Kozolin2 forum o…

Zapalenie płuc
T#239802
Facebook
Reklama



monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1446934 13.05.2013 22:29:45
Moja Tola ma zapalenie płuc jednostronne smutny dwie doby będą decydowały o jej życiu smutny wczoraj nawet nie wiedziałam że jej uratowałam życie, łzawiły jej oczy i czułam że ma oddech ciepły, podałam więc jej polopirynę S dziś jak wet przyjechał było to samo podał silną dawkę przeciwgorączkowego leku bo brakowało 0,5 stopnia żeby nie padła smutny Załamałam się jeszcze ma grzybicę i Mysza od wczoraj też smutny litości !!



http://powr-t.blogspot.com/
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1447010 13.05.2013 23:28:29
dzięki za wsparcie ! zakręcony



http://powr-t.blogspot.com/
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
Ilość edycji wpisu: 1
#1447266 14.05.2013 09:13:51
Dziękuję Ci Madziu że choć ty i Jakub odezwaliście się dobrym słowem !!!! Tola przeżyła noc, jest nadzieja . Bardzo przezywam to co się ostatnio dzieje. smutny Reszcie użytkowników bardzo dziękuję za absolutną obojętność, zapamiętam .
wpis edytowany 14.05.2013 09:17:56



http://powr-t.blogspot.com/
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1447275 14.05.2013 09:19:29
żebyś wiedziała że nie zapomnę!!! Człowiek dba chodzi wokoło nich a choroby jak się przyplątały tak odejść nie chcą. Złe oczy? możliwe bo przecież dbam o nie smutny



http://powr-t.blogspot.com/
jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1447287 14.05.2013 09:30:22
Monia współczuję-dopiero dziś weszłam i przeczytałamsmutny
Trzymaj się ciepło i uściskaj Tolę.
fur
#1447332 14.05.2013 10:11:45
Prawo serii ehhh u mnie tez jak jedno zacznie chorować to potem tylko patrzeć az inne sie pochorujązakręcony
Trzymam kciuki żeby z każdą godzina było tylko lepiej!
lussy poziom 3
#1447343 14.05.2013 10:18:57
moniś nie wychodzę ze stajni-mam morze trupów i strzykawek i leków smutny--sorryy nie przeczytałam,,,bo nie czytam teraz
3mam kciuki -zapalenia płuc są grożnesmutny pilnuj ją i cokolwiek Ci nie pasuje wołaj od razu weta -leki nie zawsze ok działają-pilnuj jej--to i wrusowe zapalenie-wszystko teraz choruje-wściekła sie ta zaraza smutny
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1447386 14.05.2013 10:53:47
lussy współczuję wiem co czujesz smutny ja nie wiem co się dzieje, grzybice ??? do jasnej cholery nigdy u mnie nie było nawet świerzba a co jeszcze grzybica???nie wiem jakieś fatum normalnie, jedyna rzecz jaka mnie cieszy, że Tola wreszcie stoi i je bo od niedzieli nawet się nie ruszyła. Dyszała strasznie i kaszlała smutny Teraz antybiotyk 5 dni bardzo silny o szerokim spektrum ( nazwy nie pamiętam ale bolesny bo biała zawiesina gęsta) . Trzymam i za was kciuki!! Dziś rano przed domem na wycieraczce leżało martwe kocię mojej kotki. Danina? Fatum? smutny



http://powr-t.blogspot.com/
jakubpiotr poziom 5
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#1447438 14.05.2013 11:26:24
masakra!! bronię się jak mogę - ale przecież coraz więcej mówi,że coś nie tak się dzieje na świecie. jak tak dalej pójdzie to będziemy wpieprzać tylko modyfikowane jadło bo innego nie będzie się dało wyprodukować!! na lisa czerwone też działa??!! nie będę kontynuował bo mi się ręce trzęsą.
lussy poziom 3

Ilość edycji wpisu: 1
#1447448 14.05.2013 11:37:25
jakub-coś Ci jadł?

u mnie na razie 3mają się twardo wrzosówki,konie i kozy -z fryza w tydzień nie mam już 25% stada podstawowego
smutny oszaleję przez nie, totalny dół,nawet gadać mi się nie chce -boję się od nich wychodzić, jak już wyjdę to wchodzić smutnysmutnysmutny
wpis edytowany 14.05.2013 11:40:21
Reklama



lussy poziom 3
#1447450 14.05.2013 11:38:09
grzybicę z nią mogłaś przywlec
Bolian1 poziom 3
#1447501 14.05.2013 12:22:06
Monia, współczuję. Każdy z nas wie, jak to jest...A teraz taka głupia pogoda jest, raz upał, raz ulewa, no i to sprzyja rozwijaniu wirusów i bakterii. Naprawdę kciuki dla Toli, oby szybko wyzdrowiała, silna jest, przecież widziałem ją, da radę! wesoły

Z drugiej strony - wiesz może jaka była przyczyna zachorowania? Myślę, że czynniki pogodowe, bo warunki masz przecież bardzo dobre. Ostatnio coś czytałem, jakoby kontakt z drobiem mógł być szkodliwy dla ssaków.
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1447519 14.05.2013 12:52:35
pewnie Tola przywlekła grzybicę, tak mi się zdaje bo zaczęło się od niej. Zapalenie płuc ma ewidentnie przeze mnie, posłuchałam się znajomego co hoduje krowy od 30 lat żebym wypuściła ją na pastwisko. Ziemia nie zagrzana a ona sobie leżała właśnie na prawym boku i teraz ma prawostronne zapalenie. Głupia jestem jak but ile razy pluję sobie w twarz przez te dobre rady.



http://powr-t.blogspot.com/
Bolian1 poziom 3
#1447524 14.05.2013 12:59:13
Człowiek uczy się na błędach, najważniejsze, że sytuacja opanowana i Toli nic nie zagraża. Grzybica to ta sierść co pokazywałaś, tak? Wszystko będzie dobrze oczko
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1447535 14.05.2013 13:03:55
tak u Toli wychodziła koło noska.



http://powr-t.blogspot.com/
jakubpiotr poziom 5
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#1447576 14.05.2013 13:38:11
zjadł 18 kurek, już opierzonych - ewidentnie 'moja' wina,chociaż u sąsiada..ach szkoda gadać. strzyżenie owiec mnie uspokaja - chociaż jedna dzisiaj tak szarpnęła, wierzgnęła,że już czarnowidztwem ja na ruszcie widziałem,ale na małej ranie się skończyło.
jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1448156 14.05.2013 21:41:03
Lussy współczuję,nie mam słów na to co się dzieje.U mnie na szczęście bez większych strat się obyło,poza sporym nadszarpnięciem budżetu.
No,ale pomogło i na razie ok,ale mam "oczy w około głowy"
Dzwoniłaś do Łukasza?Na odległość raczej niewiele pomoże,ale może chociaż coś by doradził.
lussy poziom 3
#1448168 14.05.2013 21:54:30
Jola dzwoniłam - fakt fajny wet-pogadaliśmy oczko dzięki wesołyniestety mieli inny problem niż ja- poza zapaleniem płuc mam coś jeszcze i żaden wet nie potrafi mi tego zdiagnozować ,leki nie pomagają, a one umierają strasznie szybkosmutny( --zapalenie ogarnęłam i tu zgonów nie mam, ale to drugie paskudztwo morduje mi matki smutny rwę włosy z głowy z bezsilności. Mam następnego trupa zdążyć dowieść na katedrę zanim minie 12godz.-może tam coś wyjdzie-standardowa sekcja nic nie dała.
O kasie nawet nie mów-u mnie strata w kilku tysiącach i modlę się by nie było kilkanaście....
lussy poziom 3
#1448189 14.05.2013 22:16:36
bo to jest horror -objawy u części są teoretycznie, jak przy zatruciu/wstrząsie , ale wszystko co mogłoby truć zostało wykluczone i nie działaja leki --no i umierają matki , żadne jagnie-żaden królik, koza, wrzosówka, czy koń--a jedzą to samo- w stadach obok nic się nie dzieje podejrzanego
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1448198 14.05.2013 22:25:25
lussy a nie jakaś odmiana grzyba ? ostatnio bardzo wilgotno i ciepło, może coś na nie działa na co inne jest odporne? badania może z krwi na obecność grzyba w organizmie zróbcie?



http://powr-t.blogspot.com/
Reklama



Zapalenie płuc
T#239802
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · TestHub.pl · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!