Katolik, a twaróg lubisz? Ja twaróg robię np. z 10 l. mleka, wychodzi mi prawie 2 kg twarogu, czego nie zjem od razu, to mrożę - w szczelnie zawiniętych paczuszkach z woreczków śniadaniowych. Po rozmrożeniu jest tak samo smaczny, jak świeży.
No i sery dojrzewające są dla Ciebie równie dobrym rozwiązaniem, tylko warunki musisz mieć - dla większości serów optymalna temp. dojrzewania to 12-14 stopni, wilgotność 80-85%. Zresztą, skoro piszesz, że woskujesz, to znaczy, że robisz dojrzewające i o tym wszystkim wiesz. Możesz też mrozić nadmiar mleka, ale wiadomo - to zajmuje dużo miejsca.
A jeśli karmisz mlekiem koty/psy/kury, to też w sumie nie taka strata, bo oszczędzasz na karmie dla nich. Moje psy i koty jak widzą, że idę z mlekiem, to dostają ślinotoku
Dużo im nie daję, a i tak tłuste się robią w krótkim czasie 
No i sery dojrzewające są dla Ciebie równie dobrym rozwiązaniem, tylko warunki musisz mieć - dla większości serów optymalna temp. dojrzewania to 12-14 stopni, wilgotność 80-85%. Zresztą, skoro piszesz, że woskujesz, to znaczy, że robisz dojrzewające i o tym wszystkim wiesz. Możesz też mrozić nadmiar mleka, ale wiadomo - to zajmuje dużo miejsca.
A jeśli karmisz mlekiem koty/psy/kury, to też w sumie nie taka strata, bo oszczędzasz na karmie dla nich. Moje psy i koty jak widzą, że idę z mlekiem, to dostają ślinotoku