NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » FORUM OGÓLNE » JAK ROZDOIĆ KOZĘ?

Przejdz do dołu strony<<<Strona: 2 / 4>>>    strony: 1[2]34

Jak rozdoić kozę?

  
marzena1153
11.04.2014 10:08:05
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 62 #1811125
Od: 2014-4-7
do hodowca13- polecam altacet w żelu, masować i próbować zdajać ale maluchy powinny zrobić swoje. Jeżeli masz formofos to podaj do paszy tylko nie dawaj na razie nic treściwego bo dowali mleka. Formofos kup koniecznie jeśli nie masz, bo to powoduje tzw. odpuszczanie mleka. Pisz, co tam nowego z wymieniem
  
Electra22.05.2018 08:25:34
poziom 5

oczka
  
kozahela
11.04.2014 11:21:15
poziom 1



Grupa: Użytkownik

Posty: 36 #1811170
Od: 2014-2-9
do hodowca 13 - my robiliśmy tak samo jak napisała Marzena!! Masowaliśmy dłuuuugo wymię - wszystkie stwardnienia delikatnie ale stanowczo w kierunku od góry do dołu i potem po troszku zdajaliśmy. Wet również zakazał dawać co najmniej przez 2 dni wszelkiej treściwej paszy a już stanowczo owsa!!! Potem należy oczywiście po troszku wprowadzać i obserwować, ale zazwyczaj problem znika po paru dniach jak maluchy nabiorą siły...;-)
  
marzena1153
11.04.2014 11:48:59
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 62 #1811175
Od: 2014-4-7
hodowca13, pisz co tam bo się denerwujemy jak ma sie mamuśka z biustem swym? Pewno siedzi w obórce i masuje, no my tak mamy, więcej czasu człowiek spędzi w oborze niż w domu, ale fajnie, nie?
  
hodowca13
11.04.2014 21:51:36
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 69 #1811586
Od: 2013-11-7
pewnie że fajnie chociaż tyle trzeba się nadenerwować... zauważyłem że male ją doją dzisiaj wymię o połowę mniejsze. tak powoli leciało bo jak kożlaki piły mleko to puszcza mleko a jak ja chcę ją doić to zatrzymuje mleko żeby do maluchów starczyło. teraz to się boję czy dla małych wystarczybardzo szczęśliwy. ale dzięki za porady napewno jeszcze kiedyś z nich skorzystam. teraz moje stadko liczy już 12 główbardzo szczęśliwy
  
Nnina
13.04.2014 15:19:38
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 70 #1812853
Od: 2014-4-9
Masujemy kozuchę nawet nogę kiedyś podniosła i stała na 3-ch chyba te zabiegi jej pasują wesołyAle nic nie widać, ani kropelki mleka,parzę jej śrutę wypija je marchew, buraki pastewne sianko do woli, nawet się na sianokiszonkę połakomiła bo znajomy mi trochę przywiózł na spróbę czy będzie jadła bo ma tego dużo.
  
Nnina
15.04.2014 11:20:18
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 70 #1815044
Od: 2014-4-9
Apetyt kozie dopisuje witaminy je ze śrutą i parowanymi ziemniakami,lizawkę też liże bo widać ślady,a wymienia jak nie widać tak nie ma nie wiem czy co z tego rozdajania wyjdzie?
  
Gosiab
15.04.2014 15:26:10
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: szamotuły,wielkopolskie

Posty: 91 #1815356
Od: 2014-1-26
Nie tak od razu będzie wymię,najpierw pojawi się coś w rodzaju mleka,kilka kropli na raz,i to trzeba zdajać systematycznie i cierpliwie.U mnie kozy dostawały mleko po 1-2 tygodniach.
  
Esti
15.04.2014 15:57:36
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: podlaskie

Posty: 898 #1815383
Od: 2013-3-22
Tyle, że nie jest to dobre dla kozy. Kontaktowałam się w tej sprawie z osobą o dużym doświadczeniu w hodowli kóz. Więc tak: nie każda koza da się w ten sposób rozdoić i rasa nie ma tu nic do rzeczy. Absolutnie nie wolno tego praktykować u kóz młodych, nierodzących. Rozdojenie takie powoduje zaburzenia hormonalne, koza może nie mieć ruj bądź nie zajdzie w ciążę. To są zagrożenia, które należy brać pod uwagę. Tak wywołana laktacja jest krótka i skąpa. Czyli lepiej jednak kozę pokryć niż eksperymentować, chyba, że ktoś nie ma dostępu do kozła a na gwałt potrzebuje mleka.
_________________
http://ostatnizakret.blogspot.com/
  
Nnina
15.04.2014 16:52:08
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 70 #1815433
Od: 2014-4-9
A wyszło jak zawsze,trzeba mi było nie użalać się nad kozą (bo źle miała)i kupić taką co doi i nie miała bym problemu. Esti ona dostała rui i była u kawalera to może zaskoczy tylko wszystko w czasie się odwlecze,a mi na mleku zależy.Po tygodniu od randki tak się darła że myślałam, że znowu w potrzebie ale poszła do kozła i się jeżyła na całym grzbiecie znajoma mi powiedziała (bo też tak miała),że go nie chce to może tamta randka zaowocuje wesoły
  
Gosiab
15.04.2014 18:43:26
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: szamotuły,wielkopolskie

Posty: 91 #1815633
Od: 2014-1-26


Ilość edycji wpisu: 1
Masz rację Esti,nie ma jak natura.Ja podaję tylko przykłady które mi się przydarzyły .Raz dostałam kozę białą bezrożną,wypasioną jak smok,od kilku lat nie krytą,z wielkim wymieniem.Zaczełam ją zdajać,były duże problemy z zapaleniem,długo ją leczyłam.Jej właścicielka nie wiedziała,że nie kryta koza może wydzielać mleko .Jesienią pokryta ,po porodzie miała normalną laktację(ok.4 l mleka).
Z tego co wiem normalne kozy(nie miniatury)na wiosnę mają tylko 1 ruję.Póżniej jest przerwa do jesieni.
  
jola1979
15.04.2014 19:32:29
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Buk okolice Poznania

Posty: 2239 #1815749
Od: 2013-3-21
To nieprawda.Są różne kozy:jedne mają ruję od jesieni do zimy,inne zaczynają późną jesienią(tak jak moje) i mają ruję do lutego-marca,a jeszcze inne na wiosnę itd.
  
Electra22.05.2018 08:25:34
poziom 5

oczka
  
marzena1153
16.04.2014 07:59:30
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 62 #1816137
Od: 2014-4-7
z tą rują to też jest różnie. Moja jedna koza - pierwiastka merda ogonkiem 24 godziny na dobę i cały czas becy i nie ma bata, nie poznasz kiedy ruja. A myślałam, że jestem doświadczona w hodowli kóz - bywała, że mieliśmy 15 szt. i nie było problemów z rozpoznaniem rui. W maju wymieniam wiosenne koziołki - koziołek sobie rozpozna.
  
izka
16.04.2014 08:44:39
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 55 #1816162
Od: 2013-5-3
Moj też ostatnio miała ruję 2 razy wiosną marzec i kwiecień.
  
Nnina
16.04.2014 22:26:58
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 70 #1816898
Od: 2014-4-9
Dziś zobaczyłam jakby wymię troszkę się Melce powiększyło (może obsesja)zakręcony
  
Nnina
16.04.2014 22:35:50
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 70 #1816906
Od: 2014-4-9
I jeszcze coś Mela jest z nami już 2 tygodnie dogadzam jej,że ho ho podchodzi da się głaskać tylko teraz już się nie boi i brykać się zachciało i nie wiem jak z tym dojeniem będzie bo chyba nie będzie stać jak krowa obawiam się tego?
  
Gosiab
17.04.2014 08:46:31
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: szamotuły,wielkopolskie

Posty: 91 #1817084
Od: 2014-1-26
Początki bywają trudne,łagodna stanowczość i konsekwencja oraz powtarzalność.Doić najlepiej o tej samej porze,w tym samym miejscu.Ja swoim daję ziarno lub otręby pod pysk,wtedy dojenie im się dobrze kojarzy.Niektórzy dają smakołyk po doju.Doić do końca ,lekki masaż i dodoić(jak zostaje mleko w wymieniu to zmniejsza się produkcja).Jeżeli koza mi rozrabia przy doju-zabieram jedzenie ,idalej doję .Szybko się uczą ,co im się bardziej opłaca.W dużych stadach,na pewno to trochę inaczej wygląda.Są specjalne stanowiska do doju.Nie wiem zresztą,bo nie widzałamzakręcony
(Jak ja czasem zazdroszczę tych wielkich pastwisk i stad "prawdziwym"koziarzom...poruszony
  
Nnina
18.04.2014 23:25:31
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 70 #1818993
Od: 2014-4-9
Muszę się pochwalić dziś miała mleko niewiele zdoiłam na ściółkę,wymasowałam wymię(prawy strzyk miała taki większy) wieczorem było kilka kropli ciekawe czy dalej będzie?
  
Esti
19.04.2014 06:59:40
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: podlaskie

Posty: 898 #1819117
Od: 2013-3-22
Że też chce się Wam w to bawić. zmieszany Nie lepiej naturalnie, koziołkiem? I mleka liczyłoby się w litrach a nie w kroplach. pan zielony
_________________
http://ostatnizakret.blogspot.com/
  
jola1979
19.04.2014 09:01:20
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: Buk okolice Poznania

Posty: 2239 #1819193
Od: 2013-3-21
Ja mam teraz podobną sytuację z kozą,która miała martwego koźlaka.Wymię nie zdążyło nabrać przed wykotem.
Wet mówił,że mogę ją rozdoić.Super,ale "nie mam nerwów i czasu" na dojenie po 2 łyżki zły
Szlak mnie trafiał,doiłam dwa dni i dałam sobie spokój.
Zasuszam ją całkowicie.
Fakt,jeśli ktoś ma 2-3kozy i trochę czasu,to może próbować rozdajać,ale ja nie mam i czasu i cierpliwości na to zawstydzony
  
Esti
19.04.2014 12:10:44
poziom 6



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja:: podlaskie

Posty: 898 #1819406
Od: 2013-3-22
    Nnina pisze:

    A wyszło jak zawsze,trzeba mi było nie użalać się nad kozą (bo źle miała)i kupić taką co doi i nie miała bym problemu. Esti ona dostała rui i była u kawalera to może zaskoczy tylko wszystko w czasie się odwlecze,a mi na mleku zależy.Po tygodniu od randki tak się darła że myślałam, że znowu w potrzebie ale poszła do kozła i się jeżyła na całym grzbiecie znajoma mi powiedziała (bo też tak miała),że go nie chce to może tamta randka zaowocuje wesoły


Nnina, kiedy koza była u kozła?
_________________
http://ostatnizakret.blogspot.com/
  
Electra22.05.2018 08:25:34
poziom 5

oczka

Przejdz do góry strony<<<Strona: 2 / 4>>>    strony: 1[2]34

  << Pierwsza     < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » FORUM OGÓLNE » JAK ROZDOIĆ KOZĘ?

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta