Kozolin2 forum o…

LadyM.
29.12.2014 11:56:33
Lokalizacja: Podkarpacie
Posty: 4536 #2010579
Zawsze tak się piekło ((opowiada mój mąż) - najpierw chleb, potem ciasto drożdżowe, a potem jeszcze ciasteczka, biszkopt itd. A przed chlebem czasem podpłomyki.
Ja widziałam tylko jak w moim piecu kobiety piekły ciasta na wesele córki sąsiadów. Jedna była mistrzyni od palenia. I nigdy nie wymagał piec obniżania temperatury.
Piekła tez chleb moja babcia, gdy byłam dzieckiem. I wtedy jakiekolwiek obniżanie temperatury mokrymi szmatami zapamiętałbym na pewno, bo kuchnia była maleńka + jeszcze tylko jeden pokój i byłaby parówka na całą chałupę.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!