U nas wieeeeeje na potęgę... z południa..ale zimno jak diabli. Nie ma za dużego minusa ale ten wicher zmienia odczucia.Teraz rzuca zmrożonym deszczo-śniegiem..na rano szklanka na drodze pewna.
Wicher w domu słychać, nasze kózki codziennie chodzą po podwórku upominają się jak ich nie wypuszczę. Pogoda im jakoś nie straszna, ale dziś ich nie puściłam...
Wicher w domu słychać, nasze kózki codziennie chodzą po podwórku upominają się jak ich nie wypuszczę. Pogoda im jakoś nie straszna, ale dziś ich nie puściłam...