No,ale nie mamy "papierka",więc nie dostaniemy ceny,która by nas tak do końca satysfakcjonowała.
Jeden pan,od którego kupiłam kilka lat temu kozy,ubija koźlaki i mięso sprzedaje po 25zł/kg.
Oczywiście "z podwórka"
Jeden pan,od którego kupiłam kilka lat temu kozy,ubija koźlaki i mięso sprzedaje po 25zł/kg.
Oczywiście "z podwórka"