Reklama
#1517044 30.06.2013 19:56:59
W żywieniu kóz gałązki drzew są bardzo ważne.
http://powr-t.blogspot.com/
#1517300 30.06.2013 22:11:09
Czy ktoś z Was ma na pastwisku drzewko o nazwie Octowiec(sumak odurzający)? Słyszałam ,że jest trujący ale widziałam go też w miejscu gdzie są konie i ptactwo domowe.Zastanawiam się czy go sadzić bo podoba mi się ale nie chciałabym zaszkodzić zwierzakom.
#1517303 30.06.2013 22:14:17
Nie polecam, ponieważ jego owoce i liście są kwaśne a kozy lubią kwaśny smak ( patrz szczaw koński). Poza tym ma korzenie dość płytkie i przy duzych wiatrach są często powalane, a na pastwisku przeważnie wieje mocniej.
http://powr-t.blogspot.com/
#1517314 30.06.2013 22:27:27
Jeżeli chodzi o sumak, to faktycznie jest piękny i faktycznie jest trujący - cała roślina. Nie radzę sadzić. Z powodów następujących:
niebezpieczny może być bardziej dla dzieci niz dla zwierząt. Zwierzęta raczej wiedzą co im może zaszkodzić, dzieci - nie.
Strasznie sie rozrasta, bardzo szybko , od korzeni wyrastaja nowe drzewka, tak, że trudno to utrzymać w ryzach.
Miałam sumak. A że ciotunia posadziła go w głupim miejscu, to został wycięty. Jeszcze wiele lat po wycięciu wybijały nowe rośliny.
Jest wiele pięknych roślin, znacznie bardziej przyjaznych i mniej kłopotliwych w utrzymaniu.
niebezpieczny może być bardziej dla dzieci niz dla zwierząt. Zwierzęta raczej wiedzą co im może zaszkodzić, dzieci - nie.
Strasznie sie rozrasta, bardzo szybko , od korzeni wyrastaja nowe drzewka, tak, że trudno to utrzymać w ryzach.
Miałam sumak. A że ciotunia posadziła go w głupim miejscu, to został wycięty. Jeszcze wiele lat po wycięciu wybijały nowe rośliny.
Jest wiele pięknych roślin, znacznie bardziej przyjaznych i mniej kłopotliwych w utrzymaniu.
#1517322 30.06.2013 22:35:06
Co do mądrości kóz w wypieraniu to mam pewne zastrzeżenia, są rośliny trujące które uwielbiają i trzeba pilnować .Np. szczaw koński ojjj tego będę jeść i jeść....
http://powr-t.blogspot.com/
#1517330 30.06.2013 22:39:27
Bardzo dziękuję za to ostrzeżenie. Mój sąsiad na swojej działce posadził rododendrony i te octowce, Których korzenie przechodzą na moją stronę.Że rododendron jest trujący to zwróciłem im uwagę ,ale o octowcu nie wiedziałem.
#1517344 30.06.2013 22:48:50
u mnie na wiosnę tym 'kobylokiem' się obżerały,teraz kiedy ma już nasiona zupełnie go ignorują.
wpis edytowany 30.06.2013 22:49:09
#1517355 30.06.2013 22:56:17
szczególnie zimą
Reklama
#1517474 01.07.2013 00:36:08
monia8366 pisze:
Co do mądrości kóz w wypieraniu to mam pewne zastrzeżenia, są rośliny trujące które uwielbiają i trzeba pilnować .Np. szczaw koński ojjj tego będę jeść i jeść....
Co do mądrości kóz w wypieraniu to mam pewne zastrzeżenia, są rośliny trujące które uwielbiają i trzeba pilnować .Np. szczaw koński ojjj tego będę jeść i jeść....
Co do wybierania, to jednak chyba coś w tym jest: moje po drodze do sadu nie przepuszczą żadnemu drzewu czy krzakowi. Bywało że szłam z nimi druga stroną, a tam sąsiad ma kawałek żywopłotu z ligustra, który także jest trujący - nie zdarzyło sie ,żeby skubnęły. Nie tykaja też czarnego bzu, który równiez mijamy po drodze.
Natomiast maluchy czepiły sie kiedyś konwalii.które także sa trujące. Ale myślę, że musiałyby sporo zjeść, żeby im zaszkodziło.
A tu jest artykuł o trujących roślinach:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
Ponieważ wiele osób hoduje króliki, więc jeszcze to:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
#1517476 01.07.2013 00:41:55
u mnie wszystkie krzaki czarnego bzu objedzone zostały przez kozy, tylko że trujące w nich jest najbardziej owoce. Choć rok temu Kuba objadł się tak bardzo że w drodze z pastwiska przewrócił się i leżał bokiem jakby dostał wstrząsu. Miałam strach w oczach. Krzaki ścięte ale odbijają choć kozy je dalej molestują. W zależności od ilości.
http://powr-t.blogspot.com/
#1517481 01.07.2013 00:53:47
nom4 pisze:
Takie np.wierzby małe
Takie np.wierzby małe
Wierzby powinny być duże gałęzie. Kozy poobgryzają sobie listki i czubki a resztę okorują. Ustawiamy je w pozycji pionowej, najlepiej tak, żeby były jakoś unieruchomione, aby mogły sobie korę obgryzać. Wierzba jest dobra także zimą, bo jest cały czas "żywa" I kozy maja zajęcie z korowaniem gałęzi.
A teraz suszymy im gałęzie z liśćmi na zimę, a obgryzają sobie same, co dostaną.
"zjadłam" posta, albo wkleiłam gdzieś indziej o tej wierzbie
#1518501 01.07.2013 17:15:16
Po pierwsze CZYTAJ
po Drugie - nie pisz posta pod postem, posty mozna edytować i uzupełniać
po trzecie - jest jeszcze wujek gugle i wiele informacji można znaleźć samemu, dopiero jak coś niejasne, doświadczone osoby na forum rozwieją wątpliwości
po czwarte - myśleć: jak wysuszysz liście, nie susząc przy tym gałązek. Chyba nie myślisz nazrywac liści i suszyć jak ziółka na herbatę
po piąte - o żywieniu kóz: czym i ile i jak i po co, jest wiele artykułów w sieci, np ten
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
po Drugie - nie pisz posta pod postem, posty mozna edytować i uzupełniać
po trzecie - jest jeszcze wujek gugle i wiele informacji można znaleźć samemu, dopiero jak coś niejasne, doświadczone osoby na forum rozwieją wątpliwości
po czwarte - myśleć: jak wysuszysz liście, nie susząc przy tym gałązek. Chyba nie myślisz nazrywac liści i suszyć jak ziółka na herbatę
po piąte - o żywieniu kóz: czym i ile i jak i po co, jest wiele artykułów w sieci, np ten
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
#1518682 01.07.2013 20:02:08
Wiadomo że koza uwielbia gałęzie nawet ona je potrzebuje... Ale to jest dziwne pytanie.
Reklama