Mam na myśli cały proces wytwarzania sera. Nie chcemy kupować kotła serowarskiego, u nas maksymalnie będzie 20 litrów dziennie. Ponoć jakby był kocioł to by pozwolili 
Do tego dochodzi kwestia tego, że nie chcemy pasteryzować mleka. A w naszym PIW twierdzą, że tak nie można
Ciężko się z nimi dogadać, bo w powiecie mamy tylko jeden MOL serowarni, która przerabia ser tonami miesięcznie, więc oni mają wszystko naprawdę profesjonalnie zrobione.
Do tego dochodzi kwestia tego, że nie chcemy pasteryzować mleka. A w naszym PIW twierdzą, że tak nie można