Reklama
#1346638 27.04.2013 11:06:22
Dziękuję za odpowiedź 
A jeżeli kury są za siatką? Pofatyguje się tam paw i spuści kurom łomot? Mogą być zejścia śmiertelne?
chciałabym kupić młode pawie i trzymać je "na wolności" z możliwością nocowania w stajni.
Jak wiecie hodowca ze mnie żaden więc na młode nawet nie liczę
Co z karmieniem? Muszą mieć jakieś "gniazda" w stajni? Chorują? Zimę wytrzymają w stajni czy trzeba je dogrzewać? W stosunku do ludzi bywają agresywne?
A jeżeli kury są za siatką? Pofatyguje się tam paw i spuści kurom łomot? Mogą być zejścia śmiertelne?
chciałabym kupić młode pawie i trzymać je "na wolności" z możliwością nocowania w stajni.
Jak wiecie hodowca ze mnie żaden więc na młode nawet nie liczę
Co z karmieniem? Muszą mieć jakieś "gniazda" w stajni? Chorują? Zimę wytrzymają w stajni czy trzeba je dogrzewać? W stosunku do ludzi bywają agresywne?
wpis edytowany 29.04.2013 08:01:21
#1346885 27.04.2013 13:38:37
babajaga, oczywiście, chcesz pawi, to kup. Młode jeszcze lepiej, dostosują się do reguł. Ja kupiłem dorosłą parę lęgową. pawie to dumne i majestatyczne ptaki, jeżeli są same kury to przy jedzeniu będą problemy, a tak to nie powinno być wielkiej agresji. 
Pawie znoszą się dopiero w 3 roku, wtedy też paw dostaje piękny tren. Pawica u mnie mimo dyspozycji kilkunastu gniazd nosiła na dworze, gdzie popadnie, raz jajo zgubiła (czyli zniosła w biegu
). O chorobach powiada się tak - jeżeli paw przeżyje młodość i pierwszą zimę, będzie żył 18 lat albo i dłużej. Pawie są naprawdę wytrzymałe na nieprzyjemne warunki atomsferyczne, nie ma problemów pod tym względem. Karmię je tak jak kury. W stosunku do mnie nigdy nie były agresywne, ani razu nic się nie stało, prędzej są płochliwe. W końcu to dzikie ptaki.
Pawie znoszą się dopiero w 3 roku, wtedy też paw dostaje piękny tren. Pawica u mnie mimo dyspozycji kilkunastu gniazd nosiła na dworze, gdzie popadnie, raz jajo zgubiła (czyli zniosła w biegu
#1347013 27.04.2013 15:12:51
Moja koleżanka ma pawie, przepiórki i inne "tego typu" kury i zrobili dla nich na wybiegu dla kur, taką jakby klatkę! Oczywiście ani kury, ani nic innego nie ma tam wstępu i jest spokój 
Wygląda to prawie identycznie jak, to :
http://www.agrobudownictwo.pl/upload/artykuly/e793ac831c71b5493ca61b1f35c91511.jpg
Wygląda to prawie identycznie jak, to :
http://www.agrobudownictwo.pl/upload/artykuly/e793ac831c71b5493ca61b1f35c91511.jpg
#1347064 27.04.2013 15:53:47
Zawsze chciałam pawie chodzące wolno po ogrodzie i stajni ale czy one wytrzymają nalot 2 terierów i innych burków wpadających w odwiedziny od sąsiadów? Może na emeryturze będzie tu spokojniej 
#1347186 27.04.2013 16:55:41
koniowata1, ta klatka to woliera, często coś takiego jest praktykowane. Mi się jednak bardziej podobają ptaki, chodzące wolno po ogrodzie, jak u mnie. 
Leosia, powiem Ci szczerze: mam huskyego, który pozbawił mnie kilku indyków. Pawia próbował gonić, to ten wleciał na dach domu, tam spał, a rano spokojnie zleciał. Pawie umieją latać i to wykorzystują w trudnych sytuacjach, w innym wypadku moje pawie skończyłyby w gębie psa.
Leosia, powiem Ci szczerze: mam huskyego, który pozbawił mnie kilku indyków. Pawia próbował gonić, to ten wleciał na dach domu, tam spał, a rano spokojnie zleciał. Pawie umieją latać i to wykorzystują w trudnych sytuacjach, w innym wypadku moje pawie skończyłyby w gębie psa.
#1347330 27.04.2013 19:01:03
Mój bardzo dobry znajomy hoduje zielononózki,perlice i pawie białe.On właśnie też mówi cały czas,że jak paw pierwszy rok przeżyje to będzie żył długo.Rok temu wykluły mu się pawie.Miał ich pięć,zostały dwa.No i jak mówił na to nie ma mocnych.Najbardziej podoba mi się to,że jego biały paw-samiec lata wszędzie po posesji.Najfajniej wygląda na kominie jego domu


Jak jedziemy do znajomego to nie widać tego pawia(chociaż dobrze wiemy,że na kominie siedzi,bo to jego ulubione miejsce),ale słychać jak "melduje"właścicielowi,że goście przyjechali
Jak jedziemy do znajomego to nie widać tego pawia(chociaż dobrze wiemy,że na kominie siedzi,bo to jego ulubione miejsce),ale słychać jak "melduje"właścicielowi,że goście przyjechali
#1347440 27.04.2013 20:46:49
u mnie dziś pojawiło się 30 kaczorów - podobno oryginalne piżmowce - zobaczymy co z tego będzie - jak trochę podrosną pokażę zdjęcie i poddam oryginalność ocenie
#1347576 27.04.2013 22:24:22
Oj nie kuście tym pawiem <3 Bardzo mi się podobają. Może spróbuję za jakiś czas. Jeszcze przed Wielką Nocą miałam kury i kogucika Stanisława a teraz mam jednego psa więcej i zakopane kury... Psina 3 dni wybijał biedne kurki ale sam wyglądał tak strasznie że, mu wybaczyłam .
#1350833 28.04.2013 08:40:24
Bolian1, a Ty posiadasz może (lub będziesz posiadał)pawie na sprzedaż ?
Hura! u mnie pada deszcz
Hura! u mnie pada deszcz
Reklama
#1350953 28.04.2013 10:46:38
babajaga, na razie nic nie ma, paw tańczy i tańczy przed pawicą, ale ona go przysłowiowo olewa.
Tak, coś tam powinno być, liczę, że będzie lepiej niż ostatnio, w zeszłym roku wkładałem jaja pod indyczki (i,o zgrozo, trzy jaja zostały wypite!), resztę do inkubatora znajomego i nie miałem kontroli. W tym roku mam swój inkubator i będę musiał na nim polegać, mam nadzieję, że coś będzie, bo to jednak piękne ptaki. Pierwsze jajo w zeszłym roku było 07 maja, więc w sumie zostało mało czasu, ale trzeba pamiętać że w tym roku wszystko się posunęło.
Tak, coś tam powinno być, liczę, że będzie lepiej niż ostatnio, w zeszłym roku wkładałem jaja pod indyczki (i,o zgrozo, trzy jaja zostały wypite!), resztę do inkubatora znajomego i nie miałem kontroli. W tym roku mam swój inkubator i będę musiał na nim polegać, mam nadzieję, że coś będzie, bo to jednak piękne ptaki. Pierwsze jajo w zeszłym roku było 07 maja, więc w sumie zostało mało czasu, ale trzeba pamiętać że w tym roku wszystko się posunęło.
#1352216 28.04.2013 13:33:50
a one to jakieś hinduski??
#1352391 28.04.2013 13:39:55
Nubirku ale będą Cie grzały 
Świetne!!
Znaczone na czole, dlaczego ?
Świetne!!
Znaczone na czole, dlaczego ?
wpis edytowany 28.04.2013 13:47:08
#1355963 28.04.2013 15:41:36
Jak bedziesz miał bundzu więcej to ja bede do Ciebie na zakupy przyjeżdżać, bo bardzo lubię jego smak 
#1356362 28.04.2013 15:54:54
Ja teżuwielbiam bundz, ale ten twardy taki, solony trochę.
W krakówku baby na kleparzu sprzedaja jakiś taki bundz, który można łyżką nabierać, to ten nie.
W krakówku baby na kleparzu sprzedaja jakiś taki bundz, który można łyżką nabierać, to ten nie.
#1356394 28.04.2013 16:05:32
Lady to ja do tej pory tylko taki twardy, słony jadłam - pyszny 
Nie wiedziałam o istnieniu takiego miękkiego.
Nie wiedziałam o istnieniu takiego miękkiego.
#1384527 30.04.2013 22:19:53
Mimo trudnego leczenia Meli rozpiera mnie dziś radość bo od jutra jestem posiadaczką pół jersejki
http://powr-t.blogspot.com/
#1384544 30.04.2013 22:34:31
Monia, gratulacje!
W końcu się doczekałaś
Już nie mogę się doczekać, żeby ją zobaczyć. 
Reklama