Twarogiem raczej nie próbowałam. Na przyszłość sobie zakup to mleko jak będziesz w miasteczku. Można tez serwatką z poprzedniego sera. AAle z tego, co teraz robisz bym nie próbowała.
Raz zakwaszałam kefirem, tez wyszedł twarożek, ale był inny trochę. Ja podgrzewam mocniej niż krowie.
Raz zakwaszałam kefirem, tez wyszedł twarożek, ale był inny trochę. Ja podgrzewam mocniej niż krowie.