Kozolin2 forum o…

WildBirdPark
27.02.2014 23:16:13
Lokalizacja: Warszawa
Posty: 356 #1762264
Nie chce się sprzeczać ale nie masz racji. Salmonella nie jest "naturalnym" mieszkańcem ptasiego wnętrza. Wśród ptaków mogą być bezobjawowi nosiciele którzy uodpornili się na pałeczki Salmonelli, ale mając w stadzie takich nosicieli, bardzo szybko padły by młode ptaki które są szczególnie wrażliwe na Salmonelle. Nioski fermowe są regularnie badane na salmonelloze - próby pobiera się co 15 tygodni. Nawet kurczęta w wylęgarniach przechodzą badania i zarażone są eliminowane. Gdyby każdy ptak był nosicielem pałeczek salmonelli to po zjedzeniu kogla-mogla zarazili byśmy się bo pałeczki znajdują się również w jajach zarażonych ptaków.
W zeszłym roku robiłem badania moich ptaków po tym jak na przełomie 2009/2010 miałem salmonelle u siebie w hodowli - wynik ujemny - stado wolne od Salmonelli.

"Zaledwie kilka procent ptaków jest nosicielami i siewcami Salmonella, ale to wystarczy, aby z zanieczyszczonych zarazkami jaj rozwijało się nowe pokolenie zakażonych piskląt."

Tu jest co nieco o tym napisane:


TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA



Salmonelloza jest chorobą zwalczaną z urzędu, wykrycie jej u zwierząt podlega zgłoszeniu, gospodarstwo zostaje zamknięte, chore zwierzęta przymusowo ubite a w promieniu kilkunastu kilometrów powstaje obszar zwiększonego ryzyka. Potem możesz się ubiegać o odszkodowanie, które zazwyczaj jest śmiesznie niskie i wynosi 1/3 wartości handlowej ptaka.
Zobacz ten wpis w wątku
Aby pisać na forum musisz się zalogować !!!
rss · kontakt · załóż własne forum · korzystasz z forum? wesprzyj projekt!