Kozolin2 forum o…

Łożysko po wykocie.
T#237329
Facebook
Reklama



Krzysztof poziom 4
#1292824 31.03.2013 19:35:40
Spotkałem się z taką opinią, że nawet wskazane żeby zjadła. W łożysku są jakieś wartościowe składniki
jola1979 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1293047 31.03.2013 21:59:09
koziarz42 spokojnie,nic jej nie będzie.
Jak mam "szansę"wyrzucam łożysko.Jednak nie zawsze zdążę zrobić to zanim koza je "sprzątnie".
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1293056 31.03.2013 22:02:57
Łożysko ma swoją wartość ale nie gdy spada na ściółkę tym bardziej zimowa która ma sama w sobie dużo bakterii uśpionych to w trakcie zjedzenia uaktywniają się takie bakterie w organizmie dlatego zawsze jak jest możliwość upilnować i zabrać łożysko. Jeśli 2 tygodnie minęły to jej nic nie będzie wesoły



http://powr-t.blogspot.com/
monika poziom 3
Lokalizacja: Białystok, okolice
#2072723 20.03.2015 16:32:15
wykociły się u mnie 4 kozy, w tym u 3 wystąpiło zatrzymanie łożyska. Macie u siebie takie przypadłości? Wydaje mi się, że nie popełniłam błędów żywieniowych. Inne przyczyny??
Bucia poziom 4
#2072726 20.03.2015 16:41:08
Chyba w samej kozie jest powod może maja skłonnośćzakręcony
acerprzemo poziom 5
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY

Ilość edycji wpisu: 1
#2072820 20.03.2015 19:15:57
A mi się wydaje ze z tym zatrzymaniem lozyska u koz to tak dla nas hodowców na życzenie problem. Każdy czyta i wierzy w to co napisane. A czasem natura plata figle i to co pisz można sobie w doope wsadzić. Jedna koza ledwo urodzi i juz lozysko idzie a inna wydala lozysko po czasie opisanym w książkach. Sam to przerabiałem. I powiem ze i zjadly kozy lozyska inne dlugi trzymaly. Obyło się bez infekcji bez antybiotyków. Panika hodowcy jest gorsza niż natura tzn wymuszanie " działań w zgodzie z naturą " czasami nie jest aż tak dobre jak nam sie wydaje. To tak jak u ludzi wywolywanie porodu. Jedna zacznie rodzic sama po terminie i jest ok a druga ma wywolany przed i sa problemy poród wywolywany bolesny i byc madry i pisz wiersze. Moja mama urodziła trójkę dzieci. Jedno 3 tygodnie po terminie jedno 3 tygodnie przed i w żadnym porodzie lekarz nie doszukiwał sie nieprawidłowości NATURA TAK CHCIALA. wiec wydaje mi się ze i z naszymi kozami tez czasem trzeba dać szanse naturze na swoje działanie. Oczywiście nie mowie ze zawsze zostawić wszystko naturze ale nasza panika na pewno nie pomaga zwierzakom. Szczególnie jesli zwierzęta zzyja sie z hodowca. Pojawienie sie obcej osoby wśród zwierząt na pewno wywoluje panike. Wstrzymuje akcje. No ale to moje zdanie.
wpis edytowany 20.03.2015 19:39:20
Kusy poziom 4
Lokalizacja: podkarpackie
#2072933 20.03.2015 21:45:20
Moja koza w tym roku też zjadła łożysko. Zadzwoniłam do mojego weta a ten że nic jej nie będzie. Tak też było. Kazał tylko dawać siano i wodę, nie do syta. Druga zatrzymała łożysko, przespałam z kozami cała noc lol wet kazał czekać. Na trzeci dzień przyjechał i zrobił co trzeba.
W zeszłym roku nie było problemów, łożyska szybko wyszły.
Ciekawe czy żywienie ma jakiś wpływ na wydalenie łożyska.
acerprzemo poziom 5
UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
#2072958 20.03.2015 22:12:33
Mysle ze nie. Bardziej na to wpływ ma długość ciąży. Im dluzej trwa lozysko starzeje sie wapnieje i trudniej oddziela sie od ścian macicy. Czasami zbyt dużą dawka witamin w ciąży badz długotrwałe leczenie maja wplyw na stan lozyska i jego zrosniecie z macica. Nie wiem może tez ilość młodych. Wiem ze tak jak napisałem napewnobjest u ludzi. U mtsle ze u zwierząt również. Skoro sposób rozmnażania u nas i u ludzi jest taki sam a różnimy sie tylko okresem ciąży wiec podobieństwa sa napewno
monika poziom 3
Lokalizacja: Białystok, okolice
#2072985 20.03.2015 22:30:07
U mojej jednej gwiazdy czekałam prawie dobę, część odeszła zaraz po wykocie a większość została i po tym czasie już zapach szedł "niczego sobie". Był wet i jest ok. U kolejnych to już po 8 godz wzywałam. Z torbami mnie puszczą na dzień dobrywesoły
Zlotowa poziom 3
Lokalizacja: Garwolewo/Londyn
#2073087 21.03.2015 00:55:10
Przepraszam, że tak nie w temacie ale Acerprzemo, błagam pisz w naszym ojczystym języku i gramatycznie bo ciężko czasami doszukać się sensu w Twoich wypowiedziach.
U mnie w tym roku wykoty przeżywamy po raz trzeci i nigdy nie było problemów. Czy to pierwiastka, czy ciąża mnoga. Max 1,5 godziny i łożysko wydalone. Kiedyś, dawno temu mój dziadek przed wycieleniem krowy zawsze robił bydlęciu dietę. Siano i woda. Może właśnie w karmieniu leży przyczyna.



Robert
Reklama



monika poziom 3
Lokalizacja: Białystok, okolice
#2073223 21.03.2015 09:40:09
No to przy następnych kozach zrobimy: siano i woda wesoły
biogrod poziom 2
#2074677 22.03.2015 22:35:18
Wracając do łożyska w ubiegłym roku zjadła każda jedna swoje łożysko i wszystko było ok. Królice przecież też zjadają i nikt raczej nie zabiera. A ostatnio i kobiety coraz częściej praktykują ten proceder oczywiście nie na surowo . Nie znam ani jednego przypadku gdzie zjedzenie łożyska spowodowało jakieś problemy u kóz czy innych zwierząt.
Kusy poziom 4
Lokalizacja: podkarpackie
#2077392 25.03.2015 19:43:02
U mnie w domu rodzinnym krowa zjadła łożysko i z tego co mama mówiła to ledwo została uratowana. Moje do końca dostawały jarzyny z witaminami. Na ile przed wykotem trzeba przejść na siano i wodę?
biogrod poziom 2
#2077621 26.03.2015 01:44:43
Kusy a czy przyczyną tego stanu było zjedzenie łożyska czy raczej nie wiadomo.
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#2077636 26.03.2015 06:18:52
Ja nie wiem, czy "siano i woda" koniecznie przed wykotem. Pewne jest, że sama akcja wymaga od zwierzęcia pewnej energii, której siano i woda nie zapewni.
Złotowa pisze, że "MOŻE w żywieniu jest przyczyna"
Kusy poziom 4
Lokalizacja: podkarpackie
#2081105 30.03.2015 19:06:47
Biogrod nie wiem, wet kilka razy jeździł ale dopiero jak wpadł na to, że to od łożyska to jej pomógł.
kresowa
#2224805 10.01.2016 18:03:19
Mam problem: koza pierwiastka wykociła się ok. 20 godzin temu, część łożyska wisi na zewnątrz jednak mało zmienia się jego długość. Macie jakieś sposoby na to? ile można bezpiecznie czekać?
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 1
#2224808 10.01.2016 18:06:42
Kresowa, Ty wiesz przeciez, że do 6 godzin koza powinna się "oczyścić".

Czy jesteś na 100% pewna, Że to część łożyska? A nie "glut" poporodowy? Kociła się przy Tobie?
wpis edytowany 10.01.2016 18:09:06
kresowa
#2224815 10.01.2016 18:20:12
Raczej łożysko, nie kociła się przy mnie ale przyszłam do obory ok. godzinę po wykocie. Koza je, ma apetyt jednak ciągle wisie jej ok. 50 cm. Koza wykociła się wczoraj późno, potem położyła się co mogło zahamować schodzenie łożyska.
Esti poziom 6
Lokalizacja: podlaskie
#2224822 10.01.2016 18:32:42
Dzwoń do weta.



http://ostatnizakret.blogspot.com/
Reklama



Łożysko po wykocie.
T#237329
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!