Kozolin2 forum o…

Prawidłowy odchów koźląt
T#236725
Facebook
Reklama



koziebrody poziom 5
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
Ilość edycji wpisu: 1
#2407577 12.03.2017 21:08:40
0.7 litra dwa razy dnia.Na pewno jest lepiej podstawić niż dawać strzykawką.Napisane masz dwa sposoby jak to się robi.
wpis edytowany 12.03.2017 21:26:18
Ela1980 poziom 2
Lokalizacja: Żyrardów
Ilość edycji wpisu: 1
#2407771 13.03.2017 09:59:03
udało się - mała pije mleko z miseczki. a czy podpowie mi ktoś ile mogę podać jej wysłodków? jadła w swoim domu, ale nie potrafią powiedzieć ile, a nie chcę jej przekarmić.
wpis edytowany 13.03.2017 22:05:26
gawron poziom 4
Lokalizacja: Południowo-wschodnie Mazo
Ilość edycji wpisu: 2
#2408213 14.03.2017 04:28:06
Bywają kózki, które ratuje tylko sposób ze strzykawką. Sporo pracy ale za dwa, trzy dni same będą się domagały picia i jak nie przyniesiesz butelki to obgryzą Ci palce. Miseczka nie jest najlepszym rozwiązaniem problemu.
Odwagi a i przytulanie będzie świetną nagrodą.

Sześciotygodniowa kózka, świeżo przeniesiona w inne miejsce raczej nie będzie jadła wysłotek trzeba poczekać aż nabierze zaufania wtedy wszystko wtrząchnie bez zastanowienia.
wpis edytowany 14.03.2017 04:38:47
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#2408257 14.03.2017 07:44:21
Ela1980: kozie niemowlę nie powinno być pojone mlekiem z miseczki. Sprawa była dość szeroko omawiana na forum. Skrótowo mówiąc - mleko pite z miseczki "idzie" nie tam gdzie trzeba i nie jest właściwie trawione. Jeżeli kożlę jest dokarmiane to butelką, z głową do góry, tak jak podczas ciągnięcia cycka.Z miseczki tylko woda, chociaz takie małe koźlę raczej jej nie potrzebuje na razie.
Ela1980 poziom 2
Lokalizacja: Żyrardów
#2408299 14.03.2017 09:40:14
kózka dostaje mleko butelką- 2 x dziennie po ok. 700-800 ml. dostaje również siano i mam wysłodki, ale nadal nie wiem ile jej dawać. Dzisiaj dałam jej kopiastą łyżkę do zupy- już po namoczeniu, ale oglądała się na więcej. Ile i jak często jej dawać? Mam MIK1-zalecany dla młodzieży w okresie wzrostu, czy mogę już jej go podawać?
maszka poziom 3
#2408525 14.03.2017 20:39:58
Kozie niemowlę nie powinno pić mleka z miski, bo może dostać zachłystowego zapalenia płuc (w razie zachłyśnięcia się) Ale to nie jest kozie niemowlę, bo ma 1,5 miesiąca. Nawet w fachowej literaturze zaleca sie pojenie kózek z butelki lub... z miski. Z tym, że im starsze -tym trudniej poić z butelki, bo je bardzo duzo i nie każdy ma czas stać i co chwilę poić. Zresztą cielaki tez odstawia się od razu po urodzeniu i uczy picia z wiadra, bo nikt nie karmi cielaka buteleczką. Przynajmniej u nasaniołek
Natomiast co do wysłodków buraczanych dla kóz -to równoczesnie z wysłodkami powinno sie podawac otręby pszenne, bo wysłodki mają zły stosunek wapnia CA do fosforu P : wysłodki Ca 9-12 P 1-2 otręby pszenne Ca 1,2 P 12. Równoczesne podawanie obu wyrownuje te stosunki. Przynajmniej u koni musi się tak robićlol
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#2408624 15.03.2017 00:55:31
Nie wiem skąd wymyśliłaś Maszka to zachłystowe zapalenie płuc. Dojśc do niego może gdy pokarm zamiast do przełyku dostanie sie do układu oddechowego, co się raczej bardzo rzadko zdarza przy chłeptaniu z miski. Znacznie łatwiej o to przy piciu z podniesioną głową, gdy ilość płynu jest zbyt duża.
I jeszcze raz mówię, ze zupełnie nie o to chodzi.
Chodzi o to że żwacz nie jest nastawiony na trawienie mleka, powinno ono dostawać się do trawieńca, a służy do tego rynienka przełykowa -fald skórny, który zamyka się w momencie gdy kożlę zaczyna ssać. Naturalna pozycja kożlęcia przy ssaniu jest z głową uniesiona do góry.

Argument, że im starsze tym trudniej poic z butelki, bo je bardzo dużo i nie każdy ma czas co chwilę, jest argumentem ŻADNYM! Po pierwsze jeżeli nie ma się czasu na włąściwe zajmowanie zwierzętami, to sie ich nie trzyma.
Po drugie, jeżli sie ktokolwiek interesował butelkami przeznaczonymi do karmienia koźląt/jagniat to wie, ż ete butelki są właśnie DUŻE.
Po trzecie, było na tym forum, na innych forach, oraz można swobodnie znaleźć w internecie wiele rozwiązań na odpajanie duzych koźląt z butelki dużą ilością mleka. Choćby Natalia Prochazka zamieszczała zdjęcia czy filmik jej kożlaków pijących z butelek umocowanych na stojaku. I takich rozwiąząń, dotyczących umocowania butelek tak by odpoic jednocześnie większa liczbe koźląt jest mnóstwo.
Po czwarte: dawno juz mineła era pojenia cielat z wiaderka. Na każdym kroku mozna natknąć się na wiadra do odpajania cieląt. Ale nie sa to wiadra, które się cielakowi stawia pod nosem na glebie, tylko wiadra ze smoczkami, które się zawiesza i cielak ciągnie ze smoka

Poza tym nie wydaje mi się, żeby wysłodki buraczane były najkorzystniejsza karma dla takiego małego koźlaka. Tak jak i otręby pszenne.Może lepiej dać mu odrobinę płatków owsianych, odrobinę startej marchwi (aha, kto ma czas na tarcie marchwi)i zapewnić stały dostęp do siana.
Oraz wydaje mi się, że okreslenie "kozie niemowle" jest adekwatne w stosunku do zwierzaka 1,5 miesięcznego.
No i chciałabym tytuł tego podręcznika, wraz z rokiem wydania, który zaleca odpajanie koźlat z miseczki.
koziebrody poziom 5
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2408711 15.03.2017 10:57:42
Niemowlę jest do 3 miesiąca.Małe się karmi z butelki.Jak nie ma czasu to jak na fermach mlecznych małemu się łeb ukręca.Na tym forum jest pod dostatkiem informacji jak małe odkarmić.Na pewno nie daje się wysłodków małym.Skoro mleko kozie jest najbardziej zbliżone do mleka kobiecego to normalne że najlepiej podać małemu mleko w proszku dla niemowląt.Jak pisze LadyM podać siano.Po nagłym przestawieniu małego na jakieś inne wynalazki to są padnięcia (ale to też jest opisane w innym temacie na tym forum)Padnięcia kóz są przy porodzie ,tydzień po porodzie i trzy miesiące gdy zaczynają pobierać pokarmy stałe.To że małe jadło coś przy matce to tylko pod jej nadzorem i na pewno nic małej się nie działo ale jak małe jest odstawione od matki to małe nie wie co i ile zjeść więc trzeba uważać.
Jakubs3
#2408714 15.03.2017 11:17:53
Witam. Wczoraj po południu moja koza urodziła dwa małe koźlaki, pierwszy wyszedł bez problemy natomiast drugiemu trzeba było trochę pomóc, matka ładnie opiekowała się wczoraj obydwoma wyczyściła je i wszystkie było w porządku. Dziś natomiast jak rano do niej przyszedłem zauważyłem że totalnie odrzuciła jedno z koźląt, jest to ten mały któremu trzeba było pomóc wyjść. Matka w stosunku do niego zachowuje się gorzej niż inne kozy, bodzie go i gryzie jak próbuje się do niej zbliżyć, podsadzałem go żeby napił się mleka i musiałem włożyć w to dużo trudu bo robiła wszystko żeby mu nie dać. Natomiast w stosunku do drugiego koźlaka jest aż nadopiekuńcza, chodzi za nim krok w krok, ciągle go liże itd. dodam że obydwa małe wyglądają na w pełni zdrowe nie widać żeby coś było z nimi nie tak. Jest to jej drugi poród, przy pierwszym miała jedynaka któremu też trzeba było pomóc wyjść na świat ale wtedy wychowała go prawidłowo.
Nie wiem co mam zrobić żeby matka zacząłem się opiekować również drugim maluchem, macie jakieś pomysły albo sprawdzone rady? Czy takie zachowanie może być spowodowane tym że przy jego porodzie była ingerencja człowieka? Z tym że wczoraj jej to nie przeszkadzało jak i przy pierwszej ciąży.
Z góry dziękuje za pomoc.
koziebrody poziom 5
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
Ilość edycji wpisu: 1
#2408720 15.03.2017 11:29:14
Matka wyczuwa że małe jest słabe i chce go zabić aby drugiemu było lepiej.Małe odstaw obok ale tak żeby się widziały.Próbuj podstawiać cztery razy dziennie przez tydzień następnie trzy następnie dwa.Można też ją zdoić i podać z butelki.My stosujemy butelkę bo wiem ile wypije i w razie czego można nadgonić sztucznym mlekiem.Jak masz chwilę to małe daj do matki ,może go jeszcze przygarnąć.Tylko pilnuj bo jak go odrzuciła to go może zabić.Czasem się udaje a czasem nie.
wpis edytowany 15.03.2017 11:30:13
Reklama



Jakubs3
#2408726 15.03.2017 11:45:16
Dziękuje za poradę. Póki co jest dla niego agresywna jak się próbuje do niej zbliżyć żeby napić się mleka, jak chodzi sobie gdzieś dalej albo się położy to jest jej obojętny.
koziebrody poziom 5
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2408728 15.03.2017 11:53:20
Więc typowe objawy.Ja bym odstawił obok i podstawiał do picia,kozę na ten czas przywiązać.
LadyM. poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Lokalizacja: Podkarpacie
#2408747 15.03.2017 12:23:07
Ja tak robiłam, jak były dwa i jedno odrzucała, że czekałam na moment gdy to ulubione szło do cycka i wtedy drugie podstawiałam do drugiego. Koza na sznurku krótkim, żeby nie mogła za bardzo latać i przytrzymana za dupsko, albo za tylna nogę, zeby nie kopała małego. Potem małe do osobnego kojca, bo jak będzie próbowało samo do cycka, pod nieobecnośc gospodarza, to może je nawet zabić. Bywały takie przypadki, na forum opisywane. Zrobiła to nawet na oczach właściciela.
Do osobnego kojca, ale przez ściankę, nie gdzieś daleko.
maszka poziom 3
#2414824 05.04.2017 18:13:28
Polecam patent z karmieniem ( z FB):

https://www.facebook.com/248091138544035/videos/1487398731279930/

czika
#2748625 20.04.2019 17:28:45
Witam, kiedy można wypuścić młode na spacer? Mamy teraz bardzo ciepło ile powinnam poczekać od wykotu?
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#2750055 21.04.2019 00:05:56
Przy takiej pogodzie nie musisz czekać.



http://powr-t.blogspot.com/
mody poziom 2
#3964640 30.06.2019 21:59:35
Cześć mam pytanie czy jest jakiś środek czy coś podobnego żeby obrzydziło młode i przestały pić bo dziś chyba troche zadrasneły strzyk a jedzą mieszanke i trawe, nie wiem coś gorzkiego czy co, z góry dziękuję
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#3964722 01.07.2019 00:57:04
Odstaw je od matki , niczym nie posmarujesz czym byś je zniechęcił. Możesz uszyć na wymię taki "pokrowiec" by nie doiły.



http://powr-t.blogspot.com/
Lowickie poziom 2
#4333118 23.08.2019 07:28:06
Pytanie na już!!!
Wczoraj w nocy dwie kozy mi urodziły w odstępie godziny
Jedna ma 2kozlaki duże ładne wyrosniete
Druga też dwa ale chudziny które widocznie są słabsze w dodatku matka za bardzo się nimi nie opiekuje kładzie na nie depcze i nie chce karmic
Dałam oczywiście siare o karmilam przytrzymać matkę ale w pozycji leżącej-inaczej się nie da
Z butelek pić nie chcą
Na noc N kilka godzin wzięłam do domu i rano znowu na siłę w pozycji leżącej dałam im cycki matki
Co mam robić
Odłączyć od matki i karmić sama? Jaka butelka bo aventa dla dzieci nie chcą pic
Proszę pomóżcie
monia8366 poziom najwyższy i najjaśniejszy :-) Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#4335885 23.08.2019 10:02:20
Przede wszystkim muszą dostać w zastrzyku selen+e , ewidentny niedobór. Koza matka też. Jednocześnie próbuj dostawiać i dokarmiaj z butelki. Ja kupuje najzwyklejsze smoczki do butelki dla niemowląt ( proste nie te zadarte). Zerówki by dziurka nie była za duża. Na początku mogą walczyć z tym smoczkiem ale chwycą ( chyba że nie są głodne i matka karmi je gdy nie widzisz choć z opisu nie wygląda na to).



http://powr-t.blogspot.com/
Reklama



Prawidłowy odchów koźląt
T#236725
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!