No cóż, nie wiem czy to ciebie uspokoi
ale ten "niesterylny, nie wiadomo jaki wężyk" był jak najbardziej sterylny, wygotowany, pozyskany od aparatury medycznej/szpitalnej.
Co dotyczy mleka, owszem, dorosłym kozom mleka się nie daje, ale moja koza jest bardzo osłabiona a wiadomo, że siara jest bardzo treściwa w składniki, dla tego uważam, że w takiej sytuacji jak najbardziej można dawać.
Co dotyczy mleka, owszem, dorosłym kozom mleka się nie daje, ale moja koza jest bardzo osłabiona a wiadomo, że siara jest bardzo treściwa w składniki, dla tego uważam, że w takiej sytuacji jak najbardziej można dawać.
Pozdrawiam. Ałła.