Kozolin2 forum o…

Chuda koza ?
T#238713
Facebook
Reklama



Kusy poziom 4
Lokalizacja: podkarpackie
#1309600 10.04.2013 22:45:17
Pewnie będziecie się ze mnie śmiać ale co tam. Mam już tę swoją kozę. Przez pierwszy dzień prawie nic nie jadła i nie dała się dotknąć. Na drugi dzień po nocy jedzenie znikło. Dała się trochę pogłaskać, tak przejechałam sobie ręką po niej i wydaje mi się chuda, znać jej kręgosłup, tył to same kości i skóra.
Czy kozy takie są czy ona jest po prostu zabiedzona?
Ma dwójkę małych, są z końca lutego.
Dzisiaj już jedzonko znika, za każdym razem jak przyjdę to jedzą. Mamusia już jest moja, przekupiona jabłuszkiem, je mi z ręki i jak braknie to szuka jeszcze.


Kusy poziom 4
Lokalizacja: podkarpackie
#1309631 10.04.2013 23:06:30
Dzięki. Czyli trzeba trochę po dogadzaćwesoły
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#1309670 10.04.2013 23:58:55
Ale kręgosłup i tak będzie sterczał. O odrobaczeniu trzeba pomyśleć też i rapetki poprzycinać.
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1309743 11.04.2013 02:14:06
Ja mam taka chodząca szkapę co same kości i skóra. Żywiona super nawet więcej od innych , odrobaczana, witaminki a mimo tego chude to jak wieszak ale mleka daje dużo . Jak mówią to na takie krowy "Za choja jest", przyjedzie zielonka trochę będzie lepiej bo złapie ciałka wesoły



http://powr-t.blogspot.com/
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1311919 11.04.2013 19:52:36
Oj nie ma reguły mam kozę co daje w szczycie 5 litrów dziennie a kawał z niej baby bardzo szczęśliwy



http://powr-t.blogspot.com/
Kusy poziom 4
Lokalizacja: podkarpackie
#1312241 11.04.2013 23:18:48
Dlaczego kozie burczy w brzuchu ?
Od wczoraj jej burczy ale apetyt ma, je, pije. Nie wiem czy małemu też nie burczy, takie mam wrażenie.
Szukam w necie ale jakoś nic nie mogę znaleźć o burczeniu.
Mam je dopiero 4 dni, ale dziś mnie mamcia z córcią wylizały po głowiebardzo szczęśliwy, mały jeszcze sie chowa za mamę.
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1312246 11.04.2013 23:21:46
to praca żwacza , powinno pracować raz na 1 minutę jeśli jest częściej może mieć nad pobudliwą pracę jak u mojej Cynamony co wywołuje u niej częste biegunki.



http://powr-t.blogspot.com/
jakubpiotr poziom 5
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#1312247 11.04.2013 23:21:59
Kusy ja też się znam tyle o ile, ale myślę,że to burczenie to zwyczajna praca układu trawiennego przeżuwacza. bardzo szczęśliwy
Kusy poziom 4
Lokalizacja: podkarpackie
#1312253 11.04.2013 23:28:17
Dziękuje. Tak to jest jak człowiek zielonylol od wczoraj się martwię czy im czymś przypadkiem nie zaszkodziłam ale jest i plusik bo więcej poczytałam o zdrowiu kóz.
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1312263 11.04.2013 23:31:55
Po to jest forum by pytać i uzyskać odpowiedzi wesoły



http://powr-t.blogspot.com/
Reklama



dotti1305 poziom 2
#1556703 31.07.2013 13:46:01
Witajcie! kupiłam swoja koze jak miała 3miesiace, w tym roku w styczniu skończyła rok, w lutym przyprowadziłam jej partnera i był z nia caly czas, trzy tygodnie temu go odizolowałam od 'Blanki" ponieważ urosło jej wymie, dzisiaj zaopserwowałam ze wymie się powiększyło, Kozioł się do niej dobierał jeszcze nie dawno ale ona go do siebie nie dopuszczała, kładła się na brzuch. Ponoc kozie wymię rośnie cztery tygodnie przed porodem, to prawda? Próbowałam sprawdzić czy się płód rusza, według mnie cos tam się rusza ale nie wiem czy to płód czy brzuch jej trawi :-)
pastkowa1 poziom 2
Lokalizacja: łódzkie
#1575466 20.08.2013 15:34:33
Trochę się marwię, że moja koza jest za chuda. Pasie się ile chce na podwórku (niestety jeszcze na łańcuchu, bo ogrodzenie robi się powoli zły)ale mam nadzieję, że do końca tygodnia już całe 3000metrów będzie ich i pobiegają luzem. Dodatkowo dostają owies, trochę chleba i innych smakołyków na zapryzjaźnianie. I trochę siana.
Czy kozule tak wyglądają czy moja zabidzona.
A i mleka daje od litra do 1,5 na dzień zależy ile Mała zdąży wypić.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA




TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA


Proszę Was ekspertów o porady wesoły I z góry dziękuję
dotti1305 poziom 2
#1575569 20.08.2013 17:16:41
Moja koza wygląda tak po wykocie. kup u weterynarza środek na odrobaczanie, powinien jej pomóc. Moja koza miała jedzenia pod dostatkiem i też marnie wyglądała, kupiłam ten środek, przez tydzień wsypywałam do picia i pomogło. Teraz moja "Blanka " wygląda chudo po wykocie bo młode wyciąga. Pozdrawiam
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1575780 20.08.2013 21:25:26
oczywiście odrobaczyć warto ale z wyglądu koza wygląda na zdrową. Są takie kozy co nie wiadomo ile by zjadły wyglądają jak wieszaki i nic tego nie zmieni. Jeśli koza jest odrobaczona, jest dobrze karmiona ( bez przesady zobacz w żywieniu) i nadal jest chuda a sierść lśni dziąsła są jasnoróżowe i powieki też,nie miewa dziwnych objawów chorobowych to nie ma czym się martwić. Taka jej uroda.



http://powr-t.blogspot.com/
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#1575811 20.08.2013 21:54:17
pastkowa1, ale na szyję to mogłabyś jej jakąś obrożę założyć, nawet ze starego paska zrobić. Chyba jej z tym łańcuchem za wygodnie nie jest!

[guote]Polecam Fenbenat 4%,łyżeczka na koze.Można dosypać do owsa.[/quote]
Można zmieszać z małą ilościa owsa, żeby mieć pewność, że koza na raz zje wszystko.

Esti poziom 6
Lokalizacja: podlaskie
#1576009 21.08.2013 06:49:27
W zoologiku kupuję obroże parciane po 6 zł i służą bardzo dobrze.



http://ostatnizakret.blogspot.com/
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1576039 21.08.2013 08:01:39
nie zmieniajmy tematu



http://powr-t.blogspot.com/
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#1576090 21.08.2013 09:08:52
Ja nie jestem ekspert, ale jak ma taka klawiaturę, to tez bym się martwiła, że za chuda.
Są kozy, u których cała karma idzie w mleko. Moja Wanda do nich należy. Je jak smok a jest wiecznie głodna. Na pastwisku ciągle coś troczy, podczas gdy Andzia albo sie snuje, albo leży. Jak przychodzę z jedzonkiem, to mało z kojca nie wyskoczy, ostatecznie zjada więcej niż Andzia. A szkrebeta straszna. Ale sierść ma ładną błyszczącą i nie widać, żeby coś jej dolegało, więc nie cuduję.
pastkowa1 poziom 2
Lokalizacja: łódzkie
#1576299 21.08.2013 11:59:55
Miała obrożę, szeroką psią ale zerwała niestety. tak jak pisałam, już w tym tygodniu dziewczyny będą pasły się luzem to wtedy bez niczego, bo w lasku już widziałam jak się okręcają.
Dziękuję za porady, odrobaczę je oczywiście a wczroaj przywiozłam lizawkę to lizały zeby nie skłamać 2 godziny nieprzerwanie. Patrząc na racice, które az były zawinięte pod spód (to wycięłam, teraz korekcja przodów) to pewnie nie były raczej zadbane. Muszę kupić jeszcze dodatek paszowy jakiś, ale nie mieli na targu.
Generalnie to ona dużo się nie je na pastwisku, owies też leży i w ciągu dnia dojada, siano też. Uwielbia suchy chleb i tu nie ma umiaru, ale to pewnie w poprzednim domu dostawała.
Generalnie takie towrzyskie bździągwy, ze by na taras tylko właziły zamiast po łące łazić.

LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 1
#1576461 21.08.2013 14:23:04
Polecam PolfamiX OK. Mój weterynarz mi sprowadził na specjalne życzenie (niektórych środków nie moga mieć na targu, bo biegają za lecznicze (!) I np. w GS-ie u nas mają rózne dodatki paszowe, ale Calwetu juz nie moga mieć)
Kozy frygaja z tym Polfamixem aż miło. Poprzednio miałam jakiś dodatek, który miał postac pyłu, pachniał wanilią i jadły z nim bardzo niechętnie.
Fenbenat powinnaś dostać u weterynarza. Jak nie ma -niech Ci sprowadzi, weż całe opakowanie, wyjdzie najtaniej. I zmieszaj z małą ilością jedzonka, które najbardziej lubią i daj z ręki, zeby mieć pewność, że wszystko zjadły. (Przy okazji - nie słuchaj bajek weterynarza, ze to się miesza z pasza i trzeba mieć specjalne zezwolenie na mieszanie środków leczniczych z paszą. Jak będzie ci takie bajki opowiadał to idż do innego)
5 dni karencji, mleko kurom, psom. Potem sprzątanie do zera, najlepiej z karszerowaniem posadzki i jakimś czymś do dezynfekcji. Ja daję Lubisan na posadzkę. Ale jak umyta dokładnie może być wapno w proszku. Nie dawać wapna na gnojówkę, bo zachodzi reakcja i smród nie do przewąchania.
Po dwóch tygodniach powtórka z rozrywki.

A suchy chleb traktuj jako smakołyk (czyli tak jak sama jesz czekoladę) a nie pozywienie.
wpis edytowany 21.08.2013 14:24:56
Reklama



Chuda koza ?
T#238713
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!