LGPOWER pisze:
Wydaję mi się że weterynarza z prawdziwego zdarzenia zacznie właśnie od badania krwi. Capra bzury piszesz.ketozy sie nie leczy? Ja leczylem lekami dla ludzi i koza żyje.
Wydaję mi się że weterynarza z prawdziwego zdarzenia zacznie właśnie od badania krwi. Capra bzury piszesz.ketozy sie nie leczy? Ja leczylem lekami dla ludzi i koza żyje.
no piszesz bzdury., i to wielkie.
Jak nie masz pojęcia o tych sprawach to się po prostu nie udzielaj.
Po drugie skoro TY z twoim VET podajecie zwierzęciu leki zarejestrowane dla ludzi to tylko liczyć jak ci dotację cofną, a vet straci papier..........,
Włącz Myślenie lub przeżuć się na Barany!>