Kozolin2 forum o…

Mleczność kóz
T#213555 Problemy po wykotach, zwiększanie mleczności poprzez żywienie, zaburzenia mleczności
Facebook
Reklama



gawron poziom 4
Lokalizacja: Południowo-wschodnie Mazo
#2388545 27.01.2017 11:42:36
Spróbuj ponownie dopuścić młode tylko wówczas jest szansa na powrót mleczności. Następnie odsadzaj na noc a rano dopuszczaj po wydojeniu matki.
kasiunia3 poziom 2
Lokalizacja: Hajnówka
#2388716 27.01.2017 16:39:26
Jestem załamana taką mlecznością. Pół szklanki rano i pół wieczorem. Szok. Jak tak dalej pójdzie to odechce mi się hodowli.
koziebrody poziom 5
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2388718 27.01.2017 16:44:19
    kasiunia3 pisze:

    Jestem załamana taką mlecznością. Pół szklanki rano i pół wieczorem. Szok. Jak tak dalej pójdzie to odechce mi się hodowli.
"Dobre" bez obrazy.Jakiej rasy masz kozy podaj mleczność może coś jej jest.
kasiunia3 poziom 2
Lokalizacja: Hajnówka
#2388741 27.01.2017 17:38:02
Matka kozy polska uszlachetniona, ojciec AN.
jakubpiotr poziom 5
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#2388792 27.01.2017 18:40:25
no - to an przekazał co miałzakręcony
Esti poziom 6
Lokalizacja: podlaskie
#2388827 27.01.2017 19:33:13
Kasiunia skąd masz te kozy?



http://ostatnizakret.blogspot.com/
kasiunia3 poziom 2
Lokalizacja: Hajnówka
#2388984 28.01.2017 08:30:58
    koziebrody pisze:

      kasiunia3 pisze:

      Jestem załamana taką mlecznością. Pół szklanki rano i pół wieczorem. Szok. Jak tak dalej pójdzie to odechce mi się hodowli.
    "Dobre" bez obrazy.Jakiej rasy masz kozy podaj mleczność może coś jej jest.

Panie Janie, ja wiem że dla Was fachowców, wieloletnich hodowców jest to bądź co bądź śmieszne. Dla mnie nie. Mam 1 kozę która urodziła bliźnięta i 1 roczną. Nie planuje powiększać hodowli bo nie mam po co, bardziej dla mleka kupiłam kozy i poznania tych jakże cudownych zwierząt. I hodowanie mi ich w mieście na prawdę nie ma sensu jeśli koza ma mi dawać 0.5 litra mleka. Gdzie muszę kupić siano, słomę, owies, wszelkie witaminy i kombinować latem gdzie je wypasać. Proszę o zrozumienie mojej sytuacji. I radzenie w miarę możliwości mądre.
A u Pana w takiej sytuacji jak powyżej opisałam ile mleczka dają kózki, bo jak pamiętam ma Pan AN.?
jakubpiotr poziom 5
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#2388994 28.01.2017 08:43:57
zanim napisze koziebrody, powiem coś ja. Kasiunia, jeśli kupiłaś typowe na polskim rynku mieszańce z chowu wsobnego nie masz co liczyć na dużo więcej mleka. mało mleka i dobre jedzenie doprowadzi do tego, że je zapasiesz i koniec końców możesz mieć problem z zakoceniem kóz. Moja sugestia jest taka, żeby dokupić jedną dobrą kozę, która w genach ma przynajmniej 2,5-3l mleka dziennie co jakoś zrekompensuje tą szklankę dziennie.
kasiunia3 poziom 2
Lokalizacja: Hajnówka
#2388996 28.01.2017 08:47:20
    Esti pisze:

    Kasiunia skąd masz te kozy?

Kupiłam kozy od Pani z Ełku, mówiła że matka to polska uszlachetniona a ojciec AN (mam kolczyk i dokumenty ojca). Ponoć miała latem dawać 3 litry. A dla mnie teraz to porażka nie tylko kozia. Ma 2 lata i też to niby 2 ciąża, nie jestem znawcą ale jak na 2 laktcję to cycki ma za duże. I puste.Chwilami mam wrażenie że babka poprostu pozbyła się kozy.
jakubpiotr poziom 5
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#2389016 28.01.2017 09:56:57
uznaj dla własnego spokoju, że to fakt a nie wrażenie.
Reklama



CheNelly poziom 4
Lokalizacja: Dzierżoniów, Dolnośląskie
#2389044 28.01.2017 10:58:00
A co to znaczy, że masz kolczyk ojca? Chyba, że nr kolczyka ojca.

Co do mleczności, to może mieć na to wpływ sporo rzeczy - czym dokładnie ją karmisz? Czy ma zawsze wodę do picia? Czy w koziarni nie jest za ciemno?

Może też być, że koza okociła się na wiosnę, a potem w krótkim czasie znowu została pokryta, czasami kozy po porodzie dostają rui. To też może mieć wpływ na mleczność, bo jej organizm jest wyczerpany. Może w pierwszej laktacji miała jakieś zapalenie, problemy albo była źle żywiona i efekty się ciągną? Dobrze zrozumiałam, że po urodzeniu dawała Ci 2 litry dziennie? Czy 1 litr dziennie?

Ja bym jej mimo wszystko dała szansę, koza to nie fabryka, nie będzie wybitną sztuką dającą 4 litry, ale jeśli to mleko na twoje potrzeby to popatrz na to jak na inwestycje w swoje zdrowie - jesz coś, co wiesz jak powstało wesoły

Esti poziom 6
Lokalizacja: podlaskie
#2389048 28.01.2017 11:04:37
Przychylam się do zdania jakubpiotr. Trudno jest kupić dorosłą, dobrą kozę. Przeważnie każdy sprzedaje to co mu zbywa i jest najsłabsze. Lepiej kupić małą kózkę z pewnego źródła niż bujać się na litrówkach. Koza dająca 4l zje podobną ilość pokarmu a daje 4 razy tyle mleka. No niestety, jak ludzie kryją czym popadnie to takie później mamy kozy.



http://ostatnizakret.blogspot.com/
mikser poziom 3
Lokalizacja: Skierniewice
#2389100 28.01.2017 12:18:01
Jak się kupuję kozę to warto sprawdzić jej mleczność. Przyjechać rano, wydoić potem wieczorem też. Jak sprzedający jest pewny mleczności to nie będzie miał oporów by na to przystać. Druga rzecz to cena, jak się chce dobrą kozę to za 100 zł takiej się nie kupi. Kasiunia, jak ja sprzedawałem kozę to nie wierzyłaś w jej mleczność i cena też była dla Ciebie duża. Czyli kupiłaś coś bardzo taniego i teraz się dziwisz że masz darmozjada zamiast mleka.
kasiunia3 poziom 2
Lokalizacja: Hajnówka
#2389102 28.01.2017 12:20:28
Właśnie tak się cieszyłam że to nie takie mleko jak z kartonu które stoi w lodówce 4 dni i nie skwaśnieje. A to co wyprodukuje kózka to przynajmniej wiem co zjadła. Ale nawet nie czepiając się ilości mleka, to takie są realia Ja Wiem Co Jem.
Tydzień temu dawała mi litr mleczka rano i wieczorkiem też litr.
Dziękuje za wszystkie pocieszające wpisy. Muszę (może) być bardziej cierpliwa.
Esti poziom 6
Lokalizacja: podlaskie
#2389106 28.01.2017 12:25:17
2l dziennie to bardzo słaba koza. Z drugiej strony, jak mówisz wiesz co jesz i jeśli cię taka mleczność i taka koza zadowala to tylko się cieszyć.



http://ostatnizakret.blogspot.com/
koziebrody poziom 5
Lokalizacja: Kalwaria Zebrzydowska
#2389148 28.01.2017 13:29:08
    jakubpiotr pisze:

    no - to an przekazał co miałzakręcony
Co ma AN do mleka.Mi chodziło że np.burskie tylko odchowają młode i się zasuszają.Kasiunia może przed odsadzeniem małych koza nie dopuszczała małych więc się zasuszyła.Mimo wszystko musisz zdajać do końca i dwa razy dnia.Czasem po odstawieniu małych wstrzymują mleko ale powoli można ją rozdoić.Jak pierwsza ciąża to trzeba poczekać.
jakubpiotr poziom 5
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#2389153 28.01.2017 13:36:07
an do mleka ma to, że jego potomstwo będzie miało mniej mleka niż matka, a więcej mięsa. żeby nie było... parametry mleka będą pewnie lepsze, ale to wynika z tego, że jak koźlę pije mniej, to musi mieć bardziej treściwe mleko.
reneta poziom 4
#2389175 28.01.2017 14:05:35
Jakubie, nie wiem skąd u Ciebie taka niechęć do kóz rasy AN... to daje się zauważyć od dawna po tym co piszesz. Zawiodłeś się hodując tą rasę, czy co? Ja hoduję AN od czerwca 2011. Nigdy nie miałam innej rasy kóz. Już kilka wykotów za nami i kilka laktacji tym samym. Najniższą pierwszą laktację miała moja koza w ilości 4 1/2 l dziennie. Średnia to 5l. W zeszłym roku koza w II laktacji po urodzeniu 4-raczków dawała 6l. Piszę prawdę, nie koloryzuję, bo nie potrzebuję.
Ustalmy, że koza kozie nie równa, bez względu na rasę. Mój kolega miał zwykłą białą kozę, która też dawała 5l mleka dziennie. Tak bywa. Wiemy przecież, że i geny są ważne, ale i żywienie, warunki w jakich żyją, regularna korekcja racic, ustalony rytm dnia, odrobaczanie i w ogóle troska o stan zdrowia i dobrostan dają dopiero zadowalający wynik.Boli mnie, że z taką niechęcią wyrażasz się o AN, bo ja jestem szczęśliwa, że mam właśnie takie kozy. Życzę wszystkim tego samego, żeby byli szczęśliwi hodując swoje kozy i rozumieli ich potrzeby, a one odwdzięczą się pomyślnymi wykotami i dobrą laktacją.
CheNelly poziom 4
Lokalizacja: Dzierżoniów, Dolnośląskie
#2389176 28.01.2017 14:05:45
Esti - 2 litry to nie jest bardzo słaba koza. To zwykła koza oczko Moim zdaniem bardzo słaba jest jak daje pół litra. Mnie dziwi, że zamiast się rozdoić jeszcze bardziej, bo teraz powinna być w szczycie, tak mocno ucięła mleko.

Też mam kozę, która teraz daje 0,5 litra mleka, ale ona jest pierwiastką, doiło ją tylko koźle, jak ja ją kupiłam to tylko raz dziennie ją doiłam, teraz doi się już prawie rok i będzie już zasuszana. W takim wypadku pół litra jest zrozumiałe, u kasiuni mnie to mocno dziwi. No ale fakt - nie wiemy co w niej siedzi.
jakubpiotr poziom 5
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
Ilość edycji wpisu: 1
#2389193 28.01.2017 14:19:18
reneta twórczością poetycką mnie nie przekonaszwesoły

ale obiecuję, że jak będę kiedyś bardziej czasowy, to chętnie przyjadę na udój kontrolny i w razie potrzeby w pierś się uderzę.
wpis edytowany 28.01.2017 14:30:15
Reklama



Mleczność kóz
T#213555 Problemy po wykotach, zwiększanie mleczności poprzez żywienie, zaburzenia mleczności
Facebook
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!