Lokalizacja:
Będzin koło Katowic
Posty: 202 #1342156
|
Temat trudny i kontrowersyjny. Dla części sytuacja niezrozumiała. Liczą jednak na to,że nie mnie pierwszej i nie ostatniej dotyczy odważę się go podjąć 
Dziś o 9.00 mój koziołek będzie kastrowany. Trochę się tego obawiam ale decyzji nie zmienię. Macie w tej dziedzinie jakieś doświadczenia? |