Jak poczytasz troche do tyłu, to sie przekonasz, że nie ma na to reguły.
Bywało tak u forumowiczów, że wymię pojawiało się duzo wcześniej i nabierało tak, że ostatecznie wymagało zdojenia.A bywa tak, że na parę godzin przed porodem faktycznie nabiera.
U mojej Wandy pokazało się wcześniej takie maleńkie. A właściwie nabierać zaczęło jakoś dzień przed wykotem.
Tak tu ostatnio się czyta: to problemy z łożyskiem, to nie ma siary, to mało mleka.
A ja, grzebiąc po internecie napadłam na coś takiego:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA"DOLŻEL SIARA zapobiega zatrzymaniu łożyska oraz ułatwia optymalne wprowadzenie krowy w kolejny okres rozrodczy, podaje się w postaci wlewu do pyska w dawce 500 ml na krowę w czternastym dniu przed spodziewanym porodem
DOLŻEL PORÓD to efektywne zabezpieczenie wysokoprodukcyjnych krów w okresie porodu i bezpośrednio po nim.
Chroni przed tężyczką, zaleganiem i porażeniem poporodowym, zapobiega zatrzymaniu łożyska i usprawnia akcję porodową. podaje się w postaci wlewu do pyska w dawce 500 ml na krowę w dniu porodu.
Zadaniem DOLŻEL LAKTACJA jest zapewnienie krowom łatwo przyswajalnych form makroelementów, witamin i prekursorów glukozy.Redukuje prawdopodobieństwo wystąpienia ketozy, stymuluje układ rozrodczy oraz aktywuje i pobudza dynamikę działania układu pokarmowego. Dzięki osłonie niacynowej chroniona jest wątroba. Preparat podaje się w postaci wlewu do pyska w dawce 500 ml na krowę:
- w pierwszym dniu po wycieleniu
oraz dawkę powtórzyć
- w przypadku wystąpienia niedoborów witamin, wapnia bądź magnezu." (info ze str galvet)
Kosztuje to w trzypaku jakieś 42 zł i pewnie obskoczy kilka kóz.