No,a ja dziś zdoiłam około 0,75l siary od Ady(wymię miała napakowane).
No i taka dupa ze mnie,bo garnek z siarą postawiłam u niej w korytku.Podstawiałam małą kózkę,żeby napiła się siary,a w tym czasie nawet nie zauważyłam,że Ada wypiła swoją siarę co do kropli

Co za koza