Trochę pogoda pokrzyżowała mi plany z wywozem obornika, wczoraj już tak dużo zrobiłam miałam dziś zabrać się za boksy po Kubie a tu ślisko od mokrej ziemi. Ale za to posiałam dziś kolejne dwie grządki i dalej zadziałam jak nie będzie lało 
http://powr-t.blogspot.com/