Reklama
#1252679 20.03.2013 09:37:45
Wirus TBE (wirus kleszczowego zapalenia mózgu), Borreliosa (jest parę genotypów ) i Babesiosa (piroplazmoza)...są trzy różne wirusy przenoszone przez kleszcze.
Jeśli występuje wirus TBE w mleku i nawet w serze....może się człowiek zarazić !!!!
Babesiosa - chorują kozy,konie,krowy,owce i inne przeżuwacze.....
Borreliosa - Larwy kleszczy zarażają się pierwszy raz Borellią,zazwyczaj pijać krew od zarażonych gryzoni.Kozy i bydło są stacją końcową do przenoszenia bakterii Borelli przez kleszcza....gdyż koza i krowa, ukąszona przez kleszcza nie może się zarazić gdyż posiada antyciała przeciwko Borelli.Natomiast kleszcz w momencie ukąszenia kozy lub krowy przerywa cykl transmisji bakterii....gdyż pijąc ich krew staje się "wolny " od tego patogenu....czyli ten kleszcz, nie będzie dalej zarażać innych zwierząt czy ludzi.
Wyniki badań krwi ,są często omylnie przez weterynarzy diagnozowane,ponieważ mylą Borreliosę z Babesiosą....
Wirus TBE - ma bardzo podobne objawy jak CAE.
Borreliosa - jest bardzo niebezpieczna dla koni,kotów,psów itd.... są szczepionki ochronne.
http://www.borelioza.org/artykuly/dickson.pdf
wpis edytowany 20.11.2015 19:05:04
#1878134 01.07.2014 10:59:10
Podpisałam wcześniej, ale mam pytanie w temacie, czy aby na 100% kozy, owce, krowy nie zarażają się od kleszczy wirusami? Nie mam na myśli konkretnych wirusów tylko ogólnie. Przecież jest ich tysiące!!! Czy zarażone zwierzę przenosi z mlekiem wirusy?
#1923303 23.08.2014 04:20:32
podpisane 
#1923487 23.08.2014 09:59:23
ann33 pisze:
Podpisałam wcześniej, ale mam pytanie w temacie, czy aby na 100% kozy, owce, krowy nie zarażają się od kleszczy wirusami? Nie mam na myśli konkretnych wirusów tylko ogólnie. Przecież jest ich tysiące!!! Czy zarażone zwierzę przenosi z mlekiem wirusy?
Podpisałam wcześniej, ale mam pytanie w temacie, czy aby na 100% kozy, owce, krowy nie zarażają się od kleszczy wirusami? Nie mam na myśli konkretnych wirusów tylko ogólnie. Przecież jest ich tysiące!!! Czy zarażone zwierzę przenosi z mlekiem wirusy?
Z tego co ja wiem boleria jest przenoszona przez mleko od krowy, gdy ona jest zarażona. Tak czytałam kiedyś. Kozy nie, ale krowy tak.
#2070861 18.03.2015 15:43:08
WBP nie przesadzaj, bo nie znasz sytuacji. Przeszłam okropnie długi czas w szpitalach, także z inkubatorowanym bąblem, a i chemia nie jest mi obca.
To jednak nie ten temat, chciałabym tylko, żebyś uważał co piszesz.
To jednak nie ten temat, chciałabym tylko, żebyś uważał co piszesz.
#2071002 18.03.2015 18:22:45
Czyli jednak zioła wszystkiego nie lecza...
Reklama
#2071138 18.03.2015 21:03:07
Nie sądzę żeby AIDS było boskim założeniem, jednak nie wiem też co ma ten wytwór laboratoryjny do leczenia ziołowego?
WBP nie znasz sytuacji, więc nie upraszczaj - a wygląda to tak, że jedno medycyna najnowsza wykończyła, drugie zdążyłam wyratować ziołami właśnie.
Nie mam zamiaru walczyć za ziołami, każdy ma swoją głowę i drogę. Ja przeszłam pewną i wybrałam inną. Nie krytykuję ludzi leczących się jedynie chemicznymi specyfikami i proszę nie spłycajcie sytuacji tych, którzy na konwencjonalną med nie liczą.
WBP nie znasz sytuacji, więc nie upraszczaj - a wygląda to tak, że jedno medycyna najnowsza wykończyła, drugie zdążyłam wyratować ziołami właśnie.
Nie mam zamiaru walczyć za ziołami, każdy ma swoją głowę i drogę. Ja przeszłam pewną i wybrałam inną. Nie krytykuję ludzi leczących się jedynie chemicznymi specyfikami i proszę nie spłycajcie sytuacji tych, którzy na konwencjonalną med nie liczą.
#2071161 18.03.2015 21:18:43
AIDS wytworem laboratoryjnym....? Coraz ciekawszych rzeczy sie tutaj dowiaduje...
Myśle ze LadyM pisząc o AIDS miała na myśli fakt ze nie wszystkie choroby da sie wyleczyć ziołami. I jeśli faktycznie to miała na myśli to podpisuje sie pod tym w 100%.
I ja dodam od siebie ze właśnie przez takie nastawienie do medycyny, głupie zabobony i wierzenia, straciłem bliska osobę ktora mogła by byc dzisiaj z nami. Nie żyje, bo nie otrzymała krwi ktora w niektórych przekonaniach jest nieczysta. I właśnie dlatego fanatyzmu nie trawie. Jak na razie wszystko przemawia za medycyna - nie znachorstwem czy zielarstwem. Gdyby zioła były złotym środkiem na każda chorobę to po co by nam była penicylina czy jakikolwiek inny lek..?
Śmiertelność w krajach w których dostęp do medycyny jest ograniczony jest znacznie wyższa niż w krajach z dobra opieka medyczna. Długość zycia rownież (z nielicznymi wyjątkami jak Tybet gdzie w dużej mierze ma na to wpływ sposób odżywiania i zycia).
Myśle ze LadyM pisząc o AIDS miała na myśli fakt ze nie wszystkie choroby da sie wyleczyć ziołami. I jeśli faktycznie to miała na myśli to podpisuje sie pod tym w 100%.
I ja dodam od siebie ze właśnie przez takie nastawienie do medycyny, głupie zabobony i wierzenia, straciłem bliska osobę ktora mogła by byc dzisiaj z nami. Nie żyje, bo nie otrzymała krwi ktora w niektórych przekonaniach jest nieczysta. I właśnie dlatego fanatyzmu nie trawie. Jak na razie wszystko przemawia za medycyna - nie znachorstwem czy zielarstwem. Gdyby zioła były złotym środkiem na każda chorobę to po co by nam była penicylina czy jakikolwiek inny lek..?
Śmiertelność w krajach w których dostęp do medycyny jest ograniczony jest znacznie wyższa niż w krajach z dobra opieka medyczna. Długość zycia rownież (z nielicznymi wyjątkami jak Tybet gdzie w dużej mierze ma na to wpływ sposób odżywiania i zycia).
wpis edytowany 18.03.2015 21:40:41
#2071197 18.03.2015 21:52:46
Właściwie to mnie obrażasz. Nie reprezentuje tutaj głupich zabobonów, znachorstwa czy fanatyzmu.
Jak napisałam, każdy ma swój sposób na leczenie - swoją głowę i odpowiedzialność.
Uważam przy tym, że wirus HIV, który powoduje AIDS został sztucznie wyhodowany w laboratorium. Nie wiem jak się go leczy i nic w tym temacie nie pisałam (leczenia AIDS). Nie wiem też czy zioła są złotym środkiem, wiem tylko z własnego przykładu, że więcej moja rodzina zyskała na tychże ziołach.
W większości z tych krajów z ograniczonym dostępem medycyny, też bardzo nisko stoi higiena...
Jak napisałam, każdy ma swój sposób na leczenie - swoją głowę i odpowiedzialność.
Uważam przy tym, że wirus HIV, który powoduje AIDS został sztucznie wyhodowany w laboratorium. Nie wiem jak się go leczy i nic w tym temacie nie pisałam (leczenia AIDS). Nie wiem też czy zioła są złotym środkiem, wiem tylko z własnego przykładu, że więcej moja rodzina zyskała na tychże ziołach.
W większości z tych krajów z ograniczonym dostępem medycyny, też bardzo nisko stoi higiena...
#2071248 18.03.2015 22:42:50
Nie obrażam, jeśli tak to odebrałas to przepraszam - daleki jestem od obrażania kogokolwiek. Reprezentujesz dla mnie osobę z nastawieniem do medycyny jako zła wszelkiego. A pisząc ze leczenie szpitalne przysparza nam wielkich strat to niestety ale zalatuje to fanatyzmem...
Słaba higiena to powód chorób - nie śmierci. Powodem śmierci jest brak leczenia. W PL wielu ludzi choruje z powodu złych warunków sanitarnych - ludzie biedni, bezdomni, starsi - nie padają oni jak muchy bo podlegają opiece medycznej. W Nigerii 80% kobiet rodzi w domu i to właśnie tam mamy największy procent zgonów przy porodzie.
A co do HIV - tak tak, ja tez czytałem kilka pozycji mówiących o tym ze to nieudany eksperyment z lat 60tych który wymknął sie z laboratoriów... Sęk w tym ze teza ta powstała w....Rosji w czasie zimnej wojny - to chyba samo świadczy o rzetelności tej informacji... Pomijam juz fakt ze według tej tezy wirus powstał w laboratoriach w okresie 60-70 a analiza genetyczna wirusów wykazała ze pierwszy serotyp datowany jest na lata 30ste. Pomijając juz kwestie ze człekokształtne chorują na niemal identyczny genetycznie wirus HIV co ludzie...
Można oczywiście napisać ze naukowcy starają sie to zatuszować itd... Co kto lubi...
P.S. Myśle ze oboje jesteśmy dorosłymi ludźmi, rozmawiamy czy tez dyskutujemy - przeprosiłem Cię jeśli Cię uraziłem i przedstawiłem swoje zdanie - nie widzę jednak powodu byś w innych tematach wylewała żale ze "zostałaś fanatyczka".bo to samozwańcze - ja Ci tego nie przypisałem ani Cię tak nie nazwałem.. Będziemy teraz sie "boczyć" na siebie? To chyba do niczego nie prowadzi.
Słaba higiena to powód chorób - nie śmierci. Powodem śmierci jest brak leczenia. W PL wielu ludzi choruje z powodu złych warunków sanitarnych - ludzie biedni, bezdomni, starsi - nie padają oni jak muchy bo podlegają opiece medycznej. W Nigerii 80% kobiet rodzi w domu i to właśnie tam mamy największy procent zgonów przy porodzie.
A co do HIV - tak tak, ja tez czytałem kilka pozycji mówiących o tym ze to nieudany eksperyment z lat 60tych który wymknął sie z laboratoriów... Sęk w tym ze teza ta powstała w....Rosji w czasie zimnej wojny - to chyba samo świadczy o rzetelności tej informacji... Pomijam juz fakt ze według tej tezy wirus powstał w laboratoriach w okresie 60-70 a analiza genetyczna wirusów wykazała ze pierwszy serotyp datowany jest na lata 30ste. Pomijając juz kwestie ze człekokształtne chorują na niemal identyczny genetycznie wirus HIV co ludzie...
Można oczywiście napisać ze naukowcy starają sie to zatuszować itd... Co kto lubi...
P.S. Myśle ze oboje jesteśmy dorosłymi ludźmi, rozmawiamy czy tez dyskutujemy - przeprosiłem Cię jeśli Cię uraziłem i przedstawiłem swoje zdanie - nie widzę jednak powodu byś w innych tematach wylewała żale ze "zostałaś fanatyczka".bo to samozwańcze - ja Ci tego nie przypisałem ani Cię tak nie nazwałem.. Będziemy teraz sie "boczyć" na siebie? To chyba do niczego nie prowadzi.
wpis edytowany 18.03.2015 22:53:56
#2071376 19.03.2015 08:31:43
Wiele lat temu moja siostra wtedy mała dziewczynka chorowała ciężko na nerki.4 miesiące w klinice na antybiotykach spowodowało tylko,że spuchła jak balon.Mama zawiozła ją do zielarza księdza,i ten wyleczył ją do końca.ęfekt był już po kilku podaniach ziół.Była to jednak skomplikowana mieszanka,długo i dokładnie podawana kuracja.I tu jest pies pogrzebany.Na ziołach nie ma instrukcji obsługi,a ich podawanie wymaga bardzo dużej wiedzy.Za płotem mamy lekarstwa na wszystko,ale sam Pan Bóg tylko wie jak z nich korzystać
Zobaczcie jakie skomplikowane są mieszanki ziołowe np.Klimuszki.Komuna walczyła z wiedzą ludową jako z zabobonem,i dużo z tego podejścia zostało .Dla tego nieraz lepiej potraktować chorobę maczugą(antybiotykiem).
#2071700 19.03.2015 14:25:28
Nie będziemy się boczny, ależ skąd. Tylko, że właśnie jestem osobą, której leczenie szpitalne przysporzyło strat. Nie twierdzę, że szpitale to samo zło, choć moje przypadki, niestety przeważają szale na minus szpitalny. Dalej licząc mam co raz większe zaufanie do ziół, może zaufanie to za dużo, ale przekonują mnie, mocno.
Pewnie przegiełam z tym fanatyzmem w innym temacie, ale wiesz, ruszyło mnie to, bo to ciężki temat dla mnie.
Co do wirusów tworzonych przez nas samych, to jest ich trochę, niezależnie od opinii ruskich
Pewnie przegiełam z tym fanatyzmem w innym temacie, ale wiesz, ruszyło mnie to, bo to ciężki temat dla mnie.
Co do wirusów tworzonych przez nas samych, to jest ich trochę, niezależnie od opinii ruskich
#2071847 19.03.2015 16:20:07
Teraz ja ośmielę się wyrazić moje zdanie.Wszelkie choroby to są skutki, i medycyna zajmuje się tymi skutkami.A było by o wiele lepiej gdy by się zastanowić nad ich przyczynami
#2072044 19.03.2015 19:57:59
wchelminiak pisze:
Co do wirusów tworzonych przez nas samych, to jest ich trochę, niezależnie od opinii ruskich
Co do wirusów tworzonych przez nas samych, to jest ich trochę, niezależnie od opinii ruskich
Masz racje i zgadzam sie z tym, nad bronią biologiczna nie jedno państwo w ukryciu pracuje i nie jedno świństwo wyszło właśnie z laboratorium, choć akurat w kwestii HIV to akurat myśle ze zawdzięczamy tego wirusa matce naturze a nie człowiekowi. Prawda jest taka ze nigdy sie prawdy nie dowiemy.
Wznoszę toast naparem z kwiatu lipy
A o środku ziołowym na robale zewnętrzne sam chętnie sie od Ciebie dowiem - może u kur bym zastosował bo ostatnio iwermektyna zbiera złe opinie, choć ja nigdy z nią problemu nie miałem.
Tylko błagam, nie leczcie złamań u kóz ziołami...
#2072071 19.03.2015 20:23:02
Zgadzam się Katolik.
To ten środek wpiszę w odrobaczaniu, bo nas tu zaraz pogonią.
To ten środek wpiszę w odrobaczaniu, bo nas tu zaraz pogonią.
#2072100 19.03.2015 21:14:55
Krzysztofie, mimo najszczerszych chęci, wszystkich przyczyn nie wyeliminujemy, bo nasza planeta jest tak struta, że nie ma siły. (To DDt, którym tak beztrosko, z pończochy, trzepano ziemniaki "na stonkę", do dziś krązy jeszcze sobie w przyrodzie, choć już ze 30 lat minęło, jak się go nie stosuje)
WBP, w pewnym sensie chodziło mi o to, o czym mówisz. A w innym sensie, chodziło mi o to, że te niektóre choroby są dziełem ludzi, jak np. dziełem Wielkiego Przyjaciela zza Wielkiej Kałuży jest AIDS. Nie do konca wiadomo czy Ebola tez gdzies wymyślona nie została itd.
Oraz, że wszystko dobre, byle w miarę. Gdzie zioła -tam zioła, a gdzie szpital - tam szpital.
WBP, w pewnym sensie chodziło mi o to, o czym mówisz. A w innym sensie, chodziło mi o to, że te niektóre choroby są dziełem ludzi, jak np. dziełem Wielkiego Przyjaciela zza Wielkiej Kałuży jest AIDS. Nie do konca wiadomo czy Ebola tez gdzies wymyślona nie została itd.
Oraz, że wszystko dobre, byle w miarę. Gdzie zioła -tam zioła, a gdzie szpital - tam szpital.
Reklama