Reklama
#1305488 08.04.2013 14:24:28
Czy ktoś z was robi ten syrop ? Ja ostatnio wyczytałam technikę jak się go otrzymuje teraz jest najlepszy moment i zastanawiam się czy nie dobrać się do drzew 
http://powr-t.blogspot.com/
#1305969 08.04.2013 19:57:02
A jak się go robi ?
#1306035 08.04.2013 20:37:33
W okresie marca kwietnia jak jeszcze jest zimno ale słoneczko ruszą drzewa nawierca się na grubość 8 milimetrów a dokładnie klony. Umieszcza się w otworze taki kranik i pod zawiesza się wiadro. Sok z drzewa spływa gdy już napełni się wiadro trzeba przefiltrować sok przez pieluchę i wlać go do nierdzewnego garnka. Dotuje się go tak długo aż wyparuje woda i otrzymujemy syrop.
http://powr-t.blogspot.com/
#1307117 09.04.2013 14:16:01
Ciekawe
chyba będę próbować 
#1307120 09.04.2013 14:19:16
Trzeba tylko uważać by nie wygotowywać za dużo wody bo sok będzie się krystalizować w słoiczkach.
http://powr-t.blogspot.com/
#1307926 09.04.2013 21:25:57
Tylko w naszym klimacie może być kiepsko z syropem, bo musi w nocy być minus, dla podniesienia jakości. Dlatego Kanada jest najlepsza w te klocki, ale nie znam się tak z praktyki i czekam na Wasze osiągnięcia.
#1307929 09.04.2013 21:27:32
no dlatego mnie to intryguje czy ktoś w naszym klimacie to robił.
Spróbuję może się uda
http://powr-t.blogspot.com/
#1308443 10.04.2013 08:49:43
wchelminiak pisze:
Rób kochana, rób.
Ja zabieram się za brzozowy w przyszłym tygodniu...
Rób kochana, rób.
Ja zabieram się za brzozowy w przyszłym tygodniu...
Napisz jak otrzymujesz sok z brzozy ? moja prababcia wyleczyła się sokiem z brzozy z ciężkiego zapalenia płuc.
http://powr-t.blogspot.com/
#1308447 10.04.2013 08:56:47
Czyli jak ten syrop zdobyć cz sok ?// wywiercić dziurę w drzewie klonowym w wepchać wężyk do tej dziury i po jakimś czasie będzie ściekać ???
Reklama
#1308455 10.04.2013 09:03:43
Niby od razu ma się sączyć ale to znam tylko z teorii
http://powr-t.blogspot.com/
#1308459 10.04.2013 09:06:04
Aha
może i ja spróbuję z tatą zrobić tylko na razie chory jestem 
#1308476 10.04.2013 09:24:19
Brzozowy, jak klonowy, tylko nie gotujesz. U mnie wywiercili w brzozie, ale jakoś nic nie leci, moża za cienka rurka.
#1308515 10.04.2013 09:38:39
Hmm A jak wywiercić to do samego środka drzewa ??
#1308540 10.04.2013 09:49:32
Wierci się pod kontem na jakieś 7-10cm. Leci od razu.
Trzeba jednak dobry czas wybrać, a że wegetacja o miesiąc nam się przesunęła, to soki dopiero teraz będą "dostępne".
Za tydzień można zaczynać, dobry czas księżycowo, soki idą w górę roślin
Po kilku godzinach można zakończyć i oczywiście dziurkę zabezpieczyć, najlepiej kołeczkiem i maścią ogrodniczą.
Można też sok brzozowy wygotować, będzie syrop - pyszszszny!
Trzeba jednak dobry czas wybrać, a że wegetacja o miesiąc nam się przesunęła, to soki dopiero teraz będą "dostępne".
Za tydzień można zaczynać, dobry czas księżycowo, soki idą w górę roślin
Po kilku godzinach można zakończyć i oczywiście dziurkę zabezpieczyć, najlepiej kołeczkiem i maścią ogrodniczą.
Można też sok brzozowy wygotować, będzie syrop - pyszszszny!
#1308545 10.04.2013 09:58:52
Pod kątem czyli żeby dziura był przechylona lekko w dół???
#1308547 10.04.2013 10:00:02
a jak wygląda przechowywanie na zimę ? ja robię soki z młodych pęków choinek bardzo dobrze się w lodówce przechowuje 
http://powr-t.blogspot.com/
#1308629 10.04.2013 11:08:58
tak sosnowe ja zawsze gadam choinki ehhehehe
http://powr-t.blogspot.com/
Reklama