Kozolin2 forum o…

Ekologiczne elementy naszych podwórek
T#213402
Facebook
Reklama



LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1705135 04.01.2014 22:36:13
centurion, a możesz tę teoretyczna praskę jakoś inaczej sfotografować? To białe chyba nie jest jej elementem, a na podstawie tych wgłębien wtym czymś co jest za tym białym, nie sądzę, żeby to była praska.

Ja tez z miasta jestem, centurionie. Ale w moim mieście był jeden z pierwszych w Polsce skansenów.
centurion
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Wieruszów okolice
Ilość edycji wpisu: 1
#1705177 04.01.2014 22:56:37
To jakie znalazłem
bez haczyków oczywiście. Co to jest nikt nie wie. Babcia od żony mówi ze to część praski do sera. A co to jest to sam chętnie sie dowiem.


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA

wpis edytowany 04.01.2014 23:08:20
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1705207 04.01.2014 23:21:57
A co jest na tej desce z drugiej strony, tej od sciany? Gładka?
Prawdę mówiąć, nie bardzo mi to na prase do sera wygląda.
Wiejskie prsy do sera były typu takiego jak moja:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Lub takiego:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



To ten sam typ co wyżej:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Albo takie:



TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Ostatni typ odpada. Może byćć elemntem drugigo typu, o ile ma 2 otwory. Tyle, że coś blisko brzegu dechy. Ale mógłby to być ozdobny wierzch, bo takich wzorków sie na serze rzaczej nie odciskało.
centurion
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Wieruszów okolice
#1705215 04.01.2014 23:30:00
Tak na końcach ma 2 otwory. Z tyłu jest gładka. Patrząc na twoje zdjęcia a dokładnie drugie to znalazłem taki ścisk jeszcze na śrubę z drewna. Taki sam wzór śruby i uchwytu ale na 2 łapy. jutro zrobie zdjęcie.
centurion
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Wieruszów okolice
#1705485 05.01.2014 11:19:47
A jakie maselnice macie ?
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1705513 05.01.2014 11:56:24
LadyM a ta twoja forma to czym impregnowane olejem kukurydzianym czy czymś innym ?



http://powr-t.blogspot.com/
centurion
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Wieruszów okolice
#1705807 05.01.2014 15:54:15
Juz wiem ze to napewno od sera
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
Ilość edycji wpisu: 1
#1705881 05.01.2014 16:49:25
Masz na myśli moją praske do sera, tę z pierwszego zdjęcia? Niczym nie jest impregnowana.
Tyle, że już po prasce. Syn się wziął kapustę w niej odciskać, przygniótł za mocno i ta deska od spodu pękła. Byłą klejona z dwóch części na płasko. Kicha, bo lubiłam moją praskę i przydatna była.
Kupiłąm ją jakieś 20 lat temu w Cepelii w Sanoku. Trochę sera naodciskała w swojej historii.
wpis edytowany 05.01.2014 16:51:48
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
Ilość edycji wpisu: 1
#1705887 05.01.2014 16:51:35
centurion nie zmieniłabym zastosowania tych skarbów. a ja mam na strychu maselnice mojej mamy, muszę ją zwlec na dół i obfocić.
wpis edytowany 05.01.2014 16:55:25



MANUFAKTURA AMBROZJI
centurion
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Wieruszów okolice
#1706007 05.01.2014 19:20:34
Nie no zmiany nie sa nieodwracalne. Praska mocna debowa moze i ser jeszcze odcisnie.
Reklama



LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1706190 05.01.2014 22:25:27
Tak mi się wydawało, że ta część praski dębowa, więc pewnie lepiej zachowana. Ale te "dłubaniny" były z miękkiego drewna, to i stan ich jest taki, że mogłyby prędko odmówić współpracy.

A propos maślniczki: miałam, tradycyjną, drewnianą, po teściowej. Zrobiłam w niej masło może ze 2 razy. Raz, że to jednak wysiłek, dwa- leciały paprochy, mimo, że myta była wytrwale. (Jak robiłam dużo masła to tak: zarżnęłam jeden mikser kielichowy, jeden mikser z dokręcanym kielichem, malakser, a bywało, że robiłam w pralce "światowid", która tylko do tego była używana. Zawsze lekko podgrzewałam śmietanę i masełko było błyskawicznie. Zimą dolewałam do śmietany trochę oleju rzepakowego i masło się smarowało, bo zimowe masło nie jest zbyt smarowne. Mówię oczywiście o krowich wyrobach.)
artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1706200 05.01.2014 22:39:58
No tak, powstawanie takiego masła trochę trwa i ręka boli, ale często mamie pomagałam wesoły
Pamiętam, że na górze był taki dodatkowy grzybek- kapelusz, mama mówiła na to "prawda", który zapobiegał chlapaniu śmietaną jak się mocniej ubijało.



MANUFAKTURA AMBROZJI
centurion
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Wieruszów okolice
#1706232 05.01.2014 23:25:15
Babci pomagałem i ręce bolały ale za to jak swojski chlebuś z kartofelkami w środku posmarowany masełkiem swojskim i jajeczniczka albo kwaszony w reke smakowałcool moze dojde tez do tego narazie miszczuchy sie ucza cool
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1706273 06.01.2014 00:18:05
ja tam w słoik i chwila jest masło wesoły



http://powr-t.blogspot.com/
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1706367 06.01.2014 08:53:31
Mimo wszystko polecam mikser kielichowy. Minuta i zrobione. Tylko nie lać śmietany zbyt dużo, bo wychlastuje potem maślankę po wsiech. Starej maselnicy ożywiać nie proponuję, mimo moczenia i szorowania zawsze cos będzie do masła wyłaziło. I pamiętać o tym, że śmietana nie może być prosto z lodówki, ma mieć temp pokojową a nawet lekko cieplarnianą.
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!