Kozolin2 forum o…

Gimnazjaliści i hodowla.
T#336336
Facebook
Reklama



LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1527216 07.07.2013 16:00:02
    koziarz42 pisze:

    Babajaga zgodzę się że koń w tak młodym wieku nie może pracować.
    Ale dzikiem też nie może być.


No, a Babajagapisze

Powinna biegać po pastwiskach,dobrze jeść,regularnie mieć strugane kopyta. Powinieneś nauczyć ją grzecznie chodzić na kantarze,stać przy czyszczeniu i pilęgnacji oraz dawać nogi.

Czytam ze zrozumieniem
babajaga
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Będzin koło Katowic
#1527284 07.07.2013 16:56:53
LadyM.
bardzo szczęśliwy
Sebastian
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Płonki,Kurów
#1527732 07.07.2013 21:51:50
    mario331 pisze:

    Drogi Sebastianie robisz swojej klaczy ogromną krzywdę zaprzęgając ją w tak młodym wieku...


Ja ją aby przyuczam i nie robię jej krzywdy
mario331
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Sandomierz
#1527798 07.07.2013 22:09:55
Przyuczać to ją możesz dawać nogi, chodzić na uwiązie lub ustępować od nacisku a nie zaprzęgać zmieszany
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1527807 07.07.2013 22:17:07
Sebastian, nie mów gwara, mów po polsku.
babajaga
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Będzin koło Katowic
#1528690 08.07.2013 12:19:47
A nie mówiłam,że kolega ma już wyrobione zdanie...

Ale może to pegaz ? W końcu lata. A ja na pegazach się nie znam. Nic a nic.
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1528976 08.07.2013 15:58:13
To jest zdanie typu "chłop zywemu nie przepuści". W końcu czemu ma darmo żryć?
Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1529019 08.07.2013 16:09:58
dyskusja się toczy a kobyła w polu... przyucza się. Tu nikt nikogo nie przekona. A może do fachowej literatury sięgnąć?
babajaga
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Będzin koło Katowic
#1529024 08.07.2013 16:16:07
Ja wymiękam. Na mentalność pewnych grup społecznych nie ma rady. Tak robił ich dziad i pradziad,tak zrobi kolejne 5 pokoleń. A co? Da się? Da. Będzie chodzić i już.
Leosia
poziom 5
Użytkownik
#1529029 08.07.2013 16:23:47
Niestety. Mam 2 letniego araba i też słyszę że, siodlo i jazda. No na słóżewcu takie już biegaly... Co temat to morze opini i byle wygodniej. A fachowca poszukać... nauczyć się czegoś to za ciężko. b
Reklama



LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1529112 08.07.2013 17:09:10
    Leosia pisze:

    dyskusja się toczy a kobyła w polu... przyucza się. Tu nikt nikogo nie przekona. A może do fachowej literatury sięgnąć?

Czytanie książek jest szkodliwe i kosztowne. Książka to zło.
mario331
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Sandomierz
#1529135 08.07.2013 17:33:45
Przekona się chłopak jak mu koń w wieku 10 lat odmówi współpracy. Koń to nie maszyna.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1529333 08.07.2013 19:54:01
Jak tak czytam wasze posty to od razu przypomina mi się dyskusja na starym kozolinie gdzie kilka osób przekonywało młodego chłopaka by krył kozę gdy skończy rok. No cóż skończyło się że pokrył gdy miała 8 miesięcy. Ile można gadać tyle można ale jak tępa głowa to nici nie wlezie oczko



http://powr-t.blogspot.com/
Sebastian
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Płonki,Kurów
Ilość edycji wpisu: 2
#1529588 08.07.2013 22:52:13
Jejku mój koń to sobie uczę i po pierwsze ja ją nie zaprzęgam aby kantar zakładam i ją sobie prowadzę i głaskam itp !!!!!!!!!!!!!

LadyM - pisze po polsku nie widać ???


Monia i ja nie mam tępej głowy
wpis edytowany 09.07.2013 01:18:06
lumix1
poziom 1
Użytkownik
Lokalizacja: Skrzyszów
#1695094 25.12.2013 17:09:10
LadyM! Czy Ty nie zbyt ABY nerwowa? Haha...
Byłem kilka razy na wiochach, gdzieś na końcu świata, za Kraśnikiem i to co tam się czasem dzieje ze zwiwrzętami, to ludzkie pojęcie przechodzi. Mentalność taka już. Jak powiedział mój znajomy kiedy wieszałem kulki dla ptaków ``po co to robisz? Świata nie naprawisz``. Póki co zajmuję się walką z bandą internetowych EKOdebilogów. Zero pojęcia o temacie, zero doświadczenia i elementarnej podstawowej wiedzy na temat gospodarki łowieckiej.
A czytając posty Sebastiana, mam wrażenie, że to.. a z resztą nie ważne, tylko konia szkoda.



Oferuję usługi drwalskie, pielęgnacja drzew, ścinka drzew, pielęgancja terenów zielonych. Sprzedaż sadzonek drzew i krzewów.
Pomogę w sprawach i tematach: leśnictwo, drzewnictwo, ogólnie pojęty temat ochrony środowiska oraz pszczelarstwo.
Mati10
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie
#1695225 25.12.2013 22:26:10
Ludzie... Sebastian napisał głównie, że poprzedni właściciel zaprzęgał ją, zejdźcie z chłopaka.
gawron
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Południowo-wschodnie Mazo
#1695509 26.12.2013 05:34:03
Dzięki tak fanatycznej wiedzy mamy już szkodliwą żywność, trującą wodę itd. Proszę nie uczcie młodych w taki sposób bo doprowadzicie do sytuacji, w której to do ww przybędą nam głupkowate konie. Źrebaki trzeba uczyć np. biorąc za wzór Pata Parelliego. Oczywiście nie jest to przymusem ani obowiązkiem a dobrą wolą właściciela zwierzęcia. Sebastianie jestem pełen podziwu właśnie dla Twojego młodego wieku, że kochasz zwierzęta i że podejmujesz trud opiekowania się nimi.

Sebastian
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Płonki,Kurów
Ilość edycji wpisu: 2
#1695587 26.12.2013 10:47:28
Hmm dawno w tym poście nie pisałem ale powiem tak dziękuję gawron że chociaż ty mnie rozumiesz wesoły

A co do konika to mój tata od małego wychował się z końmi bo dziadek miał konie żyli na wsi i nie byli bogaci..... i hodowali konie,świnki itp. żeby mieli z czego żyć jak to w tamtych czasach było i ja zajmuje się klaczką tak jak tata i dziadek mnie uczyli ja jej nie zaprzęgam tak że coś ciągnie cz coś w tym stylu tylko zakładam kantar chodzę z nią po pastwisku i dotrzymuje jej towarzystwa głaszcze uczę podawać nogi itp NIE ZAPRZĘGAM JĄ ŻEBY COŚ NIĄ ROBIĆ!!!!!!! więc jaką krzywdę jej robię że jej założę kantar???? nie sądzę żeby to ja bolało... A tak przy okazji to ona jak widzi mnie to się cieszy bo wie że ja wezmę i pochodzę z nią po polach (Łąkach). ona to uwielbia wiem co dla niej jest dobre uwierzcie mi nie robię jej żadnej krzywdy.... PRZECZYTAJCIE TO ZE ZROZUMIENIEM.....
wpis edytowany 26.12.2013 10:50:06
Sebastian
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Płonki,Kurów
Ilość edycji wpisu: 2
#1695694 26.12.2013 12:48:16
    Sebastian pisze:

    Już ma 20 miesięcy czyli 1 rok i 8 miesięcy wesoły
wpis edytowany 26.12.2013 12:50:39
Kojot
poziom 2

Użytkownik
Lokalizacja: Wojszyn
#1695882 26.12.2013 16:48:26
A ja popieram uczenie koni od źrebaka. Oczywista rzecz, że nie zaprzęga się końskiego dzieciaka do ciężkiej pracy, ale jak pochodzi "na sucho" w puszorku czy z siodłem luźno zarzuconym na grzbiet to nic mu nie będzie. Jak będzie mieć za dużą sielankę to szajba mu odbije z nudów oczko

Mój konik polski w kwietniu skończy 2 lata i pierwsze próby przy wozie ma za sobą. Puszorek dał sobie założyć tak, jakby się w nim urodził, z wędzidła nic sobie kompletnie nie robił. Towarzyszył kilka razy starszemu bratu bez postronków z pustym wozem, ucząc się skręcania i oswajając z nową sytuacją.

Sebastian, powodzenia życzę z klaczką i zazdroszczę, że w twoim wieku już masz swoje zwierzęta, bo ja mając 14 lat byłam skazana na szare, betonowe bloki oczko
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!