Iwonka,dziękuję
,teraz to już wszystko wiem i jak tylko moje kózki na wiosnę znowu zaczną mleczko dawać,to zabieram sie za próbę robienia serków
.Przestudiowałam wszystkie strony na kozolinie o wyrobie sera twarogowego i podpuszczkowego i mam ogromna chęć na robienie takich pysznych serków jakie Wy wszyscy tu koziarze robicie,szkoda tylko ,że już teraz nie mogę na żywo nic zrobić,bo niestety,tak jak u większosci z Was czas mleczka się skończył
Pozdrawiam cieplutko 