wiesz jak zobaczyłam że napisałeś to bałam się właśnie tego....
Jest mi bardzo przykro. Odczuwam ogromny strach przed nieuniknionym a po tylu latach jak mam Melę to nie wiem jak ja się na to mogłabym przygotować. Współczuje , na pewno jest Wam bardzo trudno. Wiek zaważył na jej losie. 
http://powr-t.blogspot.com/