Reklama
#1630136 20.10.2013 13:03:26
Odpadowe liście kapusty są tanią i łatwą do zdobycia paszą. Czy i jakich ilościach je skarmiać? Czy zmieniają smak mleka?
#1630239 20.10.2013 15:40:48
Nie wiadomo, czy będą chciały jeść w ogóle. Bo moje nie chcą kapusty.
Dziwne, bo koza w obrazkach i piosenkach kojarzona jest z kapustą zawsze.
Dziwne, bo koza w obrazkach i piosenkach kojarzona jest z kapustą zawsze.
#1630274 20.10.2013 16:32:53
Jedza, do tej pory dostawały tyle co po zrobieniu obiadu zostało. Mam możliwość zakupu skrzyni liści i kapust od producenta surówek. Tylko czy im nie zaszkodzi. Oczywiście wprowadzałabym ją stopniowo do żywienia. Koza i jedzenie kapusty wydaje się oczywiste ale...
#1630341 20.10.2013 18:20:49
Po kapuście i po brukwi zmienia się smak mleka,poza tym mogą wystąpić wzdęcia.To jeszcze chcą pieniądze za to.?
#1630360 20.10.2013 18:47:06
Dziwisz się Krzysztofie? A przecież sam oddajesz na pewno sortowane odpady i jeszcze płacisz za to, że wezmą. A przecież za te butelki pet, czy puszki po konserwach normalnym trybem można dostać kasę w skupie.
Nie wiem tego na pewno, ale skoro kapusta jest wzdymająca dla ludzi, to może i dla zwierząt. Niektórym zwierzętom nie wolno jej podawać w ogóle. Radzę ostrożne ilości.
Nie wiem tego na pewno, ale skoro kapusta jest wzdymająca dla ludzi, to może i dla zwierząt. Niektórym zwierzętom nie wolno jej podawać w ogóle. Radzę ostrożne ilości.
#1630427 20.10.2013 20:13:51
mogą ale nie wielkich ilościach i nie podawać 7 dni w tygodniu traktować raczej to jak przysmak niż paszę objętościową soczystą. W dużych ilościach może powodować wzdęcia i zmieni smak mleka.
http://powr-t.blogspot.com/
#1630514 20.10.2013 20:34:59
ja podaje raz na kilka dni, ale dosłownie kilka listków, a nie całą główkę.
#1630613 20.10.2013 21:05:21
Na 20 sztuk dobra łopata do zboża co 2 dni? Kapusta ma sporo witamin, skoro dla ludzi jest zdrowa to jako dodatek może warto. Tym bardziej że, raz w tygodniu kupuje tam marchew odpadową.
#1630686 20.10.2013 21:58:50
Sory, ale co to jest łopata do zboża? U mnie do zboża słuzy duża łopata do śniegu.
#1630740 20.10.2013 22:47:14
Moje kozy jedzą regularnie kapustę, kalafiora, brokuła. Oczywiście na zmianę z innymi paszami. Mleko jaki smak miało taki ma. Żadnych zmian. Być może, że nim koza zdąży wyprodukować mleko o zmienionym smaku to kapusta już się kończy. A być może, że ilości jakie skarmiam nie mają wpływu na smak mleka. Każda z kóz dostaje trzy czwarte pięciolitrowego kubełka na głowę.
Robert
Reklama
#1630896 21.10.2013 09:12:50
Nic im nie jest po takich ilościach kapustnych???
Dziwię się,że wzdęcia nie dostaną.
Dziwię się,że wzdęcia nie dostaną.
#1631126 21.10.2013 11:07:38
Łopata do zboża jest hmmm... Łopatą do śniegu o_O tylko niby wytrzymalszą. U mnie jest miarką do marchewki a zimą sankami... Zastosowań jest wiele :-) myśle że, jeśli wprowadze kapuste pomalutku to nic im nie będzie. Dziękuje zaodpowiedzi.
#1631892 21.10.2013 21:22:40
jola1979 pisze:
Nic im nie jest po takich ilościach kapustnych???
Dziwię się,że wzdęcia nie dostaną.
Nic im nie jest po takich ilościach kapustnych???
Dziwię się,że wzdęcia nie dostaną.
Wręcz przeciwnie. Jeszcze nie było kapustnych, a już zrobiło się nie miło na łące więc kozy nieco ograniczyły mleko. No cóż taki czas, nic się nie poradzi. Aż tu na polu pojawił się brokuł. Więc moje kózki na dziędobry zaczęły śniadanko o głąbów z brokuła, potem na stół wchodzi kalafior i na koniec kapusta. Kapusta w zależności od pogody będzie aż do lutego. Zaznaczam, że kozy dostają też inną paszę. Jest śruta z owsa, jest i sam owies, jest siano, jest suszona koniczyna, jest słoma jęczmienno-owsiana, są buraki, jest dynia, bania i kabaczki. generalnie nasze kozy mają pełne urozmaicenia.
Robert
#1632094 21.10.2013 23:44:58
bo to inna sprawa jeśli masz swoją kapustę a kapustę sklepową ! Moje króliki cały czas jadły kapustę dzień w dzień nic im nie było raz podałam ( bo moja się skończyła) sklepową dwa padły reszta chorowała. Jeśli zwierzę jest nauczone nic mu nie będzie tak samo ze śliwkami moje jedzą w ilościach hurtowych inna koza u kogoś innego zje kilka i już problem.
http://powr-t.blogspot.com/
#1632159 22.10.2013 08:53:14
O właśnie Monia, tu leży sedno sprawy. Każdy zwierzak jest inny. trzeba tylko dojść do rodzaju tej inności no i rozszyfrować ją.
Robert
#1632167 22.10.2013 09:09:11
To w sumie tak samo ja z ludzmi
jedni mogą gruszkę popić kefirem, a inni po takim zestawieniu spędzają dużo czasu w toalecie 
#1641189 31.10.2013 11:41:58
Dziś przyjadą liście w gratisie do marchewki. Zobaczymy co to bedzie, pectolin kupiony wrazie czego.
Reklama