogon nawet wałach 175cm miał jak szczurek.
jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1734086 02.02.2014 09:16:29
Znawcą koni i kucyków nie jestem,ale u mnie przez 2lata na wypasie była klacz kucyka Szetlanda razem z kozami i nie zdarzyło się,żeby miała podgryziony ogon.Fakt mój kucyk miał dość masywną budowę i nie małą głowę(na pewno większą o wiele od koziej).No,a na wypasie było 20szt koziego rodu i jeden kucyk.Najśmieszniej było,gdy kucyk pasł się kozy podchodziły,wąchały i szły w swoją stronę.Jeśli kucyk biegł lub tarzał się na plecach,kozy pędem w najdalszy kąt.
Kozioł i kucyk byli w jednej obórce,ale osobnych pomieszczeniach i nie zdarzyło się,żeby kozioł rogami zahaczył lub tp w kucyka.No,ale to nie znaczy,że zawsze i u każdego musi panować taka sielanka wesoły
Leosia poziom 5
#1734132 02.02.2014 10:43:19
Byłam tego samego przekonania, koza, konik razem na trawce. Nie odważe się już zaryzykować.
Reklama



Kozy 6 letnie czy warto ?
T#361682
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!