Dobra, Uszaty dorósł
Tyle mogę powiedzieć
Dzisiaj trafia do osobnej stajenki
I bynajmniej nie dlatego, ze zaczął lekko "smrodkować", bo mi to nie przeszkadza, ale z powodu opisanego w innym temacie
I tu ponawiam pytanie, na które nie otrzymałam odpowiedzi. Czy Wasze koziołki siedzą w stajenkach same? Czy jednak mają towarzystwo? Jak same, to czy bardzo płaczą na kozami? Mój będzie miał kawalątek wybiegu na pole.
Dzisiaj trafia do osobnej stajenki
I tu ponawiam pytanie, na które nie otrzymałam odpowiedzi. Czy Wasze koziołki siedzą w stajenkach same? Czy jednak mają towarzystwo? Jak same, to czy bardzo płaczą na kozami? Mój będzie miał kawalątek wybiegu na pole.