Kozolin2 forum o…

dziwne zachowanie u kozy-bardzo proszę o pomoc
T#360516
Facebook
Reklama



Gosiab
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: szamotuły,wielkopolskie
#1999005 09.12.2014 09:40:19
Basia,jeżeli kozy są tak wyniszczone,to może powodem jest jakaś choroba zakaźna,np.choroba Johnego(paratuberkuloza).Jest to bakteria(prątek).Niestety nie ma na nią lekarstwa,i nie można sprawdzić czy to ta choroba.Porozmawiaj z wetem.
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1999026 09.12.2014 10:30:39
Zgadzam się z Tobą.Choroba może wyniszczać,ale złe-nieprawidłowe żywienie również.
Nieprawidłowe żywienie,jeśli jest "od dawna" koza,czy kozy tak karmione,to też może doprowadzić do stanu,że koza ledwie trzyma się na nogach.Wtedy zmiana diety może nie wystarczyć.Może być już na to za późno.
Druga sprawa zależy ile cebuli i tych ziemniaków,również jak często dostawały kozy.
Ziemniaki surowe i cebula,a już zwłaszcza dla młodych koźlaków,to nieodpowiednie pożywienie.
Tylko jak sprawdzić,czy to żywienie,czy choroba,skoro nie ma innych symptomów,które wskazywałyby chorobę?
Zwłaszcza w tak zaawansowanym stadium,że koza słania się na nogach.
Gosiab
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: szamotuły,wielkopolskie
#1999076 09.12.2014 12:14:27
Jeżeli koza ma wybór,to nieodpowiedniego jedzenia nie zje.Od zawsze kozy dostawały obierki z ziemniaków,i jakoś żyły.Koza jest mało wrażliwa na różne toksyny roślinne.Zjada rośliny które innym zwierzętom szkodzą.Możliwe jest zatrucie chemią,np.koza znajomej zatruła się trawą sypaną herbicydem,ledwie ją odratowali.A choroby zakaźne,to już zadanie weta.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1999133 09.12.2014 14:32:40
To, że "od zawsze dostawały obierki" to tak nie do końca. W gospodarstwie mojego męża kóz co prawda nie było, ale surowych ziemniaków nie dostawały żadne zwierzęta. Ziemniaki się parowało. Surowy ziemniak to zło. Za moich czasów, jak się chciało wymigac od szkoły, to zjadało się surowego ziemniaka -temperatura po tym była murowana.

Byłam w takim "gospodarstwie", gdzie kozy sa trzymane "tradycyjnie" tzn. na sznurkach pod ścianami, w gnoju po uszy i syfie.
I tam dostawały surowe ziemniaki. I jak widziałam - nie bardzo je zjadały, chociaż niespecjalnie miały wybór - korytka były pełne. I nie tylko ziemniaki tam były, więc na pewno przed chwilą ich nie dostały.
Gosiab
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: szamotuły,wielkopolskie
#1999173 09.12.2014 16:20:08
ja też jestem przeciwnikiem dawania surowych ziemniaków .Jakiś czas temu przeżyłam szok-zobaczyłam jak młody sąsiad daje królikom codziennie po kilka małych ziemniaczków,twierdził,że jego ojciec zawsze tak karmił.Nie muszę chyba mówić,że już nie ma królików.Chodzi mi o to,że ostre wycieńczenie kozy może mieć inny powód i nie wystarczy zmienić dietę.Choroba johnego jest zakaźna i bardzo groźna,kozy mogą być nosicielami,i zarażać inne stadasmutny
melania123
Użytkownik
#2003747 17.12.2014 20:04:39
Witam jestem tu po raz pierwszy, moja Mela dziś zachorowała nie wiem co się dzieje jest otępiała, wstaje jak jej wymasuje brzuch okropnie przy tym becząc. Nie jestem hodowcą mam ją jedną i uwielbiam ją rano było normalnie wydoiłam, dałam porcję marchewki i owsa. a na wieczór leżała ledwo zipiąc nie wyobrażam sobie że mogło by jej coś się stać. pomóżcie chwilowo mnie nie stać na wete, może mogę jej jakoś sama pomócsmutny.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2003757 17.12.2014 20:13:29
Czy nie jest wzdęta? (Czy widać tzw. doły głodowe po obu stronach kregosłupa?)
Czy pracuje żwacz" (Przyłożyć rękę Z lewej strony, a jak nie rękę to posłuchać)
Czy jak leży to przeżuwa?
Jak bobki?
Porcja owsa i marchewki tzn ILE? Czy to zjadła? A siano i woda? Czy jadła i piła?
acerprzemo
poziom 5
Użytkownik
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2003764 17.12.2014 20:22:18
A jest kotna? Może to porażenie okołoporodowe ketoza.
melania123
Użytkownik
#2003790 17.12.2014 20:44:24
Doły te po bokach ma,nie przeżuwa to znaczy nie rusza szczękom jeśli oto chodzi, a nawet ma zaciśniętą szczękę.Siano to podstawa marchew dostaje na południe a doję ją i wtedy dostaje owies inaczej by nie ustała mi. Nie wiem czy jest kotna bo mam koziołka od nie dawna raczej od niego ucieka. Wodę też piła normalnie jak zawsze. Bobki też w normie nie wiem kompletnie co robić pierwsze co mi przyszło do głowy to masowanie brzucha. godzinę siedziałam za jakiś czas poszłam znowu a ona na nogach ale strasznie otępiała jak w amoku jakimś.
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2003837 17.12.2014 21:40:42
Na odległość trudno coś doradzić.Tak,że nie będę oryginalna-wezwać weta.
Nikt z nas nie jest tak do końca w stanie napisać co może dolegać Twojej kozie.No,bo nawet wet na odległość nie postawi diagnozy.No,a tym bardziej my,którzy wetami nie jesteśmy.Tak,że niestety-wezwać weta i tak jak pisze koleżanka,poprosić go by poczekał za kasą.
Reklama



LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2003848 17.12.2014 21:59:27
Różne bardzo historie mogą być - bo objawy tu sa i od str. układu pokarmoweo i jakby neurologiczne -to otępienie. Może się skońćzyć źle i w krótkim czasie.
Tak, że wet, mimo wszystko. Jak nie masz odwagi prosić, żeby zaczekał, to może sąsiadka poratuje na te chwilę.
melania123
Użytkownik
#2003968 18.12.2014 08:32:47
Pożyczyłam pieniądze czekam na wete uwielbiam ją jest jak moje 5 dziecko widzę że walczy więc i ja się nie poddam byle tylko pomógł smutny
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2003973 18.12.2014 08:54:24
Trzymamy kciuki,żeby diagnoza weta była trafna i żeby wyleczył kózkę
melania123
Użytkownik
#2003998 18.12.2014 09:59:25
Właśnie odjechał dostała dwie kroplówki antybiotyk przeciwbólowo i od gorączki coś. NEOPROPIOWET PLUS zostawił na niestrawność oczywiście tak jak myślałam o kozach nie za wiele wiedział bo tu jest to rzadkość zobaczymy co z tego będzie jestem pełna nadziei musi być dobrze bardzo dziękuję że nie jestem z tym sama naprawdę cudownie mieć wsparcie. Uciekam do mojej MELCI.oczko
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2003999 18.12.2014 10:02:17
To jeszcze powiedz, tak na marginesie : ile skasował?
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#2004066 18.12.2014 13:29:50
Melania życzę Twojej kózce szybkiego powrotu do zdrowia.Oczywiście trzymam mocno kciuki,żeby się udało wesoły
Tak ogólnie,to co stwierdził?
Dostała kroplówki,czyli na wzmocnienie i/lub odwodnienie.DO tego przeciwgorączkowy lek.Na zwykłą niestrawność to raczej mi nie wygląda.
jauma
poziom 2
Użytkownik
#2004559 19.12.2014 11:09:35
Po opisie i szybkości jak ją wzięło sądzę, że to kolka, u mnie jedna koza ma taką przypadłość ile kasy na weta zawsze szło do czasu jak się wygadał wet że to kolka, od tamtej pory jak tylko koza leży wyciągnięta to 2tabletki no-spy zwykłej po 12h 1tabletka i koza jak nowa zawstydzony . Co ciekawe po wizytach weta kolka szybko wracała leki nie pomagały długo koza dochodziła do siebie, a po domowej kuracji miała nawrót kilka razy lecz każdy z dłuższą przerwą i miej intensywny
gawron
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Południowo-wschodnie Mazo
#2005101 20.12.2014 04:05:41
Sprytny wet, współczuję i jeśli to możliwe zmień go na inny model.
jauma
poziom 2
Użytkownik
#2005345 20.12.2014 17:41:52
Mimo wszystko jest najlepszy w okolicy jak trzeba to i z mądrzejszymi pogada jak nie wie .
melania123
Użytkownik
#2008454 25.12.2014 22:39:13
Witam przepraszam że się nie odezwałam wcześniej, 3 godziny po weterynarzu moja Melania zdechła na moich rękach to najgorsze co przeżyłam przypuszczam że za mocne leki dostała. Skasował 65.00 ale nie szkoda mi pieniędzy byłam pełna nadziei że uda się siedziałam z nią mówiłam że już będzie dobrze i co ..... Dwa razy w swoim życiu leczył kozę porażka.Pustka straszna została dla mnie moje zwierzaki to jak rodzina. smutny
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss