WBP co do stosowania i działania EM-ów,to tak jak z homeopatią,musisz stosować jakiś czas i do tego regularnie.Nie ma czegoś takiego,że podasz np 2-3 razy EM-y i będzie widać efekty.
Ja podaję dopiero kilka dni,więc nie powiem,czy działają,czy też nie.
Daję kurom do wody i zawsze były jajka w ilości 3+1(3 normalne,1 od kurki liliputki).Wczoraj było już 4+1
Wiesz,nie wiem,czy to EM-y tak zadziałały,czy też coraz bardziej wiosenna pogoda tak działa na nieśność kur
Jedno jest pewne,przy EM-ach nie ma skutków ubocznych,więc nawet jeśli "nie pomogą",to nie zaszkodzą.
Druga sprawa,skoro EM-y to tzw pożyteczne-te dobre bakterie,to według mnie z czasem jakieś działanie powinno być.
Jeden w większych gospodarzy niedaleko mnie stosuje EM-y na pola.Po 2 latach stosowania ma 25% większe plony.Tak,że nie ma chyba takiej możliwości,żeby wcale nie działały.Według mnie mogą działać,ale nieraz efektów działania aż"takich"nie widać.
Ja podaję dopiero kilka dni,więc nie powiem,czy działają,czy też nie.
Daję kurom do wody i zawsze były jajka w ilości 3+1(3 normalne,1 od kurki liliputki).Wczoraj było już 4+1
Wiesz,nie wiem,czy to EM-y tak zadziałały,czy też coraz bardziej wiosenna pogoda tak działa na nieśność kur
Jedno jest pewne,przy EM-ach nie ma skutków ubocznych,więc nawet jeśli "nie pomogą",to nie zaszkodzą.
Druga sprawa,skoro EM-y to tzw pożyteczne-te dobre bakterie,to według mnie z czasem jakieś działanie powinno być.
Jeden w większych gospodarzy niedaleko mnie stosuje EM-y na pola.Po 2 latach stosowania ma 25% większe plony.Tak,że nie ma chyba takiej możliwości,żeby wcale nie działały.Według mnie mogą działać,ale nieraz efektów działania aż"takich"nie widać.