Reklama
#1320648 17.04.2013 21:20:05
Mam wielki problem z kozami kupiłem zaszczyki na wszystkie pasożyty a po zaszczepieniu kóz zaczeły gubić sierść na pysku i na tylnych nogach co się dzieje ?
#1331836 18.04.2013 20:42:39
nie wiem weterynaż mi to dał mówił że to do świń i kozy też będą eleganskie
#1331950 18.04.2013 21:52:18
a to nie był Febanet 4% ? w proszku do karmy? Od niego nie powinno być reakcji alergicznej. Sprawdź czy to nie świerzb posmaruj gołe placki gdzie straciły sierść jodyną jak zobaczysz kanały pod skóra tzn że świerzb.
http://powr-t.blogspot.com/
#1332390 19.04.2013 08:33:58
Może chodzi o Ivermektynę-skoro w zastrzyku?
#1335512 19.04.2013 21:07:53
Zapewne ivermectyna (cevamec) i zapewne świerzb... U mnie wet będzie w poniedziałek
#1335581 19.04.2013 21:47:03
Posmaruję rano, ale skóra jest wyłysiała i poszarzała w typowy sposób a nasze kozy miały ze sobą kontakt. Sądzę że, mają to samo.
#1440576 11.05.2013 21:50:12
moje kozy a mam ich 6 zaczynają łysieć. gubią zimową sierść a z nią całą resztę . co to może być?

#1440579 11.05.2013 21:52:45
może starość.. sorry - żart bez sensu
Reklama
#1440638 11.05.2013 22:29:24
To zależy czy są to całkiem gołe placki skóry czy tez widać małe włoski? Posmaruj jodyna zobacz czy nie ma kanałów świerzbowca pod skórą.Może być to grzybica a może być zwykłe zrzucanie zimowej sierści na letnią. Ocierają się i drapią po gołych miejscach? są jakieś zmiany skórne ?
http://powr-t.blogspot.com/
#1445517 12.05.2013 21:10:51
zmian skórnych nie widać, jedna ma gołe placki ale gubią też zimowąsierść i chyba mają jakieś pchły czy coś bo się drapią teraz
#1445571 12.05.2013 22:09:17
sprawdzałaś jodyną ? jak się drapią na pewno jakieś pasożyty
http://powr-t.blogspot.com/
#1749904 16.02.2014 13:58:09
Odświeżam trochę temat ku przestrodze. Właśnie dzwoniła do mnie Koleżanka Małżonka
, że nasze kozy mają coś jak by wszy. Nie miały nigdy nic takiego. Co jakiś czas są dokładnie sprawdzane. Po krótkim śledztwie okazało się, że przecież jakiś czas temu byliśmy z Tośką u kozła na randce. A teraz są tego efekty.
Czy PULARYL będzie dobry żeby je popsikać czy też posypać? Wszystkie trzy są kotne.
Czy PULARYL będzie dobry żeby je popsikać czy też posypać? Wszystkie trzy są kotne.
Robert
#1749969 16.02.2014 14:52:17
Ja używam Deltix-sprawdza się idealnie na zewnętrzne żyjątka,ale nigdy nie odrobaczam zakoconych kóz.
Czy są w ogóle środki,które można stosować do odrobaczania zakoconych kóz?
Ja osobiście poczekałabym do wykotów.
Wiem,że po Deltixie jest 12 godz karencji na mleko.Nie wiem jak wyglada sprawa,gdy koza np karmi koźlęta.
Może się mylę,ale ryzykowne jest stosowanie odrobaczania w przypadku kóz zakoconych.
Ja nie odważyłabym się........
Czy są w ogóle środki,które można stosować do odrobaczania zakoconych kóz?
Ja osobiście poczekałabym do wykotów.
Wiem,że po Deltixie jest 12 godz karencji na mleko.Nie wiem jak wyglada sprawa,gdy koza np karmi koźlęta.
Może się mylę,ale ryzykowne jest stosowanie odrobaczania w przypadku kóz zakoconych.
Ja nie odważyłabym się........
#1750118 16.02.2014 17:22:06
wszystkie środki nawet zewnętrzne nie stosuje się w trakcie ciąży u kóz, poleć się weta czy jest coś delikatniejszego co nie zaszkodziłby kotnym kozom a wytępiło by pasożyty zewnętrzne.
http://powr-t.blogspot.com/
#1750675 17.02.2014 08:04:34
Będę się upierać że nie, a dlaczego ? Dlatego że w większości środków nie ma przeciwskazań do stosowania w trakcie ciąży nawet z Velbazenem ( gdzie można podawać po 1 miesiącu ciąży ) a poronień po tym środku było dość sporo. W czasie ciąży kobietom nawet zabrania się farbowania włosów by nie wdychały amoniaku a co jeszcze deltix który jest silnym środkiem odrobaczającym zewnętrznie. Będę odradzać.
http://powr-t.blogspot.com/
#1750718 17.02.2014 09:47:22
Zobaczymy co powie weterynarz. Mamy na szczęście znajomego lekarza. Co prawda nie za bardzo zna się na kozach ale bardzo się stara. Gdy nie wie jak pomóc to mówi. Nie ma leczenia w ciemno.
Robert
#1751337 17.02.2014 20:13:57
Był niedawno przypadek poronienia u kozy,ale po zastosowaniu środka na odrobaczenie na pasożyty wewnętrzne.
Ten środek zalecił weterynarz.Tak,że jak dla mnie radzenie się weta,który jak piszesz za bardzo nie zna się na kozach,to bardzo duże ryzyko.
Ten środek zalecił weterynarz.Tak,że jak dla mnie radzenie się weta,który jak piszesz za bardzo nie zna się na kozach,to bardzo duże ryzyko.
#1751529 17.02.2014 22:41:08
No tak, wychodzi na to, że co by nie zrobić to źle. Niedługo przywiozę nowego koziołka do domu, przyjdą młode na świat i wszystko będzie zawszone. Masakra
Robert
Reklama