Ja też kocurki znajdy mam
No i one przeważnie u kóz siedzą.Zwłaszcza pod korytkiem,bo jak owies wyleci,myszy grasują.
Poza tym w obórce u kóz jest dużo wróbli,a moje kocury,zwłaszcza jeden to bardzo ptaszki uwielbiają
Jakby miał skrzydła,to żadnego wróbla w obórce już nie byłoby
No,a tak biedactwo tylko poskacze sobie i mało kiedy jakiegoś ptaszka upoluje.Nie jest z tego powodu zadowolony,ale ciągle próbuje
No i one przeważnie u kóz siedzą.Zwłaszcza pod korytkiem,bo jak owies wyleci,myszy grasują.
Poza tym w obórce u kóz jest dużo wróbli,a moje kocury,zwłaszcza jeden to bardzo ptaszki uwielbiają
Jakby miał skrzydła,to żadnego wróbla w obórce już nie byłoby
No,a tak biedactwo tylko poskacze sobie i mało kiedy jakiegoś ptaszka upoluje.Nie jest z tego powodu zadowolony,ale ciągle próbuje