Kozolin2 forum o…

Zatykający się strzyk
T#352345
Facebook
Reklama



jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1685217 13.12.2013 19:54:39
Najważniejsze,podawać lek dowymienny tak długo jak zalecił wet.Jeśli zapalenie do końca nie zostanie wyleczone,wtedy będzie się nawracało.
Adrian
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Sudety Środkowe
#1685310 13.12.2013 21:18:59
Strzyk się nie zatyka :-) Zamierzam podawać lek zgodnie z zaleceniem i po upływie karencji ponownie przebadać mleko mikrobiologicznie.
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1685335 13.12.2013 21:57:12
No i tak trzymaćwesoły
Bucia
poziom 4
Użytkownik
#1876417 28.06.2014 20:45:38
Czyli mleko do wylania? Ja miałam taką sytuację że strzyk się przytkał po czym wypadło z niego coś jak kłaczek nabłonka drugim razem przytkał i odetkał ale nic nie było na sączku To były tylko te dwie sytuacje i już się nie powtorzyły Czy muszę zbadać mleko? Mleko wygląda i smakuje normalnie
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1926448 26.08.2014 23:39:50
Dyskusja nt. ranek na wymieniu przeniesione tu:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

jrsokolow
poziom 2
Użytkownik
Lokalizacja: Sokołów
#1930389 01.09.2014 11:15:08
Mam chyba podobną sprawę. Kupiłam kozę (jest jakieś 3 miesiące po wykocie, ssały ją koziołki do tej pory) i zauważyłam że w jednej części wymienia jest takie plackowate zgrubienie pod skórą, na sączku znajduję kłaczki mleka. To zgrubienie próbowałam masować, ale bez rezultatu. Chcę pojechać z mlekiem do badania, ale co robić do uzyskania wyników (poza regularnym dojeniem)? Czy antybiotyk zawsze w takich sytuacjach podaje się dowymieniowo? I czy to zgrubienie powinnam jakoś jednak rozmasować, czy ono zniknie po antybiotyku?
Esti
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: podlaskie
#1930445 01.09.2014 12:08:07
Antybiotyk w zastrzyku domięśniowym, nie do wymienia! Tubki są dla krów, za duże na strzyk kozy, można rozerwać strzyk.



http://ostatnizakret.blogspot.com/
tanakakt
poziom 4
Użytkownik
#2010587 29.12.2014 12:05:37
U mnie problem ze strzykiem, ale natury innej moja Roza ma na strzyku ślady po zębach swojej córki wygląda jak by młoda ją chwyciła do dojenia a Roza nie chciała i wyrwała się i zostały takie dwie szramki po zębach, są już strupki zagoiło się , ale w tym strzyku na końcówce da się wyczuć zgrubienie, mleko leci przy dojeniu, ale jak juz chcę zdoić do końca i palcami jadę do końca strzyku to koza przysiada, wydaje mi się że ją to może trochę boli. Może ktoś ma pomysł, czymś smarować czy co? Czy od razu do weta? Koza zachowuje się normalnie.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#2010755 29.12.2014 15:29:42
Maść nagietkowa nigdy nie zaszkodzi. Tylko ta polska, lepiej w tubce, bo kto pamięta o nabieraniu z pudełeczka szpatułką. W dodatku załatwi sprawę smarowania wymienia. Z Ziaji jest dobra.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt - postaw kawę! · rss