Kozolin2 forum o…

Inne zwierzęta w naszych gospodarstwach
T#213054
Facebook
Reklama



artambrozja
poziom 6

Użytkownik
Lokalizacja: małopolskie
#1318720 16.04.2013 21:46:30
Magda wiedziałam, ze Ci serducho zmięknie wesołyJa ledwo żyje , za dużo machałam grabiami i ręce mi odpadną.
Ale tak czysto się zrobiło dookoła, że warto było pracować.
A liliputki gratuluje!! oj będzie się działo wesoły
Musze Ci jeszcze napisać, ze jutro jadę obejrzeć kozę mleczną z kózką wesoły
Koza jest dwuletnia, a sprzedaje ją chłopak z gimnazjum, który taki kozi biznesik kręciwesołyłącznie ma 6 do sprzedania i bardzo mnie zapraszał do obejrzenia - bardzo sympatyczny z rozmowywesoły



MANUFAKTURA AMBROZJI
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1318725 16.04.2013 21:48:23
hahah mieli chłopy trochę radości bardzo szczęśliwy



http://powr-t.blogspot.com/
Bolian1
poziom 3
Użytkownik
#1318815 16.04.2013 22:26:43
jakubpiotr, jeszcze o tych indykach Ci powiem. Indyki 'francuskie', bo tak się nazywają, są też krzyżówką genetyczną. Rosną mniejsze od brojlerów, mięso w smaku podobne, mniej wrażliwe, fakt. Ale czy warto takie indyki hodować? To jest główne zmartwienie. Ja mam zwykłe indyki, po ubiciu 5 kg mięsa. Ale za to swoje, naturalne. Uwielbiam coś takiego. Śledzić od samego jajka - to takie niesamowite.
Zeszłoroczne skarby:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA



Takie indyki są wg mnie najlepsze - i ciekawsze kolorystycznie, i baaardzo odporne. bardzo szczęśliwy U mnie 4 indyczki zniosły już 19 jaj, za 2 tyg. wsadzę do inkubatora połowę, a połowa dla indyczek.
jakubpiotr
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#1318847 16.04.2013 22:59:35
wiedziałem,że mogę na Ciebie liczyć!!pan zielony u mnie przygoda ze 'swoimi' indykami dopiero się zaczyna - jestem piekielnie ciekaw czy w pierwszym roku będzie jakiś przychówek - na razie po prostu cierpliwie czekam - 10 jajek ma indyczka i 5 kura - do inkubatora - nie mam wiedzy i przekonania. to jeszcze jedno pytanie - czy to prawda o tych siedmiu smakach indyczego mięsa, które ponoć ujawniają się po 2 latach hodowli?
Bolian1
poziom 3
Użytkownik
#1319490 17.04.2013 15:12:34
Powiem, że nie wiem o tych siedmiu smakach, tutaj to już bardziej Żona by pomogła.bardzo szczęśliwy
Teraz cieplutko, paw już 'droczy się' z pawicą, fajnie jest. Jak bardzo była potrzebna ta wiosna...bardzo szczęśliwy
babajaga
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Będzin koło Katowic
#1332252 19.04.2013 07:51:48
Dzień dobry.
Chcę Wam coś opowiedzieć i poprosić o komentarz a także radę.
Chodzi o wrzosówki.
Wczoraj rano zauważyłam,że jedna z owiec (Gipsy) leży smutna w kącie. Nie chciała jeść i pić. Pędem po weta. Smaczku historii dodaje 2,5 tygodniowe jagnie... Lekarka zarządziła podanie calcium domięśniowo i wlew podskórny z glukozy. Jagnie (Gucio) zostało podstawione. Po 2 godz.owca wstała i okazuje się,że nie stawia jednej nogi. (Noga złamana zeszłego lata przez zazdrosne kucyki). Konsultacje weterynaryjne i wytyczne co do podania leku przeciwbólowego. Czas płynie,jagnie zdaja mleko,owca nadal cierpiąca.zakręcony Temperatura w normie. Weterynarz w stajni co godzinę... Podajemy kolejną kroplówkę i calcium. Wreszcie poprawa. Gipsy zaczyna jeść.
Chwila ulgi.
Podczas wizyt u chorej zauważam,że druga kotna delikwentka (Malinka) zaczyna markotnieć. Wczoraj bardzo dużo piła.Nie je,stoi w kącie ze spuszczoną głową.
Oczywiście zaraz dzwonię po odsiecz weterynaryjną i zaczynam kolejna bitwę.

To tak pokrótce.

Czy ktoś z Was ma pomysł co się dzieje? Z jakiej przyczyny? (Jedyne co przychodzi mi do głowy to przekarmienie paszą jakościową poruszony )

Pozdrawiam.
Justyna
jola1979
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Użytkownik
Lokalizacja: Buk okolice Poznania
#1332358 19.04.2013 08:16:26
Na owcach to ja się nie znam,ale koza jeśli jest przekarmiona to albo biegunkę dostanie albo wzdęcie czy zatrzymanie żwacza.
Można to łatwo sprawdzić,podając przez 2-3 dni tylko siano.Według mnie dopada jakiś wirus te owce-chociaż mam nadzieję,że się mylę.Czy lekarka badała Twoją owcę stetoskopem?
Owca to przeżuwacz i teraz strasznie dużo wirusów na przeżuwacze panuje(przynajmniej na moim terenie).
Jak będzie wetka,to niech sprawdzi,czy nie słychać u Twoich owiec szmerów na płucach.
U kóz u nas jest tak,że to zapalenie płuc ma takie objawy,że słychać szmery na płucach,potem posmutnienie,apatia,brak apetytu.U małych biegunka może wystąpić.
Mam nadzieję,że to niestrawność.
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1332466 19.04.2013 09:20:02
ja bym stawiała na brak proporcji między fosforem a wapniem, jeśli owca je dużo paszy jakościowej bogatej w fosfor to powinno być to proporcjonalne do wapnia 2:1. Z tego co zdarzyłam już poczytać i posłuchać kilku hodowców jak karmią owce to wiem, że owcy szkodzi ziarno a dokładnie jej z byt duże dawki. Z tego co wiem owca powinna jeść przede wszystkim siano i słomę, zboże w okresie ostatniego miesiąca ciąży i po ciąży w pierwszych tygodniach laktacji maks 200 g na sztukę. Dobrze jakby wet osłuchał owce statoskopem jak pisze JOla czy płuca czyste.Jeśli wapno i glukoza postawiła owce na nogi to tylko świadczy o jego braku, u krów mówi się o tym jako "gorączka mleczna" gdy krowa produkuje za dużo mleka i się odwapnia wtedy to kwestia godzin by podać jej wapno i glukozę do żylnie by nie padała. Podajesz im mieszanki witaminowe i wapno?



http://powr-t.blogspot.com/
babajaga
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Będzin koło Katowic
#1332521 19.04.2013 10:06:44
Dziękuję za odp.wesoły

Wetka już była. Gipsy ma się dobrze. Malinka natomiast dostała biegunki smutny Zgodnie z waszymi podpowiedziami (mądre z Was kobity) podejrzewa kwasicę żwacza. Nie osłuchiwała płuc ale ją o to poproszę.W tej smutnej historii wiedzę swoją wielką winę-przekarmiłam biedne zwierzęta smutny.
Suplement witaminowy podaję,wapna nie.Dodatkowo podaję otręby z aktywnymi mikroorganizmami.


jakubpiotr
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#1332563 19.04.2013 10:46:01
Justyna - myślę,że trzeba pamiętać,że wrzosówki to prymitywna rasa charakteryzuje się dobrym wykorzystaniem paszy i adaptacją do lokalnych warunków. Ja też przez chwilę świrowałem i chciałem im dogadzać na całego,ale to się nie opłaci ponieważ źle wpływa na ich naturalne predyspozycje. Moje dostają siano,które podając do paśnika posypuje delikatnie kredą pastewną i czasami owies,który z kolei posypuję witaminami. i jak na razie mają się całkiem dobrze,wyglądają na zdrowe i zadowolonejęzor i oczywiście słoma,kiedy chcą i ile chcą - ważne jest też to,że nie stosuję oprysków na moje uprawyjęzor wspomnę w tym miejscu jeszcze o kozie która miała być poważnie chora bo nie uciekała kiedy Monia przyjechała do mnie z Kubą - a mnie się wydaje,że to charakter - namiętnie leżakuje pod paśnikiem i na leżąco podjada sobie siano - wdała się w nią jedna z jej bliźniaczek - leży razem z nią i podgryza - a druga - cały czas w tereniepan zielony
Reklama



lussy
poziom 3
Użytkownik
#1332588 19.04.2013 11:11:37
Absolutnie wrzosówek nie można! przekarmiać--poumierają- właśnie dlatego rasy prymitywne nie przyjęły się w hodowlach na tucz-nie rosną z przekarmienia, a umierają-trzeba pamiętać że mają dużo lepsze wykorzystanie z paszy niż normalne zwierzęta- dawka zboża na samicę w laktacji to tylko 20dag..przez100dnikarmienia przy 1-2 jagniakach i koniec- reszta siano/trawa/ słoma do oporu. Taka owca jest tanim zwierzęciem w utrzymaniu o ile nie przecuduje się z dobrobytem -bo jej to szkodzi po prostu.

Owca jak choruje jest smutna, osowiała często nie je to widać wyraźnie -każdy z nas wie co nie jest normą u naszych podopiecznych i to odstępstwo od reguły jest sygnałem do alarmu ..-nie musi ganiać, jak szalona wesoły.
Uwaga teraz na zapalenia płuc/oskrzeli /krtani itp znowu zrobiło piekielnie gorąco bez uprzedzania i zwierzaki sie nie przestawiły, ja też nie....u nas wczoraj 27st....
babajaga
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Będzin koło Katowic
#1335180 19.04.2013 15:38:27
Nubirku, w moim przypadku to brzmi dwuznacznie...smutnychoć staram się być dobrej myśli.
Nadal walczę z chorobą Maliny.
Dostała buscopan i antybiotyk. (to niestety nie "niestrawność"oczko Dodatkowo kroplowki. Teraz czekam. Jeżeli nie poczuje się lepiej zrobimy jej wlewke z składnikami mającymi zatrzymać biegunkę (węgiel,kora dębu i coś jeszcze ale nie pamiętam co)
Trzymajcie kciuki! (Leczenie jest utrudnione przez odmienny stan chorej smutny )
jakubpiotr
poziom 5
Użytkownik
Lokalizacja: Tylin k/Częstochowy
#1335192 19.04.2013 15:46:11
powodzenia!!
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1335194 19.04.2013 15:48:17
będzie dobrze !!!!



http://powr-t.blogspot.com/
babajaga
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Będzin koło Katowic
#1335441 19.04.2013 20:00:08
No to wróciłam.
Sytuacja na froncie Justyna - owce, w miarę opanowana.
Po podaniu kolejnej dawki kroplówek i wlaniu w Malinę mieszanki (skład: drożdże, węgiel,"kisielek"z siemienia lnianego, probiotyk, jakiś leczniczy suplement) wełnica zaczęła jeść. Czeka mnie nocna obserwacja ale jestem już spokojniejsza.
Dziękuję pięknie za wsparcielol
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1335464 19.04.2013 20:23:17
Ufff to dobrze wesoły teraz masz nauczkę taki ostry kopniak w tyłek i będziesz wiedziała jak karmić owce wesoły



http://powr-t.blogspot.com/
babajaga
poziom 4
Użytkownik
Lokalizacja: Będzin koło Katowic
#1335469 19.04.2013 20:24:47
chyba jak NIE karmić owiec oczko
LadyM.
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)
Użytkownik
Lokalizacja: Podkarpacie
#1335470 19.04.2013 20:25:55
No to ja na dietę teraz. (Chciałam napisać -więzienna, ale uświadomiłam sobie, że stawka żywieniowa w więzieniu jest wyższa niż w szpitalu, czy domach dziecka)

A mnie ostatnio moje pierze chciało przechytrzyć -jajka ukryć przede mną. Przez dwa dni im sie udawało, aż zabawiłam się w Sherlocka Holmesa i wytropiłam. A maja w kurniku 4 piękne gniazda, to sie małpy do stodoły poszły nieśc na balocie siana
lussy
poziom 3
Użytkownik
#1335513 19.04.2013 21:08:27
na sianie samym ją zostaw ze 3 dni
monia8366
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)

Administrator 
Lokalizacja: Częstochowa
#1335514 19.04.2013 21:08:47
LadyM. ja co jakiś czas muszę się bawić w poszukiwacza skarbów i szukać nowe gniazda, dobrze jest dać do gniazda drewniane jaja wtedy tam będą nieść. Musze zakupić ale ostatnio do miasta mi dalej niż do Azji oczko



http://powr-t.blogspot.com/
Reklama



Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!