Moja Mariolka ma obydwa wymiona fioletowe, prawie że granatowe. Daje się normalnie doić, myślę że to mały jak podbiega do nich to obiją je głową i dlatego się takie zrobiły. Jak mogę je doprowadzić do dobrego stanu?
wstaw zdjęcia, niektóre kozy mają ciemne ubarwienie wymienia. Może to ich naturalny kolor. Jeśli rzeczywiście maluchy tak poobijały jej wymiona że są siaki to siniak po dwóch dniach brązowieje. Jeśli to nie naturalne maluchy odstawić i poić z butelki. A ile te koźlęta mają?
Czyli mam się nie martwić? a kiedy i czy wogóle to zniknie? u mnie słońce co dzień praży, cienia niewiele, muszę wodę wynosić na pastwisko i kózki wypijają na dworze do 7-8 litrów wody