Siary trochę miałam. Mały jednak bardzo słaby. Zważyłam go 950g - taką mam wagę w ręku, że mi na 2 kg wyglądał
Nie podnosi się, dokarmiam go co 1,5h, ale słabnie w oczach.
Matka olewa go, co więcej, zaczęła uciekać przed starszą swoją pociechą!
Zaraz znów idę, ale obawiam się, że może już go nie być.
Nie podnosi się, dokarmiam go co 1,5h, ale słabnie w oczach.
Matka olewa go, co więcej, zaczęła uciekać przed starszą swoją pociechą!
Zaraz znów idę, ale obawiam się, że może już go nie być.
Waleria
www.pracowniarw.blogspot.com
www.pracowniarw.blogspot.com