Cały kolejny tydzień bez deszczu i 30 na termometrze... mam dosyć.
W piątek jakiś oszołom podpalił 2 pola, już widziałam oczyma wyobraźni jak dobytek życia leci z wiatrem. Tym razem straż dała rade szybko opanować sytuację. Tylko czy policja złapie gnoja? W nocy spać nie mogę i wyglądam za okno czy jakiejś łuny nie widać.
W piątek jakiś oszołom podpalił 2 pola, już widziałam oczyma wyobraźni jak dobytek życia leci z wiatrem. Tym razem straż dała rade szybko opanować sytuację. Tylko czy policja złapie gnoja? W nocy spać nie mogę i wyglądam za okno czy jakiejś łuny nie widać.