Kozolin2 forum o…

LadyM.
28.09.2015 10:05:57
Lokalizacja: Podkarpacie
Posty: 4536 #2180373
Nie rozumiem z tym beczkowozem na świetlicy.
TZN,ze Wam postawili wode, a Wy sobie macie w coś nabrać i przywieźć?

Wiem co to są problemy z wodą. Jeden przerabiałam mając świzo urodzone niemowlę. Nosiłam wiadrami przy pomocy sąsiada i lałam do wanny. Potem grzanie na pranie pieluch i gotowanie na kąpiel dzieciaka.
I drugi raz, juz tu, gdzie jestem teraz: gospodarstwo, dwoje małych dzieci. Mąż gdzieś wypożyczył beczkowóz, z którym jeździł do miasta napełniać z kranu. Frania to był wtedy standard (automaty już istniały, marki Polar, ale ten istniejący akurat był zepsuty, więc specjalna dodatkowa krzywda się nie działa)
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!