Kozolin2 forum o…

LadyM.
02.05.2014 22:49:21
Lokalizacja: Podkarpacie
Posty: 4536 #1831573
A u mnie do południa było pochmurno, nawet cos pokropiło - syn miał jechać z opryskiem -odpuścił. Potem się ochłodziło chociaż w końcu słońce wyszło - szalu nie było. Jak o 19 szłam po kozy, to w dresówce się nie zgrzałam...
Najgorsze, że : niby deszczu nie zapowiadają, a czarne niebo się robi, zwiastujące burzę i nie wiadomo co robić -wyprowadzać te kozuchy, czy nie? Jechac z opryskiem, czy nie, bo spłucze?
A potem sie okazuje, że poszło gdzies bokiem...
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!